piątek, 29 czerwca 2012

Komiks w przestrzeni galeryjnej (cz.2)

Dzisiaj bez gadania.
Kolejne (pożyczone) foty, czyli jak się bawią w miejscach, w których nikt z "obiegu galeryjnego", nie zastanawia się "czy to sztuka, czy nie sztuka". I to bez sugestii, że wyeksponowanie jednego rysunku czy okładki jest "ekspozycja komiksową".

Jochen Gerner





































2 komentarze:

Sebastian Frąckiewicz pisze...

Łódź i makatki niszczą, przepiękne.

turucorp pisze...

to zwroc jeszcze uwage na dwie ostatnie foty z expo Schuitena, to sa hologramy 3D, polaczone z plaska, papierowa grafika.
Acha, a pomysl Gernera z grafikami na sweterkach tez ma spory potencjal do rozwiniecia.

Kanon nieoczywisty (cz. 3, adaptacje)

Nie ukrywam, że mam od zawsze problem z komiksowymi adaptacjami literatury, bo o ile filmowcy traktują bardzo często materiał wyjściowy jako...