<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275</id><updated>2012-02-12T02:48:06.910+01:00</updated><category term='Robinson'/><category term='e-komiksy'/><category term='Sebastian Skrobol'/><category term='Skarżyński'/><category term='Bisley'/><category term='Yuichi Yokoyama'/><category term='Andrei Molotiou'/><category term='Daada Books'/><category term='de Crecy'/><category term='Mattotti'/><category term='Trondheim'/><category term='Jean-Claude Poirier'/><category term='Muth'/><category term='McKean'/><category term='Druillet'/><category term='Batman'/><category term='Kevin Cannon'/><category term='Lynd Ward'/><category term='Stanny'/><category term='Paul Dwyer'/><category term='Roberto Altmann'/><category term='technologie'/><category term='Fritz Lang'/><category term='Bajabongo'/><category term='Fior'/><category term='Mathieu'/><category term='Butenko'/><category term='Szymon Kobyliński'/><category term='Wood'/><category term='Mozos'/><category term='Maki Sasaki'/><category term='Dieck'/><category term='Nicolas Presl'/><category term='Andrzejewski'/><category term='Shaun Tan'/><category term='Pushwagner'/><category term='Drozophile'/><category term='Klimowski'/><category term='Breccia'/><category term='Moebius'/><category term='Turunen'/><category term='belkotliwe opowiesci'/><category term='Shawn Cheng'/><category term='Steranko'/><category term='Abstract comics'/><category term='Pawłowski'/><category term='Angouleme'/><category term='Dalryple'/><category term='Taurus'/><category term='Mueller'/><category term='Feuchtenberger'/><category term='Laurence Hyde'/><category term='Kaja Saudek'/><category term='Raymond Piovet'/><category term='Komiksofon'/><category term='McKeever'/><category term='Shinobu Kaze'/><category term='Akiszyn'/><category term='Buzzati'/><category term='Dudziński'/><category term='Dada'/><category term='Supernormal'/><category term='OuBaPo'/><category term='Kaluta'/><category term='Matt Madden'/><category term='Hippolyte'/><category term='Jason'/><category term='Gawronkiewicz'/><category term='Killoffer'/><category term='Ghermandi'/><category term='Corben'/><category term='komiksowe rankingi'/><category term='Dłużniewska'/><category term='Squaz'/><category term='Ott'/><category term='Lambiek'/><category term='McGinnis'/><category term='O&apos;Barr'/><title type='text'>Piktogramy</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>77</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8649558380282201234</id><published>2012-02-11T14:27:00.006+01:00</published><updated>2012-02-11T14:47:31.497+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Paul Dwyer'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Abstract comics'/><title type='text'>Ale o co chodzi? (cz. 3)</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wW7CgIcywRk/TzZwBSvq22I/AAAAAAAAAek/2ZG_ebVh5_4/s1600/721px-Codex_Mendoza_folio_60r.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-wW7CgIcywRk/TzZwBSvq22I/AAAAAAAAAek/2ZG_ebVh5_4/s320/721px-Codex_Mendoza_folio_60r.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707872745252641634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Lawirując, w poszukiwaniu czegoś nowego, między „książką artystyczną” i komiksem (we wszystkich jego formach) dosyć łatwo można trafić na „Kodeksy”. &lt;br /&gt;W swojej pierwotnej formie „Kodeks” to ręcznie wykonana (i wypełniona) książka, dwustronnie zapisane karty papirusu, pergaminu lub papieru, złączone na jednym z brzegów w całość. Z czasem takie manuskrypty zyskały dodatkowy walor w postaci „iluminacji”, (czyli zdobień) i ilustracji. Aż do wynalezienia druku, forma „kodeksów” rozwijała się, tworząc coraz bardziej rozbudowane kompozycje tekstowo-graficzne, w których tekst, liternicze inicjały, zdobienia marginesów i ilustracje, tworzyły wspólny i jednolity (przenikający/uzupełniający się) przekaz. &lt;br /&gt;A potem przyszedł Gutenberg ze swoją „techniką poligraficzną” i cała zabawa w manuskrypty uległa atrofii. &lt;br /&gt;Swego czasu wspominałem o &lt;a href="http://turucorp.blogspot.com/2010/02/i-gwozdz-do-trumny.html"&gt;„Kodeksie Drezdeńskim”&lt;/a&gt;, który jest typowym przykładem kodeksu prekolumbijskiego (Wikipedia podpowiada określenie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Kodeksy_Mezoameryki"&gt;„Kodeksy Mezoameryki”&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;Złożone w harmonijkę, dwustronnie wypełnione tekstowo-graficzną treścią manuskrypty, opisujące historię, zwyczaje, wierzenia, życie codzienne, kalendarium etc. docenili konkwistadorzy, zabierając je ze świątyń i wręczając dostojnikom kościelnym i państwowym na „starym kontynencie”, jako „Skarby Nowego Świata” (to dosyć logiczne, przetopić się tego nie dało, a wartość rynkowa, poza „rynkiem kolekcjonersko-koneserskim”, też raczej niewielka).&lt;br /&gt;„Skarby” lądują w przepastnych bibliotekach klasztorów i prywatnych zbiorach i właściwie słuch o nich ginie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_TgzhBsV5_w/TzZw7q4PKOI/AAAAAAAAAe8/A3twyBJwpXw/s1600/Kodeks_tudela_.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 298px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-_TgzhBsV5_w/TzZw7q4PKOI/AAAAAAAAAe8/A3twyBJwpXw/s320/Kodeks_tudela_.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707873748163438818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy „coming out”  następuje pod koniec XIX wieku, pasjonaci wygrzebują zapomniane i podniszczone „Kodeksy” i publikują je (najczęściej w szczątkowej, fragmentarycznej formie). &lt;br /&gt;Zaczyna się zabawa w „deszyfrowanie” treści i moda na „przepowiednie Majów”.&lt;br /&gt;Druga fala reedycji to lata 60-te XX wieku, „Kodeksy”, starannie zebrane i obfotografowane, poddane analizom i częściowej transkrypcji, lądują na księgarskich półkach, trafiając idealnie w epicentrum rozkwitającej „flower power ery Wodnika”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Równolegle, gdzieś na granicy percepcji współczesnych odbiorców kultury masowej, pojawiają się co jakiś czas, „tajemnicze” manuskrypty, niekiedy fikcyjne (jak chociażby „Necronomicon”), kiedy indziej autentyczne (&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Rohonc_Codex"&gt;„Kodeks Rohonc”&lt;/a&gt;) lub o nieustalonym źródle pochodzenia i autorstwa (&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Voynich_manuscript"&gt;„Manuskrypt Voynicha”&lt;/a&gt;), napisane w zapomnianych, zaszyfrowanych lub fikcyjnych językach, z ilustracjami na pograniczu abstrakcji i surrealizmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To na styku inspiracji „tajemniczymi manuskryptami” i „Kodeksami Mezoameryki” rodzą się współczesne „Kodeksy”.&lt;br /&gt;Pierwszy z nich to kolejny kamyk do ogródka z komiksami abstrakcyjnymi, czyli &lt;a href="http://codexoptica.com/"&gt;„Codex Optica”&lt;/a&gt; Paula Dwyera. 158 stron rozkadrowanej, abstrakcyjnej zabawy graficznej, którą Dwyer publikował regularnie na swoim blogu, by ostatecznie wydać w formie &lt;a href="http://comexbooks.com/"&gt;„kodeksu”&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-NjyUTrE7e5k/TzZxIwqGCvI/AAAAAAAAAfI/UF9zOy0SmFE/s1600/codexoptica.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 306px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-NjyUTrE7e5k/TzZxIwqGCvI/AAAAAAAAAfI/UF9zOy0SmFE/s320/codexoptica.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707873973053033202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi „kodeks” to zdecydowanie „grubszy kaliber”, ale jednocześnie znacznie trudniejszy orzech do zgryzienia. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://issuu.com/dylan_k/docs/luigi.serafini.-.codex.seraphinianus"&gt;„Codex Seraphinianus”&lt;/a&gt; Luigiego Serafiniego to 370 stronicowe tomiszcze (pierwotnie wydane w dwóch tomach, w 1981 roku), które stanowi kompleksowe opisanie pewnego świata/rzeczywistości.&lt;br /&gt;Pozornie wszystko gra, mamy książkę („książkę graficzną”), z tekstem, ilustracjami i komiksami, które wzajemnie się przenikają i uzupełniają. Są rozdziały opisujące zwierzęta, geografię, zwyczaje i ubiory mieszkańców etc., ale właśnie, nie tyle opisujące, co stwarzające pozory takiego opisu, bo całość „tekstu” to wymyślony przez autora, fikcyjny język, spisany równie fikcyjnym alfabetem, zaś większość ilustracji oscyluje na pograniczu abstrakcji.&lt;br /&gt;Jedynym czytelnym i zrozumiałym (oczywiście pozornie) dla nas, elementem tej książki jest „SEKWENCYJNOŚĆ”.&lt;br /&gt;Tylko w momentach, w których „seria statycznych obrazków ułożonych obok siebie, stanowi spójną całość narracyjną i znaczeniową” mamy szansę pojąć cokolwiek z „Codex Seraphinianus”.&lt;br /&gt;I chociaż dzieło Serafiniego nawiązuje bezpośrednio do „Kodeksu Voynicha” i  „Kodeksów Mezoamerykańskich”, w których możemy co najwyżej doszukiwać się elementów parakomiksowych, to samo w sobie spełnia wszystkie warunki definiujące komiks.&lt;br /&gt;Tyle, że nigdy i nigdzie nie spotkałem nawet z próbą nazwania go komiksem?&lt;br /&gt;Hm…&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pKaTG0Upcrg/TzZwSfmHzpI/AAAAAAAAAew/8x30E8ZNkZM/s1600/Codex%2BSeraphinianus.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 212px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-pKaTG0Upcrg/TzZwSfmHzpI/AAAAAAAAAew/8x30E8ZNkZM/s320/Codex%2BSeraphinianus.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707873040760032914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8649558380282201234?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8649558380282201234/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8649558380282201234' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8649558380282201234'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8649558380282201234'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2012/02/ale-o-co-chodzi-cz-3.html' title='Ale o co chodzi? (cz. 3)'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-wW7CgIcywRk/TzZwBSvq22I/AAAAAAAAAek/2ZG_ebVh5_4/s72-c/721px-Codex_Mendoza_folio_60r.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8680636556985408283</id><published>2012-01-22T14:02:00.014+01:00</published><updated>2012-01-22T14:27:08.006+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Killoffer'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='OuBaPo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Matt Madden'/><title type='text'>Ale o co chodzi? (cz. 2)</title><content type='html'>Jeżeli w przypadku „komiksów abstrakcyjnych” można się jeszcze zastanawiać, czy są one w ogóle  komiksami (bo warunki formalne są przecież spełnione jedynie pozornie, podział na kadry wcale nie musi być rzeczywistym podziałem na kadry, a jedynie  elementem jednego kadru/obrazu, „sekwencyjność” wcale nie musi być „sekwencyjnością” i zależy jedynie od dobrej woli czytelnika (i jego interpretacji) etc.), to komiksy spod znaku OuBaPo i ich pochodne, nadgryzają temat konstrukcji i „fabularności” komiksu z zupełnie innej strony. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;OuBaPo (OUvroir de BAnde dessinée POtentielle), czyli Warsztaty/Pracownia Komiksu Potencjalnego, to „zabawa” w poszukiwanie i przekraczanie granic medium komiksowego zainicjowana przez wydawnictwo L'Association w 1992 roku.&lt;br /&gt;Pozornie wszystko gra, twórcy rysują obrazki w kadrach, obrazki są czytelne („nieabstrakcyjne”), kadry ułożone obok siebie (czyli mamy „sekwencyjność”, ba nawet „fabularność”), tyle tylko, że pojawia się problem (świadomy i celowy) z fabułą i jej sensem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czytelnik dostaje wprawdzie do ręki gotowe kadry (w zależności od projektu, albo już wkomponowane w planszę, albo w postaci osobnych kadrów, które sam komponuje w ciąg sekwencji) ale sam, dowolnie kreuje fabułę czytanego komiksu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W efekcie otrzymujemy min.:&lt;br /&gt;komiksy w postaci domina (pudełko dwukadrowych pasków, które zestawia się ze sobą):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-t0Ft1Pma3xU/TxwJeI6UtnI/AAAAAAAAAcI/hEu-TyOxjRQ/s1600/domipo.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 221px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-t0Ft1Pma3xU/TxwJeI6UtnI/AAAAAAAAAcI/hEu-TyOxjRQ/s320/domipo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700441641737041522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-45Lgu4KtlA0/TxwJknuRfiI/AAAAAAAAAcU/FnuvMwOuNfs/s1600/Domipo03.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-45Lgu4KtlA0/TxwJknuRfiI/AAAAAAAAAcU/FnuvMwOuNfs/s320/Domipo03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700441753087213090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;komiksy na sześcianch/kostkach (jeden kadr na każdej ścianie):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/--Cy-TMGHcJI/TxwKL3uifiI/AAAAAAAAAcs/rfdwpv8SU8U/s1600/coque.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 250px;" src="http://4.bp.blogspot.com/--Cy-TMGHcJI/TxwKL3uifiI/AAAAAAAAAcs/rfdwpv8SU8U/s320/coque.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700442427398192674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-KZ0NUSkRkoo/TxwKI4g2gTI/AAAAAAAAAcg/qFsN-8MEB3w/s1600/Coquetele.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-KZ0NUSkRkoo/TxwKI4g2gTI/AAAAAAAAAcg/qFsN-8MEB3w/s320/Coquetele.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700442376069611826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;komiksy w postaci scrabble (każdy kadr komiksu osobno):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-j3o6gkftn8M/TxwK0EOPI0I/AAAAAAAAAdQ/IlrwjNIjx5s/s1600/arton1987jpg6f75-c5fe2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 155px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-j3o6gkftn8M/TxwK0EOPI0I/AAAAAAAAAdQ/IlrwjNIjx5s/s320/arton1987jpg6f75-c5fe2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700443117947134786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-kleledty1pw/TxwKwhViGTI/AAAAAAAAAdE/LmV6mH8Z8IE/s1600/Scroubabble03.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-kleledty1pw/TxwKwhViGTI/AAAAAAAAAdE/LmV6mH8Z8IE/s320/Scroubabble03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700443057042889010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-HeY5dOKXup4/TxwKs3GFphI/AAAAAAAAAc4/FFLgQcYYfyo/s1600/V8XXCSDDXJYCYO4CMZM2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-HeY5dOKXup4/TxwKs3GFphI/AAAAAAAAAc4/FFLgQcYYfyo/s320/V8XXCSDDXJYCYO4CMZM2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700442994164213266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;komiksy „w pętli” (można je czytać „w kółko”, zaczynając od dowolnego kadru):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-kIQz2t43bTM/TxwLip9yCgI/AAAAAAAAAdo/poJKGFLp9YM/s1600/oubapo_trondheim.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 237px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-kIQz2t43bTM/TxwLip9yCgI/AAAAAAAAAdo/poJKGFLp9YM/s320/oubapo_trondheim.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700443918352648706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-qB33iLRxvmY/TxwLa07e8_I/AAAAAAAAAdc/kmBr4hwj3X8/s1600/fred02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 253px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-qB33iLRxvmY/TxwLa07e8_I/AAAAAAAAAdc/kmBr4hwj3X8/s320/fred02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700443783856845810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;komiksy „w pętli”ułożone na planie „figury niemożliwej” (pochodnej wstęgi Mobiusa), co w niektórych przypadkach pozwala na dosyć swobodne poruszanie się/czytanie kolejności kadrów (niekoniecznie „w kółko”):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-RW4QNce3eBA/TxwNVfcCd8I/AAAAAAAAAeY/MjyKsRkKWdQ/s1600/Digitalizar0006.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 238px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-RW4QNce3eBA/TxwNVfcCd8I/AAAAAAAAAeY/MjyKsRkKWdQ/s320/Digitalizar0006.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700445891211720642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-789WCST9VXc/TxwNO6DsJ3I/AAAAAAAAAeM/ayl_5knTI40/s1600/killoffer.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 158px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-789WCST9VXc/TxwNO6DsJ3I/AAAAAAAAAeM/ayl_5knTI40/s320/killoffer.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700445778098268018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-tcfjCwvBgf0/TxwNDzBZfUI/AAAAAAAAAd0/zRuTLGlT1GU/s1600/1512a-killoffer97-oubapo.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-tcfjCwvBgf0/TxwNDzBZfUI/AAAAAAAAAd0/zRuTLGlT1GU/s320/1512a-killoffer97-oubapo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700445587231046978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście eksperymenty zapoczątkowane przez OuBaPo to nie tylko oddawanie inicjatywy fabularnej w ręce czytelnika.&lt;br /&gt;Francuzi (a po nich amerykanie), sporo eksperymentują z układem obraz-tekst. Pojawiają się komiksy, w których całość tekstu (łącznie z dialogami) zostaje wyrzucona poza kadr, jak w starych „protokomiksach” (u nas mogliśmy to zobaczyć min. w wykonaniu Loustala), niektórzy idą o krok dalej i wyrzucają część tekstów dialogowych pod plansze (z rozpisaniem na osoby, jak w scenopisie), inni tworzą najpierw plansze i dopiero po narysowanego komiksu, wymyślają teksty i dialogi (u nas podobna metodę stosował, dosyć skutecznie zresztą, min. K.Gawronkiewicz).