wtorek, 19 maja 2009

Gwoli ścisłości


W najbliższym czasie niestety nie będzie tutaj nic nowego, za co z całego serca przepraszam, ale muszę zdecydowanie ograniczyć swoją aktywność i skoncentrować się na realizacji albumu (muszę i chcę skończyć go w tym roku).
Z krótkich form pojawią się jeszcze moje cztery strony do scenariusza J. Szyłaka w „Scenach z życia murarza” i raczej nic więcej (no chyba, że jakimś cudem coś nabazgram do „Ziniola”), cała reszta pomysłów i projektów tymczasowo ląduje w szufladzie.
I jeszcze ogłoszenia parafialne:
-nie ma już czwartego tomu „Fastnachtspiel” („Infinitum”), nakład był mniejszy niż pozostałych części, więc rozeszło się szybciej.
-ostatnie egzemplarze „Międzyczasu” są jeszcze w Imago i Incalu.
I tyle.
Do zobaczenia/przeczytania za czas jakiś.

2 komentarze:

Pharas pisze...

Trzymam kciuki za rychłe ukończenie nowego komiksu. :)

Maciej pisze...

Ro się skończył.
Jak tam album? :)

Kanon nieoczywisty (cz. 3, adaptacje)

Nie ukrywam, że mam od zawsze problem z komiksowymi adaptacjami literatury, bo o ile filmowcy traktują bardzo często materiał wyjściowy jako...