piątek, 10 sierpnia 2012

Jan Sawka

1946-2012
Tak się zbierałem z tym wpisem,od kilku miesięcy i zebrać się nie mogłem.
A przecież to "ziomal z Zabrza", w dodatku autor ilustracji do jednej z ważniejszych książek mojego dzieciństwa. Tak ważnej, że znacząco przyczyniła się do tego, że dzisiaj rysuję to co rysuję.



Tak się zbierałem z tym wpisem i w końcu nie zdążyłem... ech
Zmarł wczoraj, a w mediach nadal cisza, zapomnieli? nie zwrócili uwagi? niewielu to obchodzi?
Takie czasy...
Strona oficjalna TUTAJ
ale jest tam tylko drobna część Jego twórczości, rozsianej po, zapomnianych przez większość, książkach i czasopismach.
R.I.P.

Brak komentarzy:

Kanon nieoczywisty (cz. 3, adaptacje)

Nie ukrywam, że mam od zawsze problem z komiksowymi adaptacjami literatury, bo o ile filmowcy traktują bardzo często materiał wyjściowy jako...