środa, 16 marca 2011

Ludzie są tacy nieśmiali,

że nawet wstydzą się wziąść darmowe komiksy (że o rozbijaniu zegarków nie wspomnę).

-wejcie do galerii, 1,5 h do otwarcia:



-"Mistyczny zabójca zegarków" gotowy do akcji:



-naprawdę gotowy:



-wino, oryginały i bajabongo:



-koszulki:



-fast i grafiki:



-darmowe "komiksowe pocztówki" i "mikrozin":



-tajemnicza dziura w urządzeniu firmy "microshit":



-fasty wiszą:



-bajabongo i słownik (w szufladkach):



-bajabongo i nest:



-nest:



-już za chwileczkę:



-pierwsze ofiary w sidłach komiksów:



-tradycyjna "pańszczyzna":



-efekty "niszczenia czasu":



to tyle tym razem, podziękowania dla wszystkich,do następnego...

13 komentarzy:

Ystad pisze...

pocztówki i mikroziny! Ja to bym chciał ! razy dwa ! Tzn razy milion, ale wystarczy razy dwa.

jaszczu pisze...

Ystad, spodziewałem się Ciebie tu spotkać, jak tylko zobaczyłem, że były pocztówki i mikroziny :P

Marek, gratuluję ciekawej wystawy. Te plansze z "Nesta" robią niezłego smaka. Próbowałem Was podglądać przez ten streaming, ale coś nie działało:(

turucorp pisze...

sorry, ale streaming sie wysypal, ruszyl dopiero pol godziny pozniej.
@Ystad, no popatrz, a ludzie nie chcieli/nie wiedzieli/wstydzil sie wziasc, spoko, da sie odlozyc ;)

Ystad pisze...

wiesz Piotrku - muszę trzymać rękę na pulsie ;)
dzięki serdeczne Marku- postawię Ci jakiś browar za to kiedyś ;)

atak paniki pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
atak paniki pisze...

Sorry, jeszcze raz, bo mi się z pierwszym komentarzem pochrzaniło:

"Marku!
Jak się da odłożyć, to odłóż i dla mnie :)

Gratuluje wystawy. Plansze z Nesta imponujące - kiedy koniec prac?

Te laleczki mnie zaintrygowały... To taka jednorazowa przygoda czy coś planujesz przestrzennego?

Pozdrawiam serdecznie,

Agata G."

SStefania pisze...

Też jestem nieśmiała i wstydziłabym się trochę braść darmowe komiksy. (Argh!)

pszren pisze...

fajne!

turucorp pisze...

fajne, fajne, cala ekipa sporo pracy w to wlozyla, naprawde mam za to dla nich duzy szacun.

-mikroziny maja z zalozenia ograniczony i numerowany naklad, ale odloze ile tylko sie da (ekspozycja powisi jeszcze ze dwa tygodnie, wiec musza byc dostepne w galerii), niemniej spoko, te kilka sztuk dostarcze Wam przy okazji ;)

acha, lalki, to taki eksperyment, ostatni raz robilem papier-mache jakies 25 lat temu i teraz szlo mi jak po grudzie, za malo czasu i problemy z fakturowaniem masy papierowej, wiec efekt koncowy, jak dla mnie, niezadowalajacy, niemniej wroce do tego (no wiesz, ruchome lalki do animacji :) )

atak paniki pisze...

"no wiesz, ruchome lalki do animacji :)"

No właśnie z taką nadzieją pytałam :) Jakbyś czegoś w tym temacie potrzebował to służę, bo od dwóch lat siedzę w lalkach po uszy (czasami nawet powyżej uszu) i zapowiada się, że na długo tam zostanę :)

Pzdr,

i na premierę Nesta czekam z niecierpliwością :)

turucorp pisze...

spoko, wiem, pamietam i nie omieszkam, ale w moim przypadku to spiewka dalekiej przyszlosci, chciaz moj starszy juz robi podchody zeby z tata jakis film animowany jednak zrobic.

Galeria pisze...

Mikrozinów zostało tylko 10, a już z tego 4 są zarezerwowane i czekają tylko na odbiór, więc albo kto pierwszy ten lepszy, albo robimy zapisy :)

turucorp pisze...

dodrukowalem do rownych 50 szt. (czyli 4 egz.), ale skoro Ystad zamowil tutaj 2, Agata G. - jeden i jeszcze jeden ekstra jedzie do Wawy, to do zdobycia jest tylko to co w Melinie :)

Kanon nieoczywisty (cz. 3, adaptacje)

Nie ukrywam, że mam od zawsze problem z komiksowymi adaptacjami literatury, bo o ile filmowcy traktują bardzo często materiał wyjściowy jako...