&lt;br /&gt;Pojawiają się komiksy „szyfrowane” (zaczerpniętą z Oulipo, literacka metodą S+7), takie jak np.”Gorączkowe wspomnienie z dzieciństwa/Gorączkowe wspólnictwo z dziedziczką” Killoffera (ale, co ważne, „szyfrowany” jest zarówno tekst jak i obraz), &lt;br /&gt;Jednak jeden z najciekawszych i najbardziej inspirujących komiksów, wywodzący się bezpośrednio z „Komiksu Potencjalnego”, powstaje za oceanem. &lt;a href="http://www.exercisesinstyle.com/"&gt;„99 Ways to Tell a Story: Exercises in Style” Matta Maddena&lt;/a&gt; wydaje się być wzorcowym pomostem, łączącym komiks eksperymentalny z warsztatowymi podstawami, które są niezbędnym ćwiczeniem każdego, nawet najbardziej komercyjno-mainstreamowego autora, chcącego ŚWIADOMIE tworzyć komiksy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;C.D.N.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8680636556985408283?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8680636556985408283/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8680636556985408283' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8680636556985408283'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8680636556985408283'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2012/01/ale-o-co-chodzi-cz-2.html' title='Ale o co chodzi? (cz. 2)'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-t0Ft1Pma3xU/TxwJeI6UtnI/AAAAAAAAAcI/hEu-TyOxjRQ/s72-c/domipo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-7880675589623709227</id><published>2012-01-14T11:56:00.038+01:00</published><updated>2012-01-22T14:32:07.269+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Roberto Altmann'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Andrei Molotiou'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Trondheim'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Abstract comics'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pushwagner'/><title type='text'>Ale o co chodzi? (cz. 1)</title><content type='html'>Ponieważ okazuje się, że wielu nie ma pojęcia, innym po prostu nie chce się szukać, jeszcze inni twierdzą, że to nie komiksy itd. itp., spróbuję to jakoś, na mój prosty, subiektywny, proletariacki sposób ogarnąć (przynajmniej trochę).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek definicja z Wikipedii:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Komiks – opowiadanie, tworzące narrację za pomocą co najmniej dwóch kadrów z rysunkami (najczęstszą formą komiksu jest zbiór kadrów, zwany planszą). Kadry zazwyczaj zaopatrzone są w teksty narratora (po boku) i / lub wypowiedzi postaci (w dymkach). O zakwalifikowaniu danej narracji jako komiksu, decyduje m.in. : wkomponowanie tekstu w obraz, graficzne elementy upływu czasu (tzw. "rynna"), powiązanie semantyczne kadrów, ikoniczność znaków.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego Hubert Kowalewski  redefiniujący Michała Błażejczyka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Typowy komiks to seria statycznych obrazków ułożonych obok siebie, stanowiących spójną całość narracyjną i znaczeniową, której głównymi składnikami są rysunki i, zazwyczaj, słowa wpisane w charakterystyczne dymki."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz proponuję rozpocząć krótką podróż po świecie KOMIKSÓW.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 1970, Kuba, Roberto Altmann publikuje komiks „Zr + 4HC1 → ZrC14 + 2H2U + 3F2 → UF6” w wydawnictwie la Revista Signos #3&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-L1hKfAUiI1s/TxFjo00sKAI/AAAAAAAAAXk/mh52ZzQOYwo/s1600/1.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-L1hKfAUiI1s/TxFjo00sKAI/AAAAAAAAAXk/mh52ZzQOYwo/s320/1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697444556625946626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dChgmlCrhWE/TxFjklYDzaI/AAAAAAAAAXY/qdhwg4z5DaY/s1600/2.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-dChgmlCrhWE/TxFjklYDzaI/AAAAAAAAAXY/qdhwg4z5DaY/s320/2.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697444483759852962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-t_dqSBwkeQ4/TxFjgGbYWOI/AAAAAAAAAXM/yPHpG7j73_U/s1600/3.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-t_dqSBwkeQ4/TxFjgGbYWOI/AAAAAAAAAXM/yPHpG7j73_U/s320/3.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697444406732806370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dap6TvCh-hA/TxFjbpLOPCI/AAAAAAAAAXA/1J6sujmNMAM/s1600/4.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 228px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-dap6TvCh-hA/TxFjbpLOPCI/AAAAAAAAAXA/1J6sujmNMAM/s320/4.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697444330160929826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VDNu96rwW8s/TxFjXELdnuI/AAAAAAAAAW0/E-TPttCg62s/s1600/5.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 227px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-VDNu96rwW8s/TxFjXELdnuI/AAAAAAAAAW0/E-TPttCg62s/s320/5.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697444251510349538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;reszta do konsumpcji min. &lt;a href="http://thecribsheet-isabelinho.blogspot.com/2010/02/roberto-altmanns-zr-4hc1-zrc14-2h2u-3f2_17.html"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Rok 1969, Norwegia, &lt;a href="http://classic.tcj.com/alternative/oslos-soft-spot/"&gt;Terje Brofoss&lt;/a&gt;, znany również jako Harriton Pushwagner, rozpoczyna pracę nad komiksem „Pushwagners Soft City”, niestety, w 1976 roku gubi walizkę z gotowym albumem gdzieś w Londynie. Walizka odnajduje się w 2002 roku w Oslo, a sam komiks zostaje opublikowany przez No Comprendo Press w 2008.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JWjiTvQhSpY/TxFkzaFCRPI/AAAAAAAAAYs/T1Wyeg8s2q8/s1600/tumblr_lb0qhnHJ8v1qalqero1_500.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-JWjiTvQhSpY/TxFkzaFCRPI/AAAAAAAAAYs/T1Wyeg8s2q8/s320/tumblr_lb0qhnHJ8v1qalqero1_500.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697445837936936178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-np54Wpm2TEY/TxFkvWm0piI/AAAAAAAAAYg/tpyeLV2mfGU/s1600/SoftCityStore.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 174px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-np54Wpm2TEY/TxFkvWm0piI/AAAAAAAAAYg/tpyeLV2mfGU/s320/SoftCityStore.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697445768285431330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gwIEBDxEv74/TxFkqCCtOvI/AAAAAAAAAYU/IawhByAri-g/s1600/SoftCityDream.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-gwIEBDxEv74/TxFkqCCtOvI/AAAAAAAAAYU/IawhByAri-g/s320/SoftCityDream.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697445676865895154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3pRv4UWB2GE/TxFkbP0Q00I/AAAAAAAAAYI/vTWsyUnZwHE/s1600/softcity_times.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 232px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-3pRv4UWB2GE/TxFkbP0Q00I/AAAAAAAAAYI/vTWsyUnZwHE/s320/softcity_times.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697445422865371970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qTTY5tXC7UY/TxFkW5q9qDI/AAAAAAAAAX8/WSxg8hvlvXs/s1600/softcity_inc.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 219px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-qTTY5tXC7UY/TxFkW5q9qDI/AAAAAAAAAX8/WSxg8hvlvXs/s320/softcity_inc.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697445348201310258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wgGsy-1dpGc/TxFmF1nC0EI/AAAAAAAAAY4/pJSpZbqP9iU/s1600/softcity_desks.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 215px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-wgGsy-1dpGc/TxFmF1nC0EI/AAAAAAAAAY4/pJSpZbqP9iU/s320/softcity_desks.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697447254076608578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-diU9mrNpPVQ/TxFkQLlM0EI/AAAAAAAAAXw/b8Pv4Zd-aO8/s1600/softcity_autos.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 231px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-diU9mrNpPVQ/TxFkQLlM0EI/AAAAAAAAAXw/b8Pv4Zd-aO8/s320/softcity_autos.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697445232749891650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 2003, Francja, Lewis Trondheim publikuje komiks „Bleu” w wydawnictwie L’Association&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Pnlib4G-ynY/TxFpeqkJbCI/AAAAAAAAAaw/k8gSet3aMSQ/s1600/untitled.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 241px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Pnlib4G-ynY/TxFpeqkJbCI/AAAAAAAAAaw/k8gSet3aMSQ/s320/untitled.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697450979143281698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-u-CceG24lok/TxFnQ5o0w8I/AAAAAAAAAZo/SAFKuw2lFSQ/s1600/trondheim-bleu1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 244px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-u-CceG24lok/TxFnQ5o0w8I/AAAAAAAAAZo/SAFKuw2lFSQ/s320/trondheim-bleu1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697448543648007106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-lIVdbX7PiTA/TxFnN-VT53I/AAAAAAAAAZc/9PmrX-YgExw/s1600/resizeofdsc03158.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-lIVdbX7PiTA/TxFnN-VT53I/AAAAAAAAAZc/9PmrX-YgExw/s320/resizeofdsc03158.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697448493368731506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SaYdmfAX0DY/TxFnKqa0uhI/AAAAAAAAAZQ/0xRtLwNAhGs/s1600/resizeofdsc03157.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-SaYdmfAX0DY/TxFnKqa0uhI/AAAAAAAAAZQ/0xRtLwNAhGs/s320/resizeofdsc03157.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697448436483537426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-O9CvRI9bYbI/TxFnHp7qcpI/AAAAAAAAAZE/z0jTJSXzEaQ/s1600/bleu.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 219px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-O9CvRI9bYbI/TxFnHp7qcpI/AAAAAAAAAZE/z0jTJSXzEaQ/s320/bleu.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697448384813232786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w 2006 roku „La nouvelle pornographie”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9ino0Y9iY7k/TxFpPt4tVVI/AAAAAAAAAak/PC4u2WGaa_s/s1600/Trondheim_Nouvelle_Cover.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-9ino0Y9iY7k/TxFpPt4tVVI/AAAAAAAAAak/PC4u2WGaa_s/s320/Trondheim_Nouvelle_Cover.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697450722336789842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UPkMZz0utPM/TxFpMYb87uI/AAAAAAAAAaY/dED6vSYGurQ/s1600/Trondheim-2d35c.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 232px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-UPkMZz0utPM/TxFpMYb87uI/AAAAAAAAAaY/dED6vSYGurQ/s320/Trondheim-2d35c.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697450665039425250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--DYq-zVWXmo/TxFoG2szrMI/AAAAAAAAAaA/01B22uq0-TI/s1600/porno.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 224px;" src="http://2.bp.blogspot.com/--DYq-zVWXmo/TxFoG2szrMI/AAAAAAAAAaA/01B22uq0-TI/s320/porno.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697449470572342466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--JYYiZSv4ZA/TxFoEHQkU7I/AAAAAAAAAZ0/IKGWy4F3pSE/s1600/porn01.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 228px;" src="http://4.bp.blogspot.com/--JYYiZSv4ZA/TxFoEHQkU7I/AAAAAAAAAZ0/IKGWy4F3pSE/s320/porn01.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697449423477691314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 2009, Fantagraphics wydaje międzynarodową antologię „Abstract Comics”, pod redakcją Andreia Molotiu, w której prezentują swoje prace min. takie tuzy komiksu jak: R. Crumb, Gary Panter, Ibn al Rabin, Lewis Trondheim, James Kochalka i John Hankiewicz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sAvG3DMJyQs/TxFpw0eD7CI/AAAAAAAAAa8/qtpY2cOqHEk/s1600/abstract.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 248px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-sAvG3DMJyQs/TxFpw0eD7CI/AAAAAAAAAa8/qtpY2cOqHEk/s320/abstract.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697451291039755298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.fantagraphics.com/index.php?page=shop.product_details&amp;flypage=shop.flypage&amp;product_id=1596&amp;category_id=234&amp;manufacturer_id=0&amp;option=com_virtuemart&amp;Itemid=62"&gt;Prev na stronie wydawnictwa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym samym roku duńskie wydawnictwo Fahrenheit wydaje autorski album Andreia Molotiu „Nautilus”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-M5NkIql10nc/TxFq2kYb2FI/AAAAAAAAAb4/kJpaNbCZUoM/s1600/IMG_2572.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-M5NkIql10nc/TxFq2kYb2FI/AAAAAAAAAb4/kJpaNbCZUoM/s320/IMG_2572.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697452489312032850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Sr1m6EcIw6Y/TxFqztzRNzI/AAAAAAAAAbs/7t5QJSzi9yU/s1600/IMG_2574.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Sr1m6EcIw6Y/TxFqztzRNzI/AAAAAAAAAbs/7t5QJSzi9yU/s320/IMG_2574.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697452440300894002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-duyZVjFHthE/TxFqvst04cI/AAAAAAAAAbg/UBmbjZiEGLs/s1600/IMG_2577.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-duyZVjFHthE/TxFqvst04cI/AAAAAAAAAbg/UBmbjZiEGLs/s320/IMG_2577.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697452371290153410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UJDVgXxygN8/TxFqhspLPpI/AAAAAAAAAbU/S7_VaTbUM4k/s1600/IMG_2578.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-UJDVgXxygN8/TxFqhspLPpI/AAAAAAAAAbU/S7_VaTbUM4k/s320/IMG_2578.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697452130752478866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MbgvOC9rpTU/TxFqep-2_9I/AAAAAAAAAbI/-lmgh1zPxm8/s1600/IMG_2579.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-MbgvOC9rpTU/TxFqep-2_9I/AAAAAAAAAbI/-lmgh1zPxm8/s320/IMG_2579.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697452078498512850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;C.D.N.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-7880675589623709227?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/7880675589623709227/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=7880675589623709227' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7880675589623709227'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7880675589623709227'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2012/01/ale-o-co-chodzi-cz-1.html' title='Ale o co chodzi? (cz. 1)'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-L1hKfAUiI1s/TxFjo00sKAI/AAAAAAAAAXk/mh52ZzQOYwo/s72-c/1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8423277073337858373</id><published>2012-01-13T11:47:00.021+01:00</published><updated>2012-01-13T12:33:52.177+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Raymond Piovet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jean-Claude Poirier'/><title type='text'>Wygrzebane, odcinek 1945</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KmeFydvGrC0/TxAPCl50AvI/AAAAAAAAAUk/Cx1LHptfhl8/s1600/uhh.bmp"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 141px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-KmeFydvGrC0/TxAPCl50AvI/AAAAAAAAAUk/Cx1LHptfhl8/s320/uhh.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697070065832428274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na dzisiaj wygrzebałem dwa komiksy.&lt;br /&gt;Po pierwsze, &lt;a href="http://www.bdoubliees.com/vaillantpif/series4/pionniers.htm"&gt;„Les Pionier de l’Esperance”&lt;/a&gt; scenarzysty Rogera Lecureux, z rysunkami Raymonda Pioveta.&lt;br /&gt;Komiks o tyle kuriozalny, że można go z czystym sumieniem nazwać pomostem łączącym przedwojenne produkcje SF zza oceanu, z głównonurtową fantastyką europejską spod znaku Paula Villona czy Jean-Claude Foresta (i ich następców).&lt;br /&gt;Wczesne plansze z „Pionierów” (z 1945 roku) to ukłon w stronę Miltona Caniffa i jego „Terrego i Piratów”:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4bSNN2ocqyo/TxAMEpf38AI/AAAAAAAAASg/10YNAx984-8/s1600/untitled.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 254px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-4bSNN2ocqyo/TxAMEpf38AI/AAAAAAAAASg/10YNAx984-8/s320/untitled.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697066802622230530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-uCAQy0bVCMY/TxAMMl3rQxI/AAAAAAAAASs/Cwbbv_nvnCo/s1600/e2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 250px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-uCAQy0bVCMY/TxAMMl3rQxI/AAAAAAAAASs/Cwbbv_nvnCo/s320/e2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697066939087274770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawiają się również „cytaty graficzne” z Alexa Raymonda:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8SLc9XVwl1g/TxAMZ3jELaI/AAAAAAAAAS4/49WWij9myjw/s1600/20100319122817_00001_original.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-8SLc9XVwl1g/TxAMZ3jELaI/AAAAAAAAAS4/49WWij9myjw/s320/20100319122817_00001_original.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697067167170964898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-TUSvyim4rog/TxAMmHHxFwI/AAAAAAAAATE/kSEw9lxEfJI/s1600/20100319123030_00001_original.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-TUSvyim4rog/TxAMmHHxFwI/AAAAAAAAATE/kSEw9lxEfJI/s320/20100319123030_00001_original.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697067377509865218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście seria nie ugrzęzła graficznie w nawiązywaniu do amerykanów, a swobodna formuła (dosyć klasycznej) „space opery” pozwoliła Piovetowi na sporo zabawy. Uwzględniając fakt, że komiks był publikowany w magazynach „Vaillant” i „Pif”, można z dużą dozą prawdopodobieństwa doszukać się w nim inspiracji dla wielu komiksów, które w drugiej połowie 20-tego wieku „zgwałciły nam oczy”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-C6fUvkNdms4/TxAM-sublgI/AAAAAAAAATQ/Gp5O0CTR-Qg/s1600/20100319123058_00001_original.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-C6fUvkNdms4/TxAM-sublgI/AAAAAAAAATQ/Gp5O0CTR-Qg/s320/20100319123058_00001_original.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697067799921006082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-cuHl9_yxBuk/TxANIx6myBI/AAAAAAAAATc/ej2zUjTMvnI/s1600/20100319123129_00001_original.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-cuHl9_yxBuk/TxANIx6myBI/AAAAAAAAATc/ej2zUjTMvnI/s320/20100319123129_00001_original.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697067973112940562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-a0oacoDxImE/TxANcFJH6aI/AAAAAAAAATo/XhiHfLiN-Fs/s1600/224.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 238px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-a0oacoDxImE/TxANcFJH6aI/AAAAAAAAATo/XhiHfLiN-Fs/s320/224.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697068304691620258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xOMocJnwORs/TxANpmQw4HI/AAAAAAAAAT0/T6ghiNZ1nBk/s1600/pionbd4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 173px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-xOMocJnwORs/TxANpmQw4HI/AAAAAAAAAT0/T6ghiNZ1nBk/s320/pionbd4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697068536920334450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Ls9Fr1YIExk/TxAOFtDNElI/AAAAAAAAAUA/Htf3JNKlnn0/s1600/pionpanel1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 246px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Ls9Fr1YIExk/TxAOFtDNElI/AAAAAAAAAUA/Htf3JNKlnn0/s320/pionpanel1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697069019778847314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-sK5UfQVUksc/TxAOScjHnrI/AAAAAAAAAUM/56a_exn3VZo/s1600/pionpanel2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 258px; height: 214px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-sK5UfQVUksc/TxAOScjHnrI/AAAAAAAAAUM/56a_exn3VZo/s320/pionpanel2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697069238687604402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MalquYjedCo/TxAOnQw5cPI/AAAAAAAAAUY/J8vLJjkQh-4/s1600/poivet_lune_pionniers_esperance.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 292px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-MalquYjedCo/TxAOnQw5cPI/AAAAAAAAAUY/J8vLJjkQh-4/s320/poivet_lune_pionniers_esperance.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697069596301422834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lkf5IXgMrUE/TxAPbq2EdaI/AAAAAAAAAUw/Gh6uiUoa-cc/s1600/PIONEI%257E1.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-lkf5IXgMrUE/TxAPbq2EdaI/AAAAAAAAAUw/Gh6uiUoa-cc/s320/PIONEI%257E1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697070496655635874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi z komiksów to sympatyczna seria &lt;a href="http://www.coolfrenchcomics.com/supermatou.htm"&gt;„Supermatou”&lt;/a&gt;, publikowana w latach 1975-76 w magazynie „Pif”. Komiks dosyć pechowy, bo nigdy niewydany w formie albumowej, a w dodatku jego autor, Jean-Claude Poirier, zmarł w 1980 r., w wieku 36 lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-L62yCEXLwhY/TxAUHFys9aI/AAAAAAAAAU8/Tgd8MwedpV4/s1600/supermatou.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-L62yCEXLwhY/TxAUHFys9aI/AAAAAAAAAU8/Tgd8MwedpV4/s320/supermatou.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697075640670156194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GKowZIJE3ow/TxAUSuwl91I/AAAAAAAAAVI/Zbqc1iH-0sE/s1600/supermatoupage.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 218px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-GKowZIJE3ow/TxAUSuwl91I/AAAAAAAAAVI/Zbqc1iH-0sE/s320/supermatoupage.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697075840645723986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-V3eziq-v7Bg/TxAUeWyMhHI/AAAAAAAAAVU/_H5N22UY3Io/s1600/cd10.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 233px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-V3eziq-v7Bg/TxAUeWyMhHI/AAAAAAAAAVU/_H5N22UY3Io/s320/cd10.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697076040368424050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-B5xMtcVBNa4/TxAUsqYnTRI/AAAAAAAAAVg/EZM9xNKzdDw/s1600/bd1p.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 244px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-B5xMtcVBNa4/TxAUsqYnTRI/AAAAAAAAAVg/EZM9xNKzdDw/s320/bd1p.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697076286148005138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Dvl3fHjr0_g/TxAU-wqdaCI/AAAAAAAAAVs/q8yzRrOSmpY/s1600/bd2.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 254px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Dvl3fHjr0_g/TxAU-wqdaCI/AAAAAAAAAVs/q8yzRrOSmpY/s320/bd2.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5697076597071112226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8423277073337858373?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8423277073337858373/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8423277073337858373' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8423277073337858373'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8423277073337858373'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2012/01/wygrzebane-odcinek-1945.html' title='Wygrzebane, odcinek 1945'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-KmeFydvGrC0/TxAPCl50AvI/AAAAAAAAAUk/Cx1LHptfhl8/s72-c/uhh.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2265888859826632355</id><published>2011-12-20T11:24:00.018+01:00</published><updated>2011-12-20T13:17:14.912+01:00</updated><title type='text'>Sztuka autografu</title><content type='html'>Nie jestem maniakalnym kolekcjonerem autografów.&lt;br /&gt;Nie zdarza mi się stać godzinami, w fetyszystycznym obłędzie, w kolejce po rysunek ulubionego autora (no dobra, z dwa razy mi się zdarzyło, ale atmosfera w kolejce i towarzystwo, całkowicie zrekompensowały mi chwilowy atak szaleństwa).&lt;br /&gt;Doceniam jednak ludzi, którzy zbierają autografy (dla siebie, a nie na handel), a że lubię mieć trochę bardziej spersonalizowane rzeczy na półkach, a przy okazji fajnie jest pogadać z autorem, to czasami też podstawiam album "do bazgroła".&lt;br /&gt;Teoretycznie, siedząc przy stoliku obok, albo popijając piwko na "afterku", mam łatwiej niż "typowy kolekcjoner", w praktyce staram się jednak tego nie nadużywać, szczególnie, że autorzy są wtedy już nieźle zmęczeni sesjami podpisywania (chociaż akurat pomysł zdobywania autografów podczas klasycznego "odcedzania kartofelków" jest dosyć zabawny: "Thorgal z kroplą moczu autora w oku, oooo, zobacz, zupełnie jakby płakał").&lt;br /&gt;A z zawodowego punktu widzenia, lubię po prostu popatrzeć jak inni sobie z tym radzą.&lt;br /&gt;Warto również docenić fakt, że w odróżnieniu od np. muzyków czy pisarzy, autorzy komiksów prawie zawsze coś rysują, uzupełniając jakby tym samym zawartość albumu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wersja minimum, czyli wklejka z podpisem (Druillet z numerowaną ilością wklejek i Raczkiewicz z ilością wydanych egz.):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-rbMhy9d_d5U/TvBqAKyvZQI/AAAAAAAAAPo/MRUmIVn5DYQ/s1600/druillet.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-rbMhy9d_d5U/TvBqAKyvZQI/AAAAAAAAAPo/MRUmIVn5DYQ/s320/druillet.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688162880498656514" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-FW8t5eu-MA4/TvBp8amLUNI/AAAAAAAAAPc/3IhJ9-PKIzk/s1600/raczkiewicz.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-FW8t5eu-MA4/TvBp8amLUNI/AAAAAAAAAPc/3IhJ9-PKIzk/s320/raczkiewicz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688162816021450962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wersja "wypasiona", czyli całostronicowy rysunek wykonany w takiej samej konwencji jak grafiki wewnątrz albumu (Baranko):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-tXcpZQNoShU/TvBsNDh23_I/AAAAAAAAAP0/UTeNC6JX8lI/s1600/baranko.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-tXcpZQNoShU/TvBsNDh23_I/AAAAAAAAAP0/UTeNC6JX8lI/s320/baranko.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688165300910350322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odrobinę skromniej, czyli mała postać z albumu (Andersson, Mattotti, Lachowicz):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-3xOuRVeOYUE/TvBuzjsza-I/AAAAAAAAAQY/wnaTgVzd58I/s1600/andersson.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-3xOuRVeOYUE/TvBuzjsza-I/AAAAAAAAAQY/wnaTgVzd58I/s320/andersson.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688168161404480482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-oDgsXImAv5A/TvBuvyDPBaI/AAAAAAAAAQM/q0ZOzimLbaI/s1600/mattotti.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-oDgsXImAv5A/TvBuvyDPBaI/AAAAAAAAAQM/q0ZOzimLbaI/s320/mattotti.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688168096537183650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-WUJrnO6w8x8/TvBusBVXkVI/AAAAAAAAAQA/vVAutVipdEY/s1600/lachowicz.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-WUJrnO6w8x8/TvBusBVXkVI/AAAAAAAAAQA/vVAutVipdEY/s320/lachowicz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688168031920296274" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świetnie wyglądają autografy wykonane nietypowymi narzędziami (McKean- wkładem ze złotego cienkopisa, Dieck- niebieską kredką, Robel- ołówkiem, Mawil- niebieskim żelpenem):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-o9kcf86Vs8E/TvBw7PPfD2I/AAAAAAAAARI/d60vtAI5SCg/s1600/mckeen.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-o9kcf86Vs8E/TvBw7PPfD2I/AAAAAAAAARI/d60vtAI5SCg/s320/mckeen.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688170492375011170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-pITvOx95PRo/TvBw3UMp_vI/AAAAAAAAAQ8/X6skTHQG5Lc/s1600/dieck.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-pITvOx95PRo/TvBw3UMp_vI/AAAAAAAAAQ8/X6skTHQG5Lc/s320/dieck.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688170424985845490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-w4rcg8plFVU/TvBw0Cl-2kI/AAAAAAAAAQw/IAI6YKeKlMQ/s1600/rebel.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-w4rcg8plFVU/TvBw0Cl-2kI/AAAAAAAAAQw/IAI6YKeKlMQ/s320/rebel.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688170368720624194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-ecIJSKFZrwU/TvBwvSz3xOI/AAAAAAAAAQk/AWbRe3In_lE/s1600/mawil.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-ecIJSKFZrwU/TvBwvSz3xOI/AAAAAAAAAQk/AWbRe3In_lE/s320/mawil.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688170287174501602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Równie fajnie wychodzą minimalistyczne rysunki, przypominające formą ekslibrysy (Gawronkiewicz, wymyślony wcześniej rysunek, nawiązujący do konkretnego albumu):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-07gSss_Zav8/TvByXNyW2TI/AAAAAAAAARg/i3oPN-iIfS0/s1600/gawron02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-07gSss_Zav8/TvByXNyW2TI/AAAAAAAAARg/i3oPN-iIfS0/s320/gawron02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688172072532367666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-8bnCxdc3f28/TvByUeoo0zI/AAAAAAAAARU/JQBoFNBcJ04/s1600/gawron01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-8bnCxdc3f28/TvByUeoo0zI/AAAAAAAAARU/JQBoFNBcJ04/s320/gawron01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688172025515397938" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oddzielną kategorię stanowią autografy w antologiach, pół biedy jeśli na jakiejś sesji uda się trafić wszystkich autorów, ale widziałem już kilkukrotnie ludzi, którzy mozolnie jeżdżą na imprezy z wybraną antologią w plecaku i cierpliwie kompletują podpisy i rysunki autorów (poniżej "Człowiek w probówce"):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-Xt8hDOXh-Bo/TvB0AUx9q2I/AAAAAAAAARs/0wKfmDDhzq0/s1600/probowka.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-Xt8hDOXh-Bo/TvB0AUx9q2I/AAAAAAAAARs/0wKfmDDhzq0/s320/probowka.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688173878296030050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Scenarzyści mają łatwiej, bo najczęściej ograniczają się do podpisu na cudzych bazgrołach (J.M. Lofficier w albumie "Batman Nosferatu" z rysunkami McKeevera):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-hSlX5_720zs/TvB2NK9GIZI/AAAAAAAAAR4/z8iNjcVMQdY/s1600/loficier.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-hSlX5_720zs/TvB2NK9GIZI/AAAAAAAAAR4/z8iNjcVMQdY/s320/loficier.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688176298019922322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są też oczywiście ręcznie wycinane wklejki, pieczątki, odciskanie linii papilarnych i "super chruper full wypas", czyli edycje kolekcjonerskie, numerowane, sygnowane, z tysiącem dodatków, odręcznie podpisanych certyfikatów etc., u nas chociażby w wykonaniu T. Baranowskiego, czy "Melindy" Gaimana i Matuszak (poniżej pieczątka z numerem porządkowym w "Melindzie" i "wartość dodana", czyli autograf w wykonaniu Dagmary):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-S4kXcB9-6RY/TvB5Nau7ynI/AAAAAAAAASE/mwtEpqUQ8f0/s1600/matuszak02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4kXcB9-6RY/TvB5Nau7ynI/AAAAAAAAASE/mwtEpqUQ8f0/s320/matuszak02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688179600790375026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-JgHd_kW9pwY/TvB5Q8_NiaI/AAAAAAAAASQ/KsCMBE3fRkI/s1600/matuszak01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-JgHd_kW9pwY/TvB5Q8_NiaI/AAAAAAAAASQ/KsCMBE3fRkI/s320/matuszak01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688179661525060002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O takich cudach jak ręcznie malowane, całostronicowe obrazy, wspominałem już w mojej relacji &lt;a href="http://turucorp.blogspot.com/2011/06/strasbulles-2011.html"&gt;ze Strasburga&lt;/a&gt; i nie da się ukryć, że to naprawdę robi wrażenie (David B. zmieniał farby i tusze w zależności od tytułu, Kasprzakowie wspólnie malowali MM w każdym egz. "Spadającej Gwiazdy", a &lt;a href="http://www.bedetheque.com/auteur-6588-BD-Smudja-Gradimir.html"&gt; Smudja&lt;/a&gt; genialnie cyzelował swoje impresjonistyczne obrazy w stylu Van Gogha i Toulouse-Lautreca).&lt;br /&gt;Warto jednak pamiętać, że takie sesje wymagają specjalnego przygotowania i oczywiście olbrzymiej cierpliwości, tak "łowców autografów" jak i samych autorów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2265888859826632355?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2265888859826632355/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2265888859826632355' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2265888859826632355'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2265888859826632355'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/12/sztuka-autografu.html' title='Sztuka autografu'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-rbMhy9d_d5U/TvBqAKyvZQI/AAAAAAAAAPo/MRUmIVn5DYQ/s72-c/druillet.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2475671163835499744</id><published>2011-12-16T22:23:00.012+01:00</published><updated>2011-12-16T22:43:49.647+01:00</updated><title type='text'>16.12</title><content type='html'>Tak trochę na przekór &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2011/12/Pan-Powielacz-spotyka-Kapitana-Ameryke.html#ListaKomentarzy"&gt;MRW&lt;/a&gt;, a trochę z potrzeby zarchiwizowania tego w miejscu bardziej publicznym, niż własny dysk.&lt;br /&gt;Wprawdzie nie komiks, a tylko kilka wybranych grafik z ubiegłorocznej realizacji multimedialnej "w komiksowej stylistyce" jak to sympatycznie określono w zleceniu.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-4J-KbRRH_oc/Tuu54sSw2WI/AAAAAAAAANk/Dax2mcqio60/s1600/01.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-4J-KbRRH_oc/Tuu54sSw2WI/AAAAAAAAANk/Dax2mcqio60/s320/01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843338099054946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-0vmRSZrSfQI/Tuu58Hb0yDI/AAAAAAAAANw/NBU1EeiwSLg/s1600/02.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-0vmRSZrSfQI/Tuu58Hb0yDI/AAAAAAAAANw/NBU1EeiwSLg/s320/02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843396924426290" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-mIbkgMIM7tY/Tuu5_Fy1aMI/AAAAAAAAAN8/fC3EcJ6cjTA/s1600/04.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-mIbkgMIM7tY/Tuu5_Fy1aMI/AAAAAAAAAN8/fC3EcJ6cjTA/s320/04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843448023673026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-ljtUQBhxdBE/Tuu6BxTcFnI/AAAAAAAAAOI/Drx_pykoaN0/s1600/05.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ljtUQBhxdBE/Tuu6BxTcFnI/AAAAAAAAAOI/Drx_pykoaN0/s320/05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843494062888562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-Go-xYuSySws/Tuu6OdyJYWI/AAAAAAAAAOU/bNWY-0ahg2M/s1600/07.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Go-xYuSySws/Tuu6OdyJYWI/AAAAAAAAAOU/bNWY-0ahg2M/s320/07.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843712161276258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-i32nLuLUUX8/Tuu6Q3tM7aI/AAAAAAAAAOg/DKk_-PwTbLA/s1600/08.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-i32nLuLUUX8/Tuu6Q3tM7aI/AAAAAAAAAOg/DKk_-PwTbLA/s320/08.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843753479597474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-UAvYrw-NqPE/Tuu6T1YXJ-I/AAAAAAAAAOs/OJDy1gZT-O8/s1600/09.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-UAvYrw-NqPE/Tuu6T1YXJ-I/AAAAAAAAAOs/OJDy1gZT-O8/s320/09.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843804394924002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-8VQfpS1c4rM/Tuu6WiluhWI/AAAAAAAAAO4/7hm9-BpObwU/s1600/10.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-8VQfpS1c4rM/Tuu6WiluhWI/AAAAAAAAAO4/7hm9-BpObwU/s320/10.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843850890315106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-nqwn3ezub0M/Tuu6ZZFQvpI/AAAAAAAAAPE/s06fvN_Leok/s1600/11.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-nqwn3ezub0M/Tuu6ZZFQvpI/AAAAAAAAAPE/s06fvN_Leok/s320/11.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843899877834386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-0N1fwZ8dN9k/Tuu6cEnqgeI/AAAAAAAAAPQ/wO3R2vQSs6I/s1600/12.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-0N1fwZ8dN9k/Tuu6cEnqgeI/AAAAAAAAAPQ/wO3R2vQSs6I/s320/12.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686843945924592098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2475671163835499744?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2475671163835499744/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2475671163835499744' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2475671163835499744'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2475671163835499744'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/12/1612.html' title='16.12'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-4J-KbRRH_oc/Tuu54sSw2WI/AAAAAAAAANk/Dax2mcqio60/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-506986312806516405</id><published>2011-11-16T22:49:00.007+01:00</published><updated>2011-11-16T23:35:38.724+01:00</updated><title type='text'>"Bieżącości"</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-o83qKloMTrM/TsQ6LorhFZI/AAAAAAAAANA/APJYKITAnN8/s1600/vlepka.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-o83qKloMTrM/TsQ6LorhFZI/AAAAAAAAANA/APJYKITAnN8/s320/vlepka.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675725401966581138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze: 22 listopada, godzina 18.00, Katowice, Rondo Sztuki, &lt;a href="http://rondosztuki.pl/wydarzenie.php?id=416"&gt;przyznaję się do morderstwa.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                    *  *  *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie: podobno już wyszedł nowy &lt;a href="http://www.ha.art.pl/wiadomosci/2089-ikazal-sie-34-nr-magazynu-haart-temat-numeru-story-art.html"&gt;"Ha!art"&lt;/a&gt;, w którym sporo pokręconych rzeczy, wirujących wokół komiksików. Zamoczyłem trochę w nim łapki, płodząc, na spółkę z Kubą Woynarowskim, sążnisty tekst o polskim komiksie w rzeczywistości alternatywnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                    *  *  *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po trzecie: "komiksofonowe konotacje", czyli &lt;a href="http://kuwro.polldaddy.com/s/komiksofon-konkurs-wlepkowy"&gt;konkurs wlepkowy&lt;/a&gt; i zaległość w postaci &lt;a href="http://vimeo.com/30150782"&gt;mojej nieudolnej prezentacji.&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                    *  *  *&lt;br /&gt;Po czwarte: w przyszłym roku sugeruję uwzględnienie w komiksowych zakupach dwóch antologii, przygotowywanych do wydania na Górnym Śląsku. W obu sporo dobra, szczegóły (mam nadzieję) wkrótce.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-506986312806516405?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/506986312806516405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=506986312806516405' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/506986312806516405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/506986312806516405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/11/biezacosci.html' title='&quot;Bieżącości&quot;'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-o83qKloMTrM/TsQ6LorhFZI/AAAAAAAAANA/APJYKITAnN8/s72-c/vlepka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5075898006492212900</id><published>2011-10-22T18:30:00.023+02:00</published><updated>2011-10-22T18:59:19.339+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Skarżyński'/><title type='text'>P.E.</title><content type='html'>Jesień w Kato, Skarżyński w Kato, Turki jadą do Kato. Wydruki dużego formatu stoją przed Muzeum Śląskim, więc jakoś to trafia "pod strzechy", my oczywiście wbijamy się do środka.&lt;br /&gt;Plansze z "Janosika" grzecznie na ścianach, zestawione z fotosami z serialu. Oryginalne plansze z "P.E." niestety na sztalugach, za szybami, które odbijają tragiczne oświetlenie sali. Trudno, zrobiłem tyle ile było, i tak jak się dało.&lt;br /&gt;Się Państwo częstują, prof. Jerzy Skarżyński, jedyne zachowane oryginały z albumu "P.E.", rok 1982.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-uHZksPsatB4/TqL19aeRClI/AAAAAAAAAKU/adtLD9--J7g/s1600/01.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-uHZksPsatB4/TqL19aeRClI/AAAAAAAAAKU/adtLD9--J7g/s320/01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361716612598354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-lk4vRK0MrDg/TqL17MlbPrI/AAAAAAAAAKI/xGZx-9MEkKA/s1600/02.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-lk4vRK0MrDg/TqL17MlbPrI/AAAAAAAAAKI/xGZx-9MEkKA/s320/02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361678524792498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-JbSPE3ij894/TqL14_rdeBI/AAAAAAAAAJ8/j8sQHDhKcgI/s1600/03.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-JbSPE3ij894/TqL14_rdeBI/AAAAAAAAAJ8/j8sQHDhKcgI/s320/03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361640700704786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-EG8F4XQrVok/TqL12-LWXgI/AAAAAAAAAJw/xqH2hxOEiVE/s1600/04.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-EG8F4XQrVok/TqL12-LWXgI/AAAAAAAAAJw/xqH2hxOEiVE/s320/04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361605937847810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-Y6QDseEbHTM/TqL10kll2WI/AAAAAAAAAJk/05QAyrq4zyU/s1600/05.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Y6QDseEbHTM/TqL10kll2WI/AAAAAAAAAJk/05QAyrq4zyU/s320/05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361564708854114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-8whCXU0XYlM/TqL1xvtnXeI/AAAAAAAAAJY/T_dkmVITWN0/s1600/06.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-8whCXU0XYlM/TqL1xvtnXeI/AAAAAAAAAJY/T_dkmVITWN0/s320/06.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361516155690466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-jx7vkJIBz0I/TqL1uMuaFPI/AAAAAAAAAJM/q6qEhQms0uM/s1600/07.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-jx7vkJIBz0I/TqL1uMuaFPI/AAAAAAAAAJM/q6qEhQms0uM/s320/07.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361455224165618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-u59LIdjpJUk/TqL1sFEcLVI/AAAAAAAAAJA/6k3x9c565nc/s1600/08.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-u59LIdjpJUk/TqL1sFEcLVI/AAAAAAAAAJA/6k3x9c565nc/s320/08.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361418809355602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/--0sYP3nqYSQ/TqL1pn7B6GI/AAAAAAAAAI0/dLEyhVQHnrU/s1600/09.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/--0sYP3nqYSQ/TqL1pn7B6GI/AAAAAAAAAI0/dLEyhVQHnrU/s320/09.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361376625518690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-jxcBTsgFUHQ/TqL1nUCHNBI/AAAAAAAAAIo/D44Tak7RO3A/s1600/10.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-jxcBTsgFUHQ/TqL1nUCHNBI/AAAAAAAAAIo/D44Tak7RO3A/s320/10.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361336926778386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-m2DxGICCHMk/TqL1kwGgVYI/AAAAAAAAAIc/vdB9qWTNdIM/s1600/11.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-m2DxGICCHMk/TqL1kwGgVYI/AAAAAAAAAIc/vdB9qWTNdIM/s320/11.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361292921787778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-Epi7gql3xps/TqL1flL5OXI/AAAAAAAAAIE/TofgPY-m8pY/s1600/12.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Epi7gql3xps/TqL1flL5OXI/AAAAAAAAAIE/TofgPY-m8pY/s320/12.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361204092254578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-vQjNMzOBpAc/TqL1dCY43pI/AAAAAAAAAH4/dpEKo50rnTc/s1600/13.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-vQjNMzOBpAc/TqL1dCY43pI/AAAAAAAAAH4/dpEKo50rnTc/s320/13.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361160391777938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-OaSUxN_lnSQ/TqL1aRQKXAI/AAAAAAAAAHs/CdeiXDCrBc8/s1600/14.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-OaSUxN_lnSQ/TqL1aRQKXAI/AAAAAAAAAHs/CdeiXDCrBc8/s320/14.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361112842099714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-MrM_wKSQFrI/TqL1XV1spSI/AAAAAAAAAHg/u1o_r1S1Jc0/s1600/15.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-MrM_wKSQFrI/TqL1XV1spSI/AAAAAAAAAHg/u1o_r1S1Jc0/s320/15.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5666361062533670178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5075898006492212900?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5075898006492212900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5075898006492212900' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5075898006492212900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5075898006492212900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/10/pe.html' title='P.E.'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-uHZksPsatB4/TqL19aeRClI/AAAAAAAAAKU/adtLD9--J7g/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-1243849364348094556</id><published>2011-10-05T06:08:00.005+02:00</published><updated>2011-10-05T06:18:30.798+02:00</updated><title type='text'>OMG... no sorry</title><content type='html'>Podczytując wpisy i komentarze, na blogach szanownego towarzystwa w komiksowej niedoli, zaczynam mieć dziwne wrażenie, że wbrew intencjom, zachowuję się jak jakiś kawał bezczelnego chama.&lt;br /&gt;Hm… nie pozostaje mi w takim razie chyba nic innego, jak tylko grzecznie przeprosić.&lt;br /&gt;A zatem:&lt;br /&gt;Przepraszam, że biorę udział w łódzkim konkursie, zajmując tym samym miejsce i ograniczając możliwości młodszym ode mnie autorom i doprowadzając do depresji debiutantów (wydawało mi się, że już wystarczająco wielu debiutantów i młodych twórców zdobyło wyróżnienia, nagrody, a nawet Grand Prix, żeby pozostali uczestnicy wiedzieli, że staż pracy nie jest warunkiem niezbędnym).&lt;br /&gt;Przepraszam, że popełniam komiksy, nietrzymające się „prawdziwego życia” (wciąż zapominam, że np. Bytom czy moje ulubione Gliwice, to miasta czysto wirtualne, ale obiecuję, że kiedyś zacznę pracować nad sobą, wmówię sobie, że blok, w którym mieszkam, wcale się nie zapada, a „prawdziwe życie”, szczególnie w komiksach, jest znacznie bardziej zabawne i powinno dotyczyć hipsterów z Wawy, a nie jakiś roboli ze Śląska).&lt;br /&gt;Przepraszam również, że lubię rysować czarno-białe komiksy (naprawdę przepraszam, ale mam, potwierdzoną przez lekarzy, wrodzoną wadę genetyczną, która objawia się min. słabą rozpoznawalnością kolorów i w związku z tym nie mogę min. być zawodowym kierowcą, ani pracować na kolei i w lotnictwie. Do tej pory, miałem nadzieję, że nie będzie to jednak przeszkodą w rysowaniu komiksów, przepraszam).&lt;br /&gt;Przepraszam również, że wolę rozbudowaną formę narracji graficznej, zwracam (być może nadmierną) uwagę na możliwości kompozycji planszy, ograniczam ilość „gadających głów” i redukuję warstwę tekstową do niezbędnego (moim zdaniem) minimum.&lt;br /&gt;Przepraszam, że nie jestem na scenie tak zabawny jak Sztybor, (którego poczucie humoru bardzo sobie cenię), naprawdę nie wiedziałem, że rozbawianie publiczności jest niezbędnym elementem podczas festiwalowej gali (przepraszam, ze poczuliście się znudzeni, mam nadzieję, że dacie mi dobrą lekcję „prawidłowego odbierania nagród” w przyszłości).&lt;br /&gt;Przepraszam również, że znam większość osób zasiadających w konkursowym jury. Głupia sprawa, ale bawię się w te „komiksiki” na tyle długo, że taka sytuacja jest raczej nieunikniona. Wprawdzie staram się „nie oddziaływać towarzysko” w jakikolwiek sposób na osoby, które miały, mają lub mogą mieć jakikolwiek wpływ na wyniki konkursu, nie należę też do żadnego „kartelu”, „towarzystwa” czy innej „grupy wsparcia”, niemniej przepraszam, że zdarzyło mi się zająć aż trzecie miejsce (mam pełną świadomość, że chociażby ze względu na braki warsztatowe i trywialna treść i formę, może być to postrzegane, jako niezasłużone wyróżnienie), przepraszam, ale naprawdę nie miałem na to większego wpływu.&lt;br /&gt;Przepraszam również za brak spontaniczności i odebranie telefonu od organizatorów, głupia sprawa, ale, ze względów logistycznych, rzadko zostaję na finałowej gali, rozumiem oczywiście, że twórcy z większych miast, mają do dyspozycji lepsze połączenia kolejowe, autobusowe, itp., wiele osób może pozwolić sobie na każdorazowe spędzenie weekendu w Łodzi, wiele osób dysponuje również samochodami. Niestety, nie mam ani samochodu, ani prawa jazdy, w dodatku bardzo często pracuję w weekendy (tak, niektórzy pracują w weekendy, np. w fabrykach) i na wyjazd do Łodzi muszę brać urlop. Przepraszam.&lt;br /&gt;Przepraszam też, że nie staram się robić sobie zabawnych fotek w równie zabawnym towarzystwie, nie wydaję zabawnych zinów i nie bywam w zabawnych lokalach w czasie imprezy.&lt;br /&gt;I to chyba tyle, jeśli chodzi o niefajne zachowanie ze strony mojej bezczelnej osoby (a przynajmniej tyle przychodzi mi do głowy).&lt;br /&gt;Acha, za kolejki po autografy, wystawy w zbyt odległych lokalizacjach i problematyczno-kontrowersyjny sposób wyeksponowania prac konkursowych, nie przepraszam. Akurat na to nie miałem na to żadnego wpływu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-1243849364348094556?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/1243849364348094556/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=1243849364348094556' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1243849364348094556'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1243849364348094556'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/10/omg-no-sorry.html' title='OMG... no sorry'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-7087867500591999294</id><published>2011-10-03T12:41:00.022+02:00</published><updated>2011-10-03T13:08:37.440+02:00</updated><title type='text'>Naj...</title><content type='html'>&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;"Najczarniejszy scenariusz", czyli wyobraźcie sobie, że to Oni byliby Jury festiwalu...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-YjEHrrA3vUc/TomSZLVe_eI/AAAAAAAAADY/FHlRd2q-BWA/s1600/01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-YjEHrrA3vUc/TomSZLVe_eI/AAAAAAAAADY/FHlRd2q-BWA/s320/01.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659215368005025250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"Najzieleńsza winda"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-82MVSGkXWmI/TomSW9hIe9I/AAAAAAAAADQ/4VUDdsGYpPk/s1600/02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-82MVSGkXWmI/TomSW9hIe9I/AAAAAAAAADQ/4VUDdsGYpPk/s320/02.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659215329936047058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qqIVcvz04Ws/TomSUfsu_MI/AAAAAAAAADI/ZvfFGCZEVho/s1600/03.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;"Najtrudniejsze pytanie"&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-NGq9Jyi8GOc/TomXeRmS-6I/AAAAAAAAADw/mbcH9PHoBlg/s1600/03.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-NGq9Jyi8GOc/TomXeRmS-6I/AAAAAAAAADw/mbcH9PHoBlg/s320/03.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659220953143638946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"Najbardziej zblazowana rozmowa"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BFLq2w2JJkI/TomSR7uC_LI/AAAAAAAAADA/GQRNHklq328/s1600/04.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-BFLq2w2JJkI/TomSR7uC_LI/AAAAAAAAADA/GQRNHklq328/s320/04.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659215243553995954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"Najbardziej mangowa witryna sklepowa"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-gG9f9Kt9Qb0/TomWcc6RW6I/AAAAAAAAADo/p4fIzOqyLlo/s1600/05.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-gG9f9Kt9Qb0/TomWcc6RW6I/AAAAAAAAADo/p4fIzOqyLlo/s320/05.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659219822308842402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"Najfajniejsza księgarnia"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-Qq3j_FIH-oI/TomSNRmARoI/AAAAAAAAACw/er7m8RccA0M/s1600/06.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-Qq3j_FIH-oI/TomSNRmARoI/AAAAAAAAACw/er7m8RccA0M/s320/06.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659215163526497922" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Kjo64-XMmas/TomSKxSF1TI/AAAAAAAAACo/iXnha4K-Ndw/s1600/07.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;"Najdziwniejsza wystawa"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-Kjo64-XMmas/TomSKxSF1TI/AAAAAAAAACo/iXnha4K-Ndw/s1600/07.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Kjo64-XMmas/TomSKxSF1TI/AAAAAAAAACo/iXnha4K-Ndw/s320/07.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659215120493303090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"Najmocniejszy dream team"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-BLwZRyOeYL0/TomSIi6U8LI/AAAAAAAAACg/bBI3Lt85lNg/s1600/08.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-BLwZRyOeYL0/TomSIi6U8LI/AAAAAAAAACg/bBI3Lt85lNg/s320/08.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659215082275795122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Najlepiej wkomponowana w tkankę miejską wystawa"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-tfwB7qWzXRI/TomSGMQbggI/AAAAAAAAACY/t_L5DGbNAlY/s1600/09.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-tfwB7qWzXRI/TomSGMQbggI/AAAAAAAAACY/t_L5DGbNAlY/s320/09.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659215041834746370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Największa kasa"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-PetFwqzFYxs/TomSDB-5PRI/AAAAAAAAACQ/AuYY9h1u3dM/s1600/10.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-PetFwqzFYxs/TomSDB-5PRI/AAAAAAAAACQ/AuYY9h1u3dM/s320/10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659214987537235218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Najfajniejszy Batman"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-vokAGXyGugU/TomSApNsdHI/AAAAAAAAACI/MP5_hg-wLpc/s1600/11.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-vokAGXyGugU/TomSApNsdHI/AAAAAAAAACI/MP5_hg-wLpc/s320/11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659214946528687218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Najbardziej zaczarowany ołówek"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-pbger3ujOpI/TomR-Q5W44I/AAAAAAAAACA/jM1raMGzshE/s1600/12.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbger3ujOpI/TomR-Q5W44I/AAAAAAAAACA/jM1raMGzshE/s320/12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659214905641198466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Najlepiej ukryta/zamaskowana wystawa"&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-XzNV24hjCfc/TomUvcMPN4I/AAAAAAAAADg/-zKyG40q_f4/s1600/13.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-XzNV24hjCfc/TomUvcMPN4I/AAAAAAAAADg/-zKyG40q_f4/s320/13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659217949510023042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Najbardziej intrygujące rysunki"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-tbpZR-3kSBA/TomR1UxQyJI/AAAAAAAAABw/weiu_BRCJKQ/s1600/14.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-tbpZR-3kSBA/TomR1UxQyJI/AAAAAAAAABw/weiu_BRCJKQ/s320/14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659214752062163090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-_Fsd9uQwJnk/TomRxxKZ7pI/AAAAAAAAABo/42GaVcIMST8/s1600/15.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-_Fsd9uQwJnk/TomRxxKZ7pI/AAAAAAAAABo/42GaVcIMST8/s320/15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659214690964336274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-lKFiy5EvahE/TomRs56KdkI/AAAAAAAAABg/0CtIZDcxiHQ/s1600/16.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-lKFiy5EvahE/TomRs56KdkI/AAAAAAAAABg/0CtIZDcxiHQ/s320/16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659214607412786754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;"Najfajniejsze biurko w mieście"&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-FX7O9pux5IY/TomRoyrZ_ZI/AAAAAAAAABY/3Mi-bE3_odE/s1600/17.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-FX7O9pux5IY/TomRoyrZ_ZI/AAAAAAAAABY/3Mi-bE3_odE/s320/17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5659214536752364946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-7087867500591999294?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/7087867500591999294/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=7087867500591999294' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7087867500591999294'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7087867500591999294'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/10/naj.html' title='Naj...'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-YjEHrrA3vUc/TomSZLVe_eI/AAAAAAAAADY/FHlRd2q-BWA/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3441810980389039465</id><published>2011-09-25T08:49:00.033+02:00</published><updated>2011-09-25T11:43:04.149+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Komiksofon'/><title type='text'>Gliwice-Wrocław-Gliwice</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EYHXy-lYJeQ/Tn7pREH25uI/AAAAAAAAABI/erSLUbfE2qU/s1600/08.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 0px 10px 10px; WIDTH: 320px; FLOAT: right; HEIGHT: 240px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656214661397669602" border="0" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-EYHXy-lYJeQ/Tn7pREH25uI/AAAAAAAAABI/erSLUbfE2qU/s320/08.jpg" /&gt;&lt;/a&gt; Znając siebie, życie i PKP wybrałem się do Wrocławia uwzględniając "poprawkę na wiatr", niestety, PKP i tak udowodniło mi, że potrafi zaskoczyć. Kosmiczne połączenie Kraków-Katowice-Wrocław-Poznań-Gdynia, na odcinku Kraków-Gliwice pociąg łapie opóźnienie (oficjalnie 20 minut), do Wrocławia dotarł 70 minut po czasie, boję się myśleć z jakim opóźnieniem dociera do Gdyni.&lt;br /&gt;Jestem przyzwyczajony do "Polski w budowie", ba, w miarę regularnie obcuję z dziurą w ziemi, która udaje tymczasowo katowicki dworzec, jednak całkowity brak dworca we Wrocławiu, zdołał mnie zaskoczyć. Zafoliowane konstrukcje dachów nad peronami, przyprawiające o atak klaustrofobii "tunele ewakuacyjne" i niesamowita "ściana płaczu" z rozkładem jazdy, przed którą rytmicznie kiwa się tłum podróżnych, a do tego uczucie kompletnego zagubienia po opuszczeni "strefy dworcowej".&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cyHNbOvXoeo/Tn7ZmLfcmBI/AAAAAAAAAAg/Y5TsjgbuFLI/s1600/02.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 0px 10px 10px; WIDTH: 320px; FLOAT: right; HEIGHT: 240px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656197431966865426" border="0" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-cyHNbOvXoeo/Tn7ZmLfcmBI/AAAAAAAAAAg/Y5TsjgbuFLI/s320/02.jpg" /&gt;&lt;/a&gt; Wiedziony niemylnym instynktem łowcy, udaję się na ulice Garncarską (nie pytajcie co mnie opętało, bo nawet rodowici wrocławianie nie bardzo wiedzą, że we Wrocławiu istnieje taka ulica), klubu Puzzle oczywiście tam nie ma, jest za to (na przeciwko), rotunda z &lt;a href="http://art-salon.pl/index.php?p47,panorama-raclawicka"&gt;Panoramą Racławicką&lt;/a&gt;, a w ramach dodatkowych atrakcji dostrzegam, w pobliskim parku, człowieka tnącego granit (robi z niego potem rzeźby głów), robię sporo fajnych fotek "na zapas" i wracam na rynek.&lt;br /&gt;W Przejściu Garncarskim szczęśliwie trafiam na głównodowodzącą "Komiksofonem" Agnieszkę Jamroszczak, która kieruje mnie w stronę, dyskretnie zamaskowanego, wejścia do "Puzzli". Wchodzimy i kolejny (przestałem juz liczyć, który) szok, w okresie wakacyjnym ktoś wpadł na genialny pomysł i ścianę, na której wyświetlane były "komiksofonowe" prezentacje, pokrył nieznanym mi rodzajem &lt;a href="http://www.kamouflage.net/global.php"&gt;kamuflażu&lt;/a&gt;?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 311px; DISPLAY: block; HEIGHT: 234px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656205012770286594" border="0" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/-KC4cPSWUYjg/Tn7gfcL07AI/AAAAAAAAAAo/ErxB09Q31xA/s320/04.jpg" /&gt; &lt;br /&gt;&lt;div&gt;Test obrazu, kolory u Sebastiana niebezpiecznie przypominają niemiecki &lt;a href="http://www.kamouflage.net/camouflage/00192.php"&gt;"flecktarn"&lt;/a&gt;, a moje białe krechy znikają w najmodniejszym w tym sezonie maskowaniu typu &lt;a href="http://www.kamouflage.net/camouflage/00284.php"&gt;"multicam".&lt;/a&gt; U niektórych osób udaje mi sie dostrzec pierwsze objawy stanu przedzawałowego, rozpoczyna się akcja "w poszukiwaniu św. Graala aka Biały Ekran", w tzw. międzyczasie odbywa się test mikrofonów, o dziwo WSZYSTKIE SPRAWNE!? (te bezprzewodowe też). Tuż przed 19:00 pojawia się "produkt ekranopodobny", Agnieszka targa drabiny, Paweł Wojciechowicz dwoi sie i troi (vide foty) i dzięki typowej, polskiej zdolności improwizacji, impreza rozpoczyna się z 15-to minutowym opóźnieniem (w krajach "cywilizacji zachodu" prawdopodobnie właśnie ogłaszanoby odwołanie prezentacji).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;img style="TEXT-ALIGN: center; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 334px; DISPLAY: block; HEIGHT: 259px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656212909732353426" border="0" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-i3ard8lqSrs/Tn7nrGqTVZI/AAAAAAAAAAw/BJTQR8Xl--s/s320/05.jpg" /&gt; &lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MIzYL8NyD2o/Tn7orYvyCEI/AAAAAAAAAA4/6Qad6fXdyd8/s1600/06.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 0px 10px 10px; WIDTH: 320px; FLOAT: right; HEIGHT: 240px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656214014098802754" border="0" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-MIzYL8NyD2o/Tn7orYvyCEI/AAAAAAAAAA4/6Qad6fXdyd8/s320/06.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Niestety, ekran okazuje się odrobine za mały na full HD, co wymusza odtwarzanie "w okienkach", za pomocą różnych odtwarzaczy multimedialnych i powoduje &lt;a href="http://mushroom-mots.blogspot.com/2011/09/baba-yaga.html"&gt;kilka komplikacji&lt;/a&gt;, niezrażeni, dalej walczymy z oporną materią rzeczywistości (okazuje się, że po cichu padły dwa, sprawdzone wcześniej, mikrofony bezprzewodowe), jest naprawdę fajna i pełna zrozumienia atmosfera, klub pełen ludzi (chociaż tadycyjnie ciężko o pytania z sali), i pomimo kłopotów technicznych, porównywalnych z wyłączeniem pola siłowego wokół Gwiazdy Śmierci, samą imprezę można uznać za naprawdę udaną. Jeszcze tradycyjne piwko, wieczorne polaków rozmowy, nocleg w genialnym hostelu &lt;a href="http://www.mleczarniahostel.pl/"&gt;"Mleczarnia"&lt;/a&gt; i można wracać (oczywiście dzięki niezmierzonej łaskawości naszego kochanego PKP).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;Z czystym sumieniem polecam "Komiksofon" jako jedną z ciekawszych "małych inicjatyw komiksowych" i w myśl zasady, że "co cię nie zabije, to cię wzmocni" mam nadzieję, że inicjatywa będzie kontynuowana. Warto.&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pjKVYWrm21w/Tn72SmD5bJI/AAAAAAAAABQ/u27Ec0QSbbo/s1600/03.jpg"&gt;&lt;img style="MARGIN: 0px 0px 10px 10px; WIDTH: 320px; FLOAT: right; HEIGHT: 240px; CURSOR: hand" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5656228981338893458" border="0" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-pjKVYWrm21w/Tn72SmD5bJI/AAAAAAAAABQ/u27Ec0QSbbo/s320/03.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3441810980389039465?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3441810980389039465/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3441810980389039465' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3441810980389039465'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3441810980389039465'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/09/gliwice-wrocaw-gliwice.html' title='Gliwice-Wrocław-Gliwice'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-EYHXy-lYJeQ/Tn7pREH25uI/AAAAAAAAABI/erSLUbfE2qU/s72-c/08.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2051999052216478732</id><published>2011-09-16T23:09:00.005+02:00</published><updated>2011-09-17T00:34:09.718+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sebastian Skrobol'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Shaun Tan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Komiksofon'/><title type='text'>Komiksofon 5 i różne inne takie komiksiki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-mwFlfmpaEmM/TnPNu5NWi1I/AAAAAAAAAAQ/z-WVMTW8Flk/s1600/plakatfinallo.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-mwFlfmpaEmM/TnPNu5NWi1I/AAAAAAAAAAQ/z-WVMTW8Flk/s320/plakatfinallo.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5653088162794605394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Już dawno nie byłem aż tak zawalony robotą jak w tym wrześniu.&lt;br /&gt;W domu kompletna masakra czasowa, w fabryce -paranoja i do tego jeszcze pół komiksowa atakuje ze wszystkich stron.&lt;br /&gt;Na szczęście p o w o l u t k u coś zaczyna się klarować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komiks, do scenariusza Tomka Kontnego, na konkurs MFKiG,  skończony i wysłany (tradycyjnie na ostatnią chwilę), pewnie nic nie wywalczy (również tradycyjnie), ale przynajmniej powisi sobie przez chwilę w miejscu publicznym. A przy okazji, to taka mała zapowiedź dużego projektu, przy którym dłubie cała śląska komiksowa śmietanka. Nieźle dłubią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli komuś podszedł mój blogowy "Raptularz", to zapraszam do lektury kolejnych "słownikowych" pasków, od 18 numeru magazynu &lt;a href="http://issuu.com/hiro_free/docs/hiro18"&gt;"Hiro"&lt;/a&gt; (a że można tam również trafić np. wywiad ze Śledziem i komiksy Rebelki w odcinkach i full kolorze,  to polecam tym bardziej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze spisu treści wynika, że trafiłem też do ligaturowej antologii &lt;a href="http://issuu.com/tranzyt/docs/silence_promo?mode=window"&gt;"Silence"&lt;/a&gt;, w sumie, jakbym nie spojrzał to bym nie wiedział, niemniej samą antologię gorąco polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Album dla KG rodzi się w bólu i mękach (zostało jeszcze jakieś 12 plansz do zrobienia), a jak się już urodzi, to może się go uda wydać? Ciekawa sytuacja mi się kroi, przy pomyślnych wiatrach, trzy turkowe albumy w przyszłym roku?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze jedna antologia, o której na razie cicho sza, i jeszcze coś tam coś tam, co może fajnie zamieszać (chociaż nie będzie komiksem).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale wróćmy do spraw bieżących.&lt;br /&gt;21 września 2011 BC&lt;br /&gt;Wrocław&lt;br /&gt;Klub Puzzle&lt;br /&gt;nieudolnie, czyli:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://vimeo.com/29111756"&gt;Komiksofonowy turek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i bardzo zacnie, czyli:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CB8p9yGzqrM"&gt;Sebastian Skrobol&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i jeszcze &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=kikA9pUAnWs"&gt;Shaun Tan&lt;/a&gt; nas wirtualnie odwiedzi w full HD&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak ktoś może, to serdecznie zapraszam.&lt;br /&gt;A plakat oczywiście &lt;a href="http://mushroom-mots.blogspot.com/"&gt;Sebastian&lt;/a&gt; bardzo sprawnie skroił.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2051999052216478732?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2051999052216478732/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2051999052216478732' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2051999052216478732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2051999052216478732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/09/komiksofon-5-i-rozne-inne-takie.html' title='Komiksofon 5 i różne inne takie komiksiki'/><author><name>turucorp</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16148269830933620462</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-mwFlfmpaEmM/TnPNu5NWi1I/AAAAAAAAAAQ/z-WVMTW8Flk/s72-c/plakatfinallo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5090719794906092145</id><published>2011-08-05T02:44:00.002+02:00</published><updated>2011-08-05T02:48:41.890+02:00</updated><title type='text'>Jak zarobić na komiksie</title><content type='html'>Najnowsza promocja w Lidlu, karteczki typu post-it, za jedyne 3.99 pln, do tego zestaw trzech długopisów żelowych (w jedynie słusznym kolorze czarnym) za 5,99 pln i mamy gotową imprezę komiksową!&lt;br /&gt;Taniej już się chyba nie da.&lt;br /&gt;Chociaż… wyobraźmy sobie festiwal muzyczny, praktycznie w centrum dużego miasta (z aspiracjami do Europejskiej Stolicy Kultury), awangarda, alternatywa etc. W ramach festiwalu oczywiście „dzieje się”, mural, wypożyczalnie rowerów, specjalnie na festiwal zaprojektowane i wykonane trzepaki itd. itp. Gdzieś w tym tłumie atrakcji, pomiędzy „strefą gastronomiczną” a „namiotową Kawiarnią Literacką” pojawia się koncepcja „namiotu komiksowego”, duże stoisko księgarskie, czytelnia, wystawa, warsztaty, prelekcje, pokazy multimedialne i panele dyskusyjne. Pomimo wielu przeciwności losu i przy zerowym budżecie, udaje się zaplanować i zorganizować sensowną i w miarę reprezentatywną imprezę komiksową. Trzy dni, codziennie zaplanowane sześć godzin solidnego programu, łącznie dwadzieścia osób, które we własnym zakresie organizują sobie transport, pobyt, namiot, multimedia etc.&lt;br /&gt;Całkowite DIY.&lt;br /&gt;Jedyny wysiłek, na jaki mieli ze swojej strony zdobyć się organizatorzy festiwalu, to wpuszczenie „komiksiarzy” na festiwal.&lt;br /&gt;Czyli, dla organizatorów festiwalu, koszt ZEROWY ( w odróżnieniu od 10 pln na karteczki i mazaki).&lt;br /&gt;Dzień przed rozpoczęciem sieciowej akcji informacyjnej o imprezie komiksowej, okazało się, że „zerowy koszt” to i tak za dużo. Organizatorzy festiwalu zadecydowali, że wpuszczą jedynie PIĘĆ OSÓB, zaś pozostali „maniacy”, jeżeli chcą prowadzić zaplanowane punkty programu, mają sobie wykupić wejściówki na festiwal.&lt;br /&gt;Czysty biznes, część ludzi miała przyjechać jedynie na kilka godzin, więc bileciki jednodniowe za jedyne 120 zyla, pozostałe „jelenie” karneciki po 200 pln.&lt;br /&gt;Nie wiem ile kosztuje wykonanie jednego trzepaka, (czyli „klopsztangi”), uwzględniając fakt, że jest to projekt Meduza Indrustry, to może być znacząca krotność zwykłego zespawania czterech rurek. A trzepaków ma być kilkanaście, więc zapewne na „komiksiarzach” nie dałoby się aż tyle zarobić. &lt;br /&gt;Coś mi jednak szepcze, że „jelenie z komiksowego namiotu” pokryłyby np. koszt wykonania &lt;a href="http://katowice.gazeta.pl/katowice/51,35019,10052743.html?i=1"&gt;muralu na ul. Mariackiej Tylnej.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.zeberka.pl/art.php?id=9000"&gt;I jeszcze zostałoby na waciki.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5090719794906092145?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5090719794906092145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5090719794906092145' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5090719794906092145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5090719794906092145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/08/jak-zarobic-na-komiksie.html' title='Jak zarobić na komiksie'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2575752272608065492</id><published>2011-07-02T13:09:00.005+02:00</published><updated>2011-07-02T14:02:21.753+02:00</updated><title type='text'>Wygrzebane, odcinek 1410</title><content type='html'>…czyli tradycyjny przegląd tego i owego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;O komiksie „Pohadky” kanadyjskiego duetu Marek Colek i Pat Shewchuk było w miarę głośno w naszej sieci kilka lat temu, przypominam zatem jedynie, że oboje mają się dobrze, robią swoje i można ich podglądać na blogu &lt;a href="http://tincanforest.blogspot.com/"&gt;„Tin Can Forest”&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;Duński twórca Mikkel Sommer i jego &lt;a href="http://www.nobrow.net/3884"&gt;„Obsolete”&lt;/a&gt; to kolejna okazja, żeby spojrzeć sobie na stronę wydawnictwa Nobrow.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.boltonblue.com/"&gt;„Blue” Pata Granta&lt;/a&gt;, to kolejny komiks online, który za chwilę powinien pojawić się w zachodnich księgarniach w wersji analogowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.huudahuuda.com/"&gt;„Huuda Huuda”&lt;/a&gt;, czyli w Finlandii trzymają się mocno, zaglądać, przeglądać, a jak ktoś może to kupować, bo tradycyjnie niezła miazga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.imgur.com/bhDmg.jpg"&gt;Miód na skołatane serce&lt;/a&gt;, czyli mural (a właściwie jego wersja online) w wykonaniu Shana Tauna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;Dla wielbicieli Tardiego wydawnictwo Fantagraphics przygotowało album &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/fantagraphics/5841862998/in/photostream/"&gt;„Like a Sniper Lining Up His Shot”&lt;/a&gt;, w tym sezonie modne będą oderwane uszy i latający policjanci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;Ja nie wiem czy po świetnym cyklu książkowym i rewelacyjnym serialu, taka akcja ma jakikolwiek sens, niemniej Bantam Books i Dynamite Entertainment zapowiadają komiksową adaptację „Gry o Tron”. Czy to jedynie próba „odcięcia kuponów” czy poważna próba powtórzenia sukcesu książek i serialu? Zapewne okaże się za chwilę, a na zachętę dostajemy okładkę w wykonaniu Alexa Rossa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rM24_M34J9g/Tg8H66-L4sI/AAAAAAAAA1g/E2fNRhALHDQ/s1600/GameOfThronesComic.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-rM24_M34J9g/Tg8H66-L4sI/AAAAAAAAA1g/E2fNRhALHDQ/s320/GameOfThronesComic.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5624723168452928194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2575752272608065492?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2575752272608065492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2575752272608065492' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2575752272608065492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2575752272608065492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/07/wygrzebane-odcinek-1410.html' title='Wygrzebane, odcinek 1410'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-rM24_M34J9g/Tg8H66-L4sI/AAAAAAAAA1g/E2fNRhALHDQ/s72-c/GameOfThronesComic.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-225863122196924823</id><published>2011-06-23T08:05:00.006+02:00</published><updated>2011-06-23T08:52:52.122+02:00</updated><title type='text'>Gwoli ścisłości 2</title><content type='html'>Ponieważ mój wczorajszy post wywołał pewne "sensacje żołądkowe" u przynajmniej jednego "czytelnika komiksów" (Pszren, wykrakałeś), to chyba warto żebym wyjaśnił "to i owo", a przy okazji przypomniał o podstawowych zasadach.&lt;br /&gt;To jest MÓJ blog.&lt;br /&gt;Jeżeli ktoś chce zabrać tutaj głos, to proszę bardzo, nie robię kwarantanny na komentarze.&lt;br /&gt;Jeżeli ktoś chce podjąć jakąkolwiek rozmowę/dyskusję/czy nawet „pyskówkę”, to również nie ma problemu, chętnie podejmę rękawicę, ale pod jednym warunkiem, PRZEDSTAW SIĘ, tak jakbyś to zrobił w codziennym życiu, wystarczy nick, pod którym jesteś znany w sieci.&lt;br /&gt;Ja nie ukrywam swojej tożsamości, więc jeśli ktoś pragnie nazywać mnie tchórzem, to również nie ma problemu, nie obrażam się, ale proponuję stosować takie epitety, wspinając się przynajmniej na ten sam poziom „tchórzostwa”.&lt;br /&gt;Na tym blogu, w komentarzach, często toczą się różne rozmowy, niektórych ponoszą emocje, inni mają problemy z klarownym przekazywaniem swoich myśli (tak, ja również) itd. itp., ale, nawet jeżeli czasami któraś ze stron dyskusji przegina, to dialog wciąż ma jakiś sens, bo uważam, że mimo różnych poglądów, różnego postrzegania i interpretowania rzeczywistości, rozmówcy mogą wypracować jakiś consensus, albo przynajmniej zweryfikować lub umocnić się w swoich poglądach.&lt;br /&gt;Jeżeli jednak uważasz, że tworzenie fikcyjnego konta i anonimowe bluzganie za jego pomocą jest twoim sposobem na prowadzenie konwersacji, to niestety, nie jest mi przykro, nie pogadamy sobie, po prostu żegnam cię czule.&lt;br /&gt;Acha, KAŻDY, kto podczytuje tego bloga w miarę regularnie (albo zna mnie z innych miejsc/sytuacji), wie, że nie jestem zafiksowany na punkcie robionych przeze mnie komiksów, więc bardzo proszę wszystkich „szanownych anonimów”, nie wspinajcie się na wyżyny elokwencji, wspominając o moich nieudolnych bazgrołach, bo doskonale wiem, że są kiepskie i szkoda mojego i waszego czasu, na przypominanie mi o tym fakcie.&lt;br /&gt;To smutne, że w tak wąskim i specyficznym środowisku jak „komiksowo”, wciąż mamy zgraję betonowych palantów, którzy zachowują się jak niedorozwinięte dzieci neostrady.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-225863122196924823?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/225863122196924823/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=225863122196924823' title='Komentarze (30)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/225863122196924823'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/225863122196924823'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/06/gwoli-scisosci-2.html' title='Gwoli ścisłości 2'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>30</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-7910330440672824798</id><published>2011-06-22T12:34:00.007+02:00</published><updated>2011-06-22T12:52:54.627+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Andrzejewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Stanny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Butenko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dudziński'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pawłowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dłużniewska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Buzzati'/><title type='text'>Bilans strat</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6cDnq31Ph5U/TgHIYo5yALI/AAAAAAAAA1Y/4VeuMKJrtGQ/s1600/kwapiszon.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 209px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-6cDnq31Ph5U/TgHIYo5yALI/AAAAAAAAA1Y/4VeuMKJrtGQ/s320/kwapiszon.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620994135557275826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czytałem ostatnio chłopakom &lt;a href="http://www.nostalgia.pl/tajemnicaszyfrumarabuta/13piorko/"&gt;„Trzynaste piórko Eufemii”&lt;/a&gt; i tak się zastanawiałem, że jak to tak, że Rosiński, Papcio Chmiel, Polch i Christa itd., a ja siedzę i czytam swoim dzieciakom komiks Wojtyszki i Dłużniewskiej, który w prostej linii wywodzi się od &lt;a href="http://ajourneyroundmyskull.blogspot.com/2009/10/dino-buzzatis-poem-strip.html"&gt;„Poematu w obrazkach” Dino Buzzatiego?&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A potem trafiłem na sieciowego pseudomema „wynalazki Turu”, których nikt nie czyta i nie będzie chciał czytać, bo u nas nie ma takiej tradycji i „Thorgal” i te sprawy.&lt;br /&gt;I znowu się zastanowiłem, tym razem trochę poważniej, podszedłem do półki i zacząłem sprawdzać ten „brak tradycji”.&lt;br /&gt;I jakieś popieprzone to wszystko, bo mając świadomość źródeł inspiracji takich twórców jak w/w Rosiński, Polch czy Christa, polscy pasjonaci komiksów, z uśmiechem na ustach, wywalają poza nawias percepcji np. &lt;a href="http://ajourneyroundmyskull.blogspot.com/2009/10/dino-buzzatis-poem-strip.html"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.book.hipopotamstudio.pl/?s=Andrzejewski"&gt;Waldemara Andrzejewskiego&lt;/a&gt; („Wehikuł czasu”, „Wojna światów”, „Tam, gdzie słońce zachodzi na seledynowo”), bo „zapatrzył się na Druilletta”?&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-h5woSDI_B-8/TgHGu1H-HsI/AAAAAAAAA1I/6_v48vifUbg/s1600/58878_Wehikul_czasu_1000.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 170px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-h5woSDI_B-8/TgHGu1H-HsI/AAAAAAAAA1I/6_v48vifUbg/s320/58878_Wehikul_czasu_1000.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620992317771882178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co w tym (do cholery) złego?&lt;br /&gt;Że niby można się zapatrzeć na Moebiusa, Gillona czy Uderzo, ale na Druilletta to już zbrodnia i trzeba jak najszybciej wymazać z pamięci?&lt;br /&gt;A taki &lt;a href="http://www.relax.nast.pl/1/reawang.htm"&gt;Bogusław Pawłowski&lt;/a&gt;? Ja rozumiem, że opublikował tylko trzy komiksy („Maślak Śmierdzirobótka”, „Skrzydła” i  „Ogień na sawannie”), ale żeby zaraz robić z tego zapomnianą „awangardową” ciekawostkę? &lt;br /&gt;Przecież to są świetne komiksy (przynajmniej dwa pierwsze) i to opublikowane nie gdzie indziej, jak w najlepszych numerach „Relaxu”!&lt;br /&gt;Czy „W służbie galaktycznej” w wersji &lt;a href="http://www.malagaleria.pl/festiwal12/stanny/index.htm"&gt;Janusza Stannego&lt;/a&gt; jest gorsze od tego, co zrobił w tej serii Grzegorz Rosiński? A może po prostu inne?&lt;br /&gt;Czy „Przygody Kwapiszona” Butenki, &lt;a href="http://andrzejdudzinski.com/ksiazki.dla.dzieci.cjtsd.php"&gt;„C.j.t.s.d”&lt;/a&gt; Dudzińskich czy wspomniane na początku „Trzynaste piórko…” Wojtyszki i Dłużniewskiej to (kultowe w pewnych kręgach) „książeczki dla dzieci”? A może jednak rasowe i awangardowe (jak na tamte czasy) komiksy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-i_rHB3Fn6dc/TgHHsHtN7aI/AAAAAAAAA1Q/t6WkCVjYIpM/s1600/dluzniewska.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 227px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-i_rHB3Fn6dc/TgHHsHtN7aI/AAAAAAAAA1Q/t6WkCVjYIpM/s320/dluzniewska.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5620993370731965858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy tradycję „dziwnych komiksów” i mamy ludzi, którzy próbują tę tradycję kontynuować (vide np. &lt;a href="http://maszin.blogspot.com/"&gt;„Maszin”&lt;/a&gt;), ale, niestety, nie mamy czytelników, którzy byliby w stanie pojąć, że to co „inne”, „dla dzieci”, „nie realistyczne” to też dobre komiksy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-7910330440672824798?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/7910330440672824798/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=7910330440672824798' title='Komentarze (105)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7910330440672824798'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7910330440672824798'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/06/bilans-strat.html' title='Bilans strat'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-6cDnq31Ph5U/TgHIYo5yALI/AAAAAAAAA1Y/4VeuMKJrtGQ/s72-c/kwapiszon.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>105</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-6219401836534943603</id><published>2011-06-08T14:03:00.025+02:00</published><updated>2011-06-08T23:53:07.943+02:00</updated><title type='text'>Strasbulles 2011</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-xT3quLWJPFc/Te9me2em0pI/AAAAAAAAAyM/5qsLaXkIWDs/s1600/Obraz03%2B443b.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-xT3quLWJPFc/Te9me2em0pI/AAAAAAAAAyM/5qsLaXkIWDs/s320/Obraz03%2B443b.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615819940560294546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Odbywający się w dniach 4-5 czerwca, w Strasburgu festiwal komiksowy "Strasbulles 2011" dla naszej "reprezentacji" zaczął się dwa dni wcześniej, &lt;br /&gt;dwie ekipy (Uć/Wawa i Rzeszów/Gliwice), mozolnie przebijały się przez polskie bezdroża i niemieckie przewężenia na autobanach, wioząc na pokładach wystawy, &lt;br /&gt;albumy komiksowe (z przewagą tych bez słów) i gromadę "komiksowych szaleńców". Wjazd do Strasburga i pierwszy szok, dostajemy dwa świeżutko wyremontowane mieszkania &lt;br /&gt;z obłędnym widokiem na dachy starówki (reszta ląduje dzień później w równie niezłych warunkach w nowej części miasta). Zostawiamy bagaże i przemierzając Strasburg wieczorową porą, trafiamy na zamkniętą imprezę organizatorów festiwalu, na której gwiazdą wieczoru jest Regis Loisel.&lt;br /&gt;Dalej mogło być już tylko jeszcze lepiej.&lt;br /&gt;I było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-hbjQAx0V2Jw/Te9nCVt4DlI/AAAAAAAAAyU/p4t5sss1vSQ/s1600/Obraz03%2B419b.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-hbjQAx0V2Jw/Te9nCVt4DlI/AAAAAAAAAyU/p4t5sss1vSQ/s320/Obraz03%2B419b.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615820550241259090" /&gt;&lt;/a&gt;3 czerwca, tzw. "dzień profesjonalistów", organizatorzy festiwalu rozstawiają namioty, a rysownicy lądują przy stołach, dostają stos papieru, wybraną planszę (w tym przypadku z "Piotrusia Pana") i rysują ciąg dalszy. &lt;br /&gt;Sześć godzin czasu, Loisel nadzorujący całość zabawy, wycieczki szkolne, telewizja, wywiady, etc. Przysiedliśmy mocno i mam cichą nadzieję, że nie daliśmy ciała.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-KLHxtfDZVX8/Te9pATddh5I/AAAAAAAAAy0/k3bvsKrOpKk/s1600/Obraz03%2B462.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-KLHxtfDZVX8/Te9pATddh5I/AAAAAAAAAy0/k3bvsKrOpKk/s320/Obraz03%2B462.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615822714299058066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem oficjalny bankiet, w trakcie którego wieszamy polskie wystawy (fragmenty "City stories", "Grunwaldu" i specjalnie przygotowana wystawa komiksów, dzięki której Jarek Obwarzanek przetestował swoją maszynę drukarską). Kończymy, zgarniamy z bankietu nasze gwiazdy, czyli Kasprzaków i z szalonym błyskiem zmęczenia w oczach, pochłaniamy nocne życie Srasburga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-R3mvMKN_k18/Te9nsJZah7I/AAAAAAAAAyc/t_XfvSLMClk/s1600/Obraz03%2B518.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-R3mvMKN_k18/Te9nsJZah7I/AAAAAAAAAyc/t_XfvSLMClk/s320/Obraz03%2B518.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615821268488718258" /&gt;&lt;/a&gt;4 czerwca, na stolikach lądują komiksy (prawie cała krajowa "niema" produkcja (zabrakło chyba tylko "Samolotu"), antologie wszelakie i katalogi MFK, "Jeże Jerzego", albumy Christy, Skutnika, nowy komiksowy "Wiedźmin" itd. itp.), jest specjalny stolik z "komiksową czytelnią", stos darmowych ulotek (w tym moje darmowe kartki pocztowe). &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-DHxHBlXgc9A/Te9qrErg74I/AAAAAAAAAzU/gwcBBzT5jlI/s1600/Obraz03%2B427.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-DHxHBlXgc9A/Te9qrErg74I/AAAAAAAAAzU/gwcBBzT5jlI/s320/Obraz03%2B427.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615824548577472386" /&gt;&lt;/a&gt;Francuzi lękliwie spoglądają z zewnątrz, więc wyłazimy trochę z namiotu, zapraszamy, zagadujemy, wciskamy darmowe ulotki, kiedy się da (bariera językowa) nawiązujemy dialog wciskając do ręki komiksy lub przynajmniej zachęcając do obejrzenia wystaw. Ciężko, mozolnie, zupełnie inaczej niż u nas.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-pOAUpciPQLU/Te9p4Dgx_II/AAAAAAAAAzE/LN-yldq-zdw/s1600/Obraz03%2B524.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-pOAUpciPQLU/Te9p4Dgx_II/AAAAAAAAAzE/LN-yldq-zdw/s320/Obraz03%2B524.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615823672090688642" /&gt;&lt;/a&gt;Przypomnę, że to debiut polskiego stoiska na komiksowym festiwalu we Francji i od zera uczymy się tamtejszych zasad i reguł handlu. Sprawdza sie kilka kilka patentów: możliwość zdobycia na miejscu autografów działa jak magnes na frankońskich czytelników, zagadujący po francusku Wojtek Birek, zdołał nawet sprzedać kilka albumów "KiK" (wiele osób pytało, dlaczego ta seria nigdy nie została wydana we Francji?), swoje robią też wystawy. Do namiotu przychodzą również zaintrygowani "poszukiwacze nowości", którzy uczestniczyli np. w mojej, krótkiej, rozmowie z Davidem B. przy jego stoliku z autografami. Projekcja "Jeża Jerzego" hipnotyzuje dzieci, dziewczynki łapią się na lep Jaszczowego "Moe" itd.itp. Wieczorem, po konsultacji z sąsiadującymi sprzedawcami, dochodzimy do wniosku, że chyba nie było tak źle jak nam się wydawało (kryzys finansowy znacząco wpłynął na sprzedaż komiksów i wszyscy handlujący boleśnie to odczuli).&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-b4rNanFUGLc/Te9oN-qXGGI/AAAAAAAAAyk/S7ASjOYlp68/s1600/Obraz03%2B501.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-b4rNanFUGLc/Te9oN-qXGGI/AAAAAAAAAyk/S7ASjOYlp68/s320/Obraz03%2B501.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615821849722558562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem "rejs profesjonalistów po Strasburskich kanałach", na pokładzie statku mieszamy się z tłumem (a w tłumie min. Smudja, Loisel, David B., F'murrr itd.), a następnie lądujemy na PRAWDZIWEJ GALIJSKIE UCZCIE (jest DZIK z rożna, wino, sery, bagietki, Sztybor próbuje śpiewać, ale, prawdopodobnie z powodu braku harfy, nikt go nie chce kneblować i przywiązywać do drzewa).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-AyZ4LxWTUuY/Te9onYR1tlI/AAAAAAAAAys/BduU09U1PUw/s1600/Obraz03%2B520.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-AyZ4LxWTUuY/Te9onYR1tlI/AAAAAAAAAys/BduU09U1PUw/s320/Obraz03%2B520.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615822286095758930" /&gt;&lt;/a&gt;5 czerwca, Francuzi przeliczają ostatnie pieniądze przeznaczone na zakupy i licznie lądują na naszym stoisku (tak, mieliśmy najtańsza i niewątpliwie egzotycznie-intrygująco-atrakcyjną ofertę), kilka osób wygrzebuje ostatnie eurosy z portfeli, niektórzy pośpiesznie udają się do pobliskiego bankomatu, dajemy autografy, rozdajemy ulotki, wpisujemy się organizatorom do kolekcjonerskich zeszytów na autografy, nawiązujemy kilka ciekawych kontaktów, "Jeż Jerzy" leci na telebimie w głównej sali, niestety bez dźwięku, ale i tak robi wrażenie na niektórych tubylcach. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-Z4mCEudNmfQ/Te9rF8sJFTI/AAAAAAAAAzc/lqm_Z-3WGT4/s1600/Obraz03%2B437.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Z4mCEudNmfQ/Te9rF8sJFTI/AAAAAAAAAzc/lqm_Z-3WGT4/s320/Obraz03%2B437.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615825010289087794" /&gt;&lt;/a&gt;Upadają wszystkie nasze plany wcześniejszego, dyskretnego opuszczenia imprezy, do samego końca rysujemy, "przybijamy piątki" itp. Nocna podróż do Polski to temat na odrębną opowieść.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-EQs0qqy0zE4/Te9pgvFngnI/AAAAAAAAAy8/epAEbdfCFpE/s1600/Obraz03%2B525.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-EQs0qqy0zE4/Te9pgvFngnI/AAAAAAAAAy8/epAEbdfCFpE/s320/Obraz03%2B525.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615823271471055474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie:&lt;br /&gt;Daliśmy z siebie (prawie) maxa, wciąż uczymy się jak to naprawdę tam działa, ale jak na "polski debiut" mam subiektywne wrażenie, że było dobrze.&lt;br /&gt;Oczywiście, zabrakło polskich hostess w strojach ludowych i z biegłą znajomością francuskiego, nie wypaliły również środki multimedialne ("Jeż Jerzy" leciał z ukrytego pod namiotem telewizora, a drugiego dnia wprawdzie na telebimie, ale bez dźwięku).&lt;br /&gt;Całkowicie zawiodły polskie "czynniki oficjalne", ci, którzy mieli nam pomagać "strzelili focha" i nawet nie pokazali sie na festiwalu, ci, którzy (sami z siebie) powinni się zainteresować, że Polska jest gościem specjalnym festiwalu (było o tym we wszystkich miejscowych mediach), nie raczyli nawet zwrócić uwagi (ale może to i lepiej, bo po tym co kilka lat temu pokazali w Anguleme, to trzeba by się jeszcze za nich tłumaczyć).&lt;br /&gt;Dostaliśmy za to potężne wsparcie ze strony organizatorów, praktycznie cały nasz pobyt "ogarnął" jeden, jedyny w swoim rodzaju, hiperaktywny polsko-emigracyjny wolontariusz (dzięki Bartek!), na stoisku pojawiło się również kilka osób, które wyjechały z kraju i dopiero we Francji odkryły, że istnieje coś takiego jak "kultura komiksowa".&lt;br /&gt;Niestety, trafiło nam się również kilku "reprezentantów polskiej kultury", żebrzących na ulicach Strasburga, ale to już inna historia i mam nadzieję, że ich obecność nie wpłynęła na odbiór nas i naszych komiksów na samym festiwalu.&lt;br /&gt;Pocieszające jest natomiast, że zaprezentowaliśmy różnorodne, dobrze zrealizowane i odmienne od francuskich komiksy, i wielu uczestników festiwalu tak właśnie zaobserwowało naszą prezentację.&lt;br /&gt;End of transmission&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-5_fCNn4VY2g/Te_OXriF87I/AAAAAAAAAzk/y9ANGjgCErU/s1600/Obraz03%2B523.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-5_fCNn4VY2g/Te_OXriF87I/AAAAAAAAAzk/y9ANGjgCErU/s320/Obraz03%2B523.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5615934166572331954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;acha, lineczki:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.strasbulles.fr/"&gt;strona festiwalu&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://culturebox.france3.fr/all/36700/regis-loisel-parrain-du-festival-de-la-bande-dessinee-strasbulles#/all/36700/regis-loisel-parrain-du-festival-de-la-bande-dessinee-strasbulles"&gt;relacja TV z rysowania plansz&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/piotr.kasinski/Strasbulles2011EuropejskiFestiwalKomiksuWStrasbourgu"&gt;Festiwal w obiektywie Piotra Kasińskiego&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://chroniquedu9art.blogspot.com/2011/06/strasbulles-2011-reportage-photos.html"&gt;Francuski punkt widzenia&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-6219401836534943603?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/6219401836534943603/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=6219401836534943603' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6219401836534943603'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6219401836534943603'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/06/strasbulles-2011.html' title='Strasbulles 2011'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-xT3quLWJPFc/Te9me2em0pI/AAAAAAAAAyM/5qsLaXkIWDs/s72-c/Obraz03%2B443b.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-6989915696158937970</id><published>2011-05-24T08:24:00.003+02:00</published><updated>2011-05-24T10:30:54.785+02:00</updated><title type='text'>Rzeczy, które się dzieją</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-oxj1Z5qJq38/TdtRf25ROWI/AAAAAAAAAx8/VpAwUFzRecQ/s1600/mck.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-oxj1Z5qJq38/TdtRf25ROWI/AAAAAAAAAx8/VpAwUFzRecQ/s320/mck.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5610167368573598050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zmarli: &lt;a href="http://lambiek.net/artists/j/jones_jeff.htm"&gt;Jeffrey Catherine Jones &lt;/a&gt; i &lt;a href="http://lambiek.net/artists/g/gillon_paul.htm"&gt;Paul Gillon&lt;/a&gt;, ja też się ostatnio coś kiepsko czuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.comicsreporter.com/index.php/conversational_euro_comics_bart_beaty_on_jean_christophe_menu_leaving_lasso/"&gt;Jak informuje Bart Beaty&lt;/a&gt;, wydawnictwo L'Association właśnie zakończyło metamorfozę,  dotychczasowy szef, czyli Jean-Christophe Menu deklaruje chęć stworzenia nowego wydawnictwa, zaś na czele „odrodzonego L’Asso” stają David B., Killoffer i Trondheim. Pytanie, czy starczy im sił, cierpliwości i ochoty, żeby poświecić swój czas na działanie w wydawnictwie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;Bastien Vives znowu nieźle miesza, tym razem albumem &lt;a href="http://www.actuabd.com/Une-fois-de-plus-Bastien-Vives"&gt;„Polina”&lt;/a&gt; (halo, krajowi wydawcy, zaczniecie go w końcu wydawać?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;Duuuużo dobra (które podglądam od  pewnego czasu), czyli blog &lt;a href="http://spaceintext.wordpress.com/"&gt;„Space In Text”&lt;/a&gt; (oczywiście ląduje w zakładkach).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;&lt;a href="http://catswithoutdogs.blogspot.com/"&gt;Jason&lt;/a&gt; skończył rysować swój kolejny komiks p.t. „Athos in America”, teraz jeszcze musi go pokolorować i przygotować do druku (w USA w zapowiedziach na grudzień, u nas „kiedyś tam”, pocieszające jest jednak, że wyd. Taurus deklaruje chęć wydania (prawie) wszystkiego co robi Jason).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;O, i jeszcze &lt;a href="http://ztoical.com/underground.html"&gt;TO&lt;/a&gt; jest fajne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-6989915696158937970?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/6989915696158937970/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=6989915696158937970' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6989915696158937970'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6989915696158937970'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/05/rzeczy-ktore-sie-dzieja.html' title='Rzeczy, które się dzieją'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-oxj1Z5qJq38/TdtRf25ROWI/AAAAAAAAAx8/VpAwUFzRecQ/s72-c/mck.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-1172898509273010560</id><published>2011-04-25T02:52:00.033+02:00</published><updated>2011-04-26T02:39:25.200+02:00</updated><title type='text'>Magia kina</title><content type='html'>Bądź przeklęty Internecie! Właśnie odebrałeś mi połowę magicznej nostalgii, którą żywiłem do wielbionych przeze mnie w młodości komiksów :(&lt;br /&gt;„Sygnały MMXX” (1970), „Ikarie XB 1” (1963), obydwa do wygrzebania na Tubie.   &lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-TdXTESv3XyM/TbTGXRBXenI/AAAAAAAAAs4/8qqEHWc2_K4/s1600/1331_3.jpg"&gt;&lt;img style="float:cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-TdXTESv3XyM/TbTGXRBXenI/AAAAAAAAAs4/8qqEHWc2_K4/s320/1331_3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599318339736795762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qrplTDPVWqE/TbTGjxxIRnI/AAAAAAAAAtA/n5079iYsG1w/s1600/ekspedycja13.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 259px; height: 153px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-qrplTDPVWqE/TbTGjxxIRnI/AAAAAAAAAtA/n5079iYsG1w/s320/ekspedycja13.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599318554685490802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Pv8GJtZacpY/TbTG9WFfLxI/AAAAAAAAAtQ/ejXYjzriJOw/s1600/1692596%252CePQH9fTUbPXABsJh6igxathee_somdkCs73WhMo8gYIP009NqHJ55Z4Ib_n7yxoPDxrqZG53WsCjtrTe0BLkLw%253D%253D.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 218px; height: 307px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Pv8GJtZacpY/TbTG9WFfLxI/AAAAAAAAAtQ/ejXYjzriJOw/s320/1692596%252CePQH9fTUbPXABsJh6igxathee_somdkCs73WhMo8gYIP009NqHJ55Z4Ib_n7yxoPDxrqZG53WsCjtrTe0BLkLw%253D%253D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599318993931284242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fjtluMPH32w/TbTHXr7MSXI/AAAAAAAAAtY/6bYLGIiPG2w/s1600/7d1d3bf8c9674d22med.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 233px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-fjtluMPH32w/TbTHXr7MSXI/AAAAAAAAAtY/6bYLGIiPG2w/s320/7d1d3bf8c9674d22med.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599319446470281586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Z-GrXKpC6qs/TbTHzdnX0aI/AAAAAAAAAtg/y4i-0Ofbnt8/s1600/_WFyFZ7OvkIbAq1pUymavs5C3.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 238px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Z-GrXKpC6qs/TbTHzdnX0aI/AAAAAAAAAtg/y4i-0Ofbnt8/s320/_WFyFZ7OvkIbAq1pUymavs5C3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599319923665392034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5qtPdGkBGA0/TbTIcFs3jsI/AAAAAAAAAtw/ApLLLDU9V0o/s1600/1692580%252Cyp%252BT7PMY5lKvdiJRNP2232rRcIxVh8A_S7N9IsWuz4QEwaEPZZrjpU%252BrJbihmueTTpJCTKIusJ0qmDEDRKo4WA%253D%253D.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-5qtPdGkBGA0/TbTIcFs3jsI/AAAAAAAAAtw/ApLLLDU9V0o/s320/1692580%252Cyp%252BT7PMY5lKvdiJRNP2232rRcIxVh8A_S7N9IsWuz4QEwaEPZZrjpU%252BrJbihmueTTpJCTKIusJ0qmDEDRKo4WA%253D%253D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599320621620629186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Usw-SCvpIvc/TbTIp_yuTaI/AAAAAAAAAt4/pA4VSEcxEPA/s1600/ikarie%2B5.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 253px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Usw-SCvpIvc/TbTIp_yuTaI/AAAAAAAAAt4/pA4VSEcxEPA/s320/ikarie%2B5.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599320860552744354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8HuYODeKdT8/TbTJZZ3sJ6I/AAAAAAAAAuA/Ny9OpmCCdpY/s1600/str_3_118731.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-8HuYODeKdT8/TbTJZZ3sJ6I/AAAAAAAAAuA/Ny9OpmCCdpY/s320/str_3_118731.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599321675006748578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GM1PHDlOKBs/TbTJ4fhWplI/AAAAAAAAAuI/bSWdhPnfxpE/s1600/1692594%252Czvp%252BzhJc1q9tL9rhxced78%252BKC%252B0J2tUgonBGucHykXn7Y6ndrWVt3TSkakTsbdK0YDjzV1xJTYwtQa_3w1eR_w%253D%253D.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-GM1PHDlOKBs/TbTJ4fhWplI/AAAAAAAAAuI/bSWdhPnfxpE/s320/1692594%252Czvp%252BzhJc1q9tL9rhxced78%252BKC%252B0J2tUgonBGucHykXn7Y6ndrWVt3TSkakTsbdK0YDjzV1xJTYwtQa_3w1eR_w%253D%253D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599322209099621970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BQR1yIJF4yc/TbTKLx7Kl7I/AAAAAAAAAuQ/e8aCr0MvUyA/s1600/vlcsnap-2011-02-04-12h25m02s272.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 136px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-BQR1yIJF4yc/TbTKLx7Kl7I/AAAAAAAAAuQ/e8aCr0MvUyA/s320/vlcsnap-2011-02-04-12h25m02s272.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599322540457236402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PgRsoUWrHxk/TbTKj70jpPI/AAAAAAAAAuY/6OpOygNBaoU/s1600/str_2_118731.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 221px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-PgRsoUWrHxk/TbTKj70jpPI/AAAAAAAAAuY/6OpOygNBaoU/s320/str_2_118731.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599322955430733042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wi6mwgMU9SQ/TbTLQNfanuI/AAAAAAAAAug/3ETX02BGWa8/s1600/1692578%252CvADbWDL43NRAF3Y53Z1Pp1Z76LkGhMHep_p_6W7601FwpWgi6UYEvgJgPeOS3%252BTzP7qqwCcLyODdR79920XjOw%253D%253D.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-wi6mwgMU9SQ/TbTLQNfanuI/AAAAAAAAAug/3ETX02BGWa8/s320/1692578%252CvADbWDL43NRAF3Y53Z1Pp1Z76LkGhMHep_p_6W7601FwpWgi6UYEvgJgPeOS3%252BTzP7qqwCcLyODdR79920XjOw%253D%253D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599323716088143586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-J_YFCuGIGC0/TbTLp4uLvtI/AAAAAAAAAuo/NvgRFO9oGdA/s1600/polch_funky11.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 228px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-J_YFCuGIGC0/TbTLp4uLvtI/AAAAAAAAAuo/NvgRFO9oGdA/s320/polch_funky11.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599324157189537490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-oKHLMSkSLtw/TbTL2c60gjI/AAAAAAAAAuw/k24ZDkqWMTQ/s1600/1692590%252CMRum1fCz2O6_eLuS_9LWpLPsl%252B_dc%252BgypBT4ClHIYRvixny94RILBDU6%252B7dF_jxfIM_%252BmDyaprWpV08n1HZ7qw%253D%253D.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-oKHLMSkSLtw/TbTL2c60gjI/AAAAAAAAAuw/k24ZDkqWMTQ/s320/1692590%252CMRum1fCz2O6_eLuS_9LWpLPsl%252B_dc%252BgypBT4ClHIYRvixny94RILBDU6%252B7dF_jxfIM_%252BmDyaprWpV08n1HZ7qw%253D%253D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599324373064647218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KN49r_xomfI/TbTMA6QmeAI/AAAAAAAAAu4/tyIE0glg1N8/s1600/1692583%252CAYujivD4qYBeMAgcaTyB1SgzxcTyDH79Fgr_lSYAERVacDBh40wCAv2qnbziI3uifWpgiEpgMEgmqI7ex3ZNVQ%253D%253D.jpg"&gt;&lt;img style=cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 229px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-KN49r_xomfI/TbTMA6QmeAI/AAAAAAAAAu4/tyIE0glg1N8/s320/1692583%252CAYujivD4qYBeMAgcaTyB1SgzxcTyDH79Fgr_lSYAERVacDBh40wCAv2qnbziI3uifWpgiEpgMEgmqI7ex3ZNVQ%253D%253D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599324552739321858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;     &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fryzury, kombinezony, komputery, hibernatory, fotele, śluzy, itd. itp. buuuuu... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4ACKxPjtK0w/TbTSSGB9DdI/AAAAAAAAAvA/c1J2isVDhwk/s1600/n801bd1c5f7caf923ae351fdf7575.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 233px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-4ACKxPjtK0w/TbTSSGB9DdI/AAAAAAAAAvA/c1J2isVDhwk/s320/n801bd1c5f7caf923ae351fdf7575.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599331445026655698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FszDAa7EANU/TbTSiGi02CI/AAAAAAAAAvI/YkdmM7bWY7o/s1600/414882_358650_Ikarie_XB_1_02.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 243px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-FszDAa7EANU/TbTSiGi02CI/AAAAAAAAAvI/YkdmM7bWY7o/s320/414882_358650_Ikarie_XB_1_02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599331720042436642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AV8jzRCZwNI/TbTSw3Eoi5I/AAAAAAAAAvQ/iD5VadoXBqs/s1600/_WFyFZ7OxkIiY01tbgqmxqmGxxg%253D%253D.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 306px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-AV8jzRCZwNI/TbTSw3Eoi5I/AAAAAAAAAvQ/iD5VadoXBqs/s320/_WFyFZ7OxkIiY01tbgqmxqmGxxg%253D%253D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599331973587307410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-maObsoqSM6k/TbTTBbYMFPI/AAAAAAAAAvY/sKFRUpleHFg/s1600/C758739AA34E42F8A0F71CE30485626D_f016153_pic_02.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 315px; height: 165px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-maObsoqSM6k/TbTTBbYMFPI/AAAAAAAAAvY/sKFRUpleHFg/s320/C758739AA34E42F8A0F71CE30485626D_f016153_pic_02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599332258210911474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-clU2B4ENsAg/TbTUB2JXGEI/AAAAAAAAAvg/Ae21r6atRjk/s1600/vlcsnap-2011-02-04-12h00m11s211.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 136px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-clU2B4ENsAg/TbTUB2JXGEI/AAAAAAAAAvg/Ae21r6atRjk/s320/vlcsnap-2011-02-04-12h00m11s211.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599333364908103746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WozAJd-GpbQ/TbTURyjGu2I/AAAAAAAAAvo/GnDi-aLuJQQ/s1600/1692579%252CMRum1fCz2O6_eLuS_9LWpLPsl%252B_dc%252BgypBT4ClHIYRs_xlIFbe5vH6Or%252BPwxgb3eWTZ8WGqD4LKpoEazOeNiDA%253D%253D.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-WozAJd-GpbQ/TbTURyjGu2I/AAAAAAAAAvo/GnDi-aLuJQQ/s320/1692579%252CMRum1fCz2O6_eLuS_9LWpLPsl%252B_dc%252BgypBT4ClHIYRs_xlIFbe5vH6Or%252BPwxgb3eWTZ8WGqD4LKpoEazOeNiDA%253D%253D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599333638820248418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-e71rHwe4HPA/TbTUhhXCVjI/AAAAAAAAAvw/GAiGmvo-ENE/s1600/ikarie%2B11.PNG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 175px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-e71rHwe4HPA/TbTUhhXCVjI/AAAAAAAAAvw/GAiGmvo-ENE/s320/ikarie%2B11.PNG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599333909084132914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ZLLSNpfQjyk/TbTVBD0mWFI/AAAAAAAAAv4/UTMo8evqd3I/s1600/vlcsnap-2011-02-04-12h16m24s217.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 136px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZLLSNpfQjyk/TbTVBD0mWFI/AAAAAAAAAv4/UTMo8evqd3I/s320/vlcsnap-2011-02-04-12h16m24s217.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599334450910877778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sT8UXVNBJ_Q/TbTVT-jTL2I/AAAAAAAAAwA/q7R5fZp3ZcY/s1600/s-signaleeinwelt-02.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 150px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-sT8UXVNBJ_Q/TbTVT-jTL2I/AAAAAAAAAwA/q7R5fZp3ZcY/s320/s-signaleeinwelt-02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5599334775913656162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-1172898509273010560?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/1172898509273010560/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=1172898509273010560' title='Komentarze (47)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1172898509273010560'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1172898509273010560'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/04/magia-kina.html' title='Magia kina'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-TdXTESv3XyM/TbTGXRBXenI/AAAAAAAAAs4/8qqEHWc2_K4/s72-c/1331_3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>47</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-4415803257216476489</id><published>2011-03-31T07:50:00.009+02:00</published><updated>2011-03-31T08:33:10.982+02:00</updated><title type='text'>"Rykoszety"</title><content type='html'>Wystawa w "Melinie" dobiega końca, więc jeśli ktoś jeszcze nie był, a chce i może, to serdecznie zapraszam. &lt;br /&gt;Krótkie "relacion" w wydaniu &lt;a href="http://komiksyinietylko.blox.pl/2011/03/Wernisaz-Zabij-czas-w-Melinie-Retrospektywna.html"&gt;Daniela G.&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://mistrzzaglady.blogspot.com/2011/03/jubileusze-i-festyny.html"&gt;Mariusza Z.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* * *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Legendarna już, komiksowa "GW Kato" &lt;a href="http://www.scribd.com/doc/51698494/Komiksowa-Gazeta-Wyborcza-Katowice-18-03-2011"&gt; do wglądu on-line &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wyszedłem z tej potyczki mocno wykastrowany (z moich 4 stron zrobiły się 2), ale jakoś przeżyję (tak to jest jak się idzie na współpracę z Babilonem), ważne, że jako całość, akcja przebiegła dobrze i nawet bez zbyt wielkiego "hejta" ze strony odbiorców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* * * &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poszukiwania "morderców" nadal trwają.&lt;br /&gt;Relacje &lt;a href="http://komiksyinietylko.blox.pl/2011/03/Kto-zabil-polski-komiks-spotkanie-z-Szymonem.html"&gt;Daniela G.&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://kg.blog.pl/archiwum/index.php?nid=15320732"&gt;Szymona H.&lt;/a&gt; potwierdzają jedynie, że działania odpowiednich służb, są tradycyjnie żmudne i czasochłonne. Niemniej dochodzenie będzie nadal trwało, a sprawcy zostana ostatecznie wykryci i odpowiednio ukarani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* * *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,9343394,Za_malo_pieniedzy__Jakie_festiwale_straci_Lodz_.html?fb_xd_fragment#?=&amp;cb=f12ec095f18c932&amp;relation=parent.parent&amp;transport=fragment&amp;type=resize&amp;height=20&amp;ackData[id]=1&amp;width=120"&gt;"Zemsta Chopina", czyli strzał w kolana Adama "Mamuta" Radonia (a pośrednio wszystkich uczestników łódzkiej imprezy.)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* * *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na zakończenie, &lt;a href="http://magazyn.o.pl/2011/podsumowanie-roku-2010-sztuki-wizualne-krzysztof-jurecki/?replytocom=754#respond"&gt;"znawca sztuk wszelakich" Krzysztof Jurecki, zajmuje jednoznaczne stanowisko w temacie "komiks"&lt;/a&gt; (polecam szczególnie odpowiedź, której udzielił w komentarzach Danielowi), ja rozumiem, że w wieku 50-ciu lat można mieć nadal umysł skrzywiony przez komunę, ale ten człowiek, podobno, zajmuje się współczesną sztuką?!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-4415803257216476489?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/4415803257216476489/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=4415803257216476489' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/4415803257216476489'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/4415803257216476489'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/03/rykoszety.html' title='&quot;Rykoszety&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3043314205690979728</id><published>2011-03-17T19:03:00.007+01:00</published><updated>2011-03-17T19:49:41.446+01:00</updated><title type='text'>"Się panie częstują"</title><content type='html'>ech, &lt;br /&gt;-wbrew temu co &lt;a href="http://herringo.blogspot.com/2011/03/rprt-5.html"&gt;sugeruje Śledziu&lt;/a&gt;, nie przerobiłem żadnego artykułu na komiks w komiksowym wydaniu "GW Katowice", &lt;br /&gt;-nie mam również na &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/niezwykle-wydanie-gazety-to-pierwszy-raz,1,4213179,region-wiadomosc.html"&gt;imię Maciej, jak to sugeruje Onet.pl&lt;/a&gt; (tzn. mam, ale na trzecie),&lt;br /&gt;-nie uważam się również za jednego z najlepszych rysowników w kraju, &lt;a href="http://ziniol.blogspot.com/2011/03/kibicujemy-140-edycja-specjalna.html"&gt;co tak bardzo ubodło KRLa&lt;/a&gt; (ba, uważam, że jako rysownik to jestem raczej kiepski), &lt;br /&gt;-chiałbym również wyjaśnić, że "GW Katowice" to nie dodatek miejski tylko REGIONALNY (zupełnie inny zasięg dystrybucji i nakład)&lt;br /&gt;-gwoli ścisłości wyjaśniam również, że na Górnym Śląsku (a tym bardziej w Katowicach), nie ma zwartej ekipy, która byłaby w stanie samodzielnie zrealizować taki projekt.&lt;br /&gt;-acha, i jeszcze chciałem wyprostować sugestie, które ostatnio się pojawiły w kuluarach, Wrocław nie leży na Górnym Śląsku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piszę tutaj otwartym tekstem, żeby uniknąć głupawych opowieści o "mizianiu pytkami", "klikach" i "układzikach".&lt;br /&gt;Uważam, że kandydatura Katowic na ESK 2016 daje mocny akcent na komiks (bo to dopiero pierwszy kroczek w całej akcji), i że efekty mogą być wyjątkowe jak na nasz kraj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze ktoś chce coś dowiedzieć w temacie?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3043314205690979728?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3043314205690979728/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3043314205690979728' title='Komentarze (58)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3043314205690979728'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3043314205690979728'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/03/sie-panie-czestuja.html' title='&quot;Się panie częstują&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>58</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2761509071547042215</id><published>2011-03-16T00:11:00.018+01:00</published><updated>2011-03-16T00:29:32.500+01:00</updated><title type='text'>Ludzie są tacy nieśmiali,</title><content type='html'>że nawet wstydzą się wziąść darmowe komiksy (że o rozbijaniu zegarków nie wspomnę).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-wejcie do galerii, 1,5 h do otwarcia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QYePnxoELlY/TX_zuYgX9zI/AAAAAAAAArI/xPtaZ3EMfPc/s1600/01.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-QYePnxoELlY/TX_zuYgX9zI/AAAAAAAAArI/xPtaZ3EMfPc/s320/01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584450041140475698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-"Mistyczny zabójca zegarków" gotowy do akcji:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qBO2-EnrPb8/TX_zrHJNkQI/AAAAAAAAArA/xMfdZ7kEl1o/s1600/02.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-qBO2-EnrPb8/TX_zrHJNkQI/AAAAAAAAArA/xMfdZ7kEl1o/s320/02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449984940314882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-naprawdę gotowy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xd5TBTcx9xU/TX_zoK6M53I/AAAAAAAAAq4/OJlAQai66mo/s1600/03.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-xd5TBTcx9xU/TX_zoK6M53I/AAAAAAAAAq4/OJlAQai66mo/s320/03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449934411491186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-wino, oryginały i bajabongo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-FQyKPaN0wFA/TX_zkpKsUzI/AAAAAAAAAqw/CNVZr5WW6pg/s1600/04.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-FQyKPaN0wFA/TX_zkpKsUzI/AAAAAAAAAqw/CNVZr5WW6pg/s320/04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449873814246194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-koszulki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WQ81z3DAQ5g/TX_zhcBqRLI/AAAAAAAAAqo/gbhjdACd3vs/s1600/05.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-WQ81z3DAQ5g/TX_zhcBqRLI/AAAAAAAAAqo/gbhjdACd3vs/s320/05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449818747094194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-fast i grafiki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0kwH_IqeolE/TX_zeQur6aI/AAAAAAAAAqg/HFRlo_gbCao/s1600/06.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-0kwH_IqeolE/TX_zeQur6aI/AAAAAAAAAqg/HFRlo_gbCao/s320/06.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449764175112610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-darmowe "komiksowe pocztówki" i "mikrozin":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rY4kfjZ5mUU/TX_zZOeOLLI/AAAAAAAAAqY/lO5IBvDnUVo/s1600/07.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-rY4kfjZ5mUU/TX_zZOeOLLI/AAAAAAAAAqY/lO5IBvDnUVo/s320/07.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449677669838002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-tajemnicza dziura w urządzeniu firmy "microshit":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-r43RrmJOPtE/TX_zWDG6GMI/AAAAAAAAAqQ/tAVvDKhFZQ4/s1600/08.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-r43RrmJOPtE/TX_zWDG6GMI/AAAAAAAAAqQ/tAVvDKhFZQ4/s320/08.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449623079655618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-fasty wiszą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-EKsSrb_d-l0/TX_zSyfloZI/AAAAAAAAAqI/TYcJU-6QCFM/s1600/09.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-EKsSrb_d-l0/TX_zSyfloZI/AAAAAAAAAqI/TYcJU-6QCFM/s320/09.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449567080161682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-bajabongo i słownik (w szufladkach):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gAaHuu7gmiI/TX_zDk-Vj0I/AAAAAAAAAqA/euRVeInjVtU/s1600/10.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-gAaHuu7gmiI/TX_zDk-Vj0I/AAAAAAAAAqA/euRVeInjVtU/s320/10.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449305752997698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-bajabongo i nest:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nic9w3ps4zc/TX_zAV-wwFI/AAAAAAAAAp4/8oCoxqX5L_E/s1600/11.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-nic9w3ps4zc/TX_zAV-wwFI/AAAAAAAAAp4/8oCoxqX5L_E/s320/11.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449250188640338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-nest:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iPdEgqVmiUM/TX_y9T5vioI/AAAAAAAAApw/EPy6X3wMSWM/s1600/12.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-iPdEgqVmiUM/TX_y9T5vioI/AAAAAAAAApw/EPy6X3wMSWM/s320/12.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449198091111042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-już za chwileczkę:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YopVqixSdqA/TX_y58iT0dI/AAAAAAAAApo/GqnWZGCxrso/s1600/13.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-YopVqixSdqA/TX_y58iT0dI/AAAAAAAAApo/GqnWZGCxrso/s320/13.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449140279202258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-pierwsze ofiary w sidłach komiksów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LwZh8RLzSmw/TX_y2N7dyxI/AAAAAAAAApg/iAuk_rdBR7E/s1600/14.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-LwZh8RLzSmw/TX_y2N7dyxI/AAAAAAAAApg/iAuk_rdBR7E/s320/14.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449076228639506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-tradycyjna "pańszczyzna":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HzqSzrRzESc/TX_yzNFNZ9I/AAAAAAAAApY/cmAyLLplypg/s1600/15.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-HzqSzrRzESc/TX_yzNFNZ9I/AAAAAAAAApY/cmAyLLplypg/s320/15.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584449024461465554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-efekty "niszczenia czasu":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LU0PH4jZdEA/TX_yvVJdGjI/AAAAAAAAApQ/nge21KifvIo/s1600/16.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-LU0PH4jZdEA/TX_yvVJdGjI/AAAAAAAAApQ/nge21KifvIo/s320/16.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584448957907278386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to tyle tym razem, podziękowania dla wszystkich,do następnego...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2761509071547042215?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2761509071547042215/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2761509071547042215' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2761509071547042215'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2761509071547042215'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/03/ludzie-sa-tacy-niesmiali.html' title='Ludzie są tacy nieśmiali,'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-QYePnxoELlY/TX_zuYgX9zI/AAAAAAAAArI/xPtaZ3EMfPc/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3985770807716456715</id><published>2011-03-15T04:14:00.004+01:00</published><updated>2011-03-15T04:30:30.276+01:00</updated><title type='text'>15.03.2011</title><content type='html'>czyli dzisiaj, o godz. 19.00 zapraszam do &lt;a href="http://www.galeria-melina.pl/?page_id=7"&gt;Galerii Melina&lt;/a&gt; w Gliwicach, wiem, że dla wielu to wyprawa na księżyc i dlatego proponuję również wirtualny udział w &lt;a href="http://www.ustream.tv/channel/zabij-czas-w-melinie"&gt;relacji na żywo z Meliny&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;A na tych, którzy dadzą radę przybyć, czeka sporo atrakcji, ba, jeżeli wszystko wypali, to ja jeszcze takiej pojechanej wystawy komiksowej w Polsce nie widziałem.&lt;br /&gt;Zapraszam (fotorelacja najszybciej jak się da).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3985770807716456715?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3985770807716456715/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3985770807716456715' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3985770807716456715'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3985770807716456715'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/03/15032011.html' title='15.03.2011'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8655777632858530910</id><published>2011-02-25T22:06:00.012+01:00</published><updated>2011-02-26T17:08:23.734+01:00</updated><title type='text'>"najfajniejsze z sieci"</title><content type='html'>QPA MIĘCI:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Te wydawnictwom nadaje sie do drukowania  komiksow dla gejow  lesbijek i prostytutek a nie normalnych ludzi.  &lt;br /&gt;Ci pseudointeligenci usiluja nam narzucic  popkulture ochlokracji  i  nalezy ich powstrzymac.Dziwie sie ze w takiej instytucji jak MSZ  siedza  matoly bo jak inaczej ich nazwac  i zamawaija w podejrzanych wydawnictwach  drukowanie bzdur"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Ponieważ wydawnictwo nazywa się "Kultura Gniewu" to rozumiem dlaczego w wycofanym komiksie znalazły się &lt;br /&gt;wulgaryzmy."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"Ciekawe, że znowu wygrała ta sama firma. Śledczy powinni się temu bliżej przyjżeć"&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"PRACOWNICY tego wydawnictwa powinni  &lt;br /&gt;stracic prace natychmiastowo! To na co PO sobie pozwala to hanba!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Dzieci gloduja a te nieloty bawia sie w komiksy?"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"Jako inny uczestnik kultury ( Plastyk z wykształcenia ) oświadczam, że nie ma tu miejsca niszczenie sztuki, ponieważ ta chałtura nie ma nic wspólnego ze sztuką."&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jaka kultura taka sztuka.&lt;br /&gt;A komiks historyczny jest do luftu. Albo obrzydliwa propaganda a'la zin zin press albo chamstwo a'la kultura gniewu albo obrzydliwa przemoc a'la "Monte Cassino"."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Jestem nie tylko zniesmaczona ale i ogromnie zbulwersