"Wystawa" przy przystanku autobusowym:
Czasami boję się nawet myśleć, o czym rozmawiają scenarzyści komiksowi, kiedy wydaje im się, że nikt nie widzi:
"Willa Caro" jest jedną z perełek gliwickiej architektury, ale tym razem pozwolę sobie pominąć zdjęcia samego budynku i przejdę dalej, czyli do wejścia:
Przedpremierowo składamy pierwsze autografy (na zdj. Mikołaj Ratka):
Dyrektor Muzeum w Gliwicach, Grzegorz Krawczyk, oficjalnie rozpoczyna spotkanie, a za chwilę Jakub Syty przystąpi do swojej prezentacji, wprowadzającej gości w świat komiksu:
A gości (jak na gliwickie realia) przyszło sporo:
Następnie garstka spośród winnych całego zamieszania, zasiada przed publicznością:
...by, mniej lub więcej zrozumiale, wytłumaczyć się, co właściwie zrobiliśmy i dlaczego:
Sesja autografów, jakieś wywiady i pierwsze opinie "na gorąco" (mało z tego załapałem, bo biegłem do mojej ulubionej pracy w fabryce), fotek też nie dałem rady więcej zrobić, przepraszam :(
Na pocieszenie, rzut oka na zawartość:
Jeśli ktoś się jeszcze zastanawiał, czy warto, to mam nadzieję, że chociaż trochę zachęciłem.
Antologia do dostania w księgarniach komiksowych na terenie kraju, a w Gliwicach, w wybranych księgarniach i w samym muzeum.
Miłej lektury.
Pozdrowienia z Gliwic:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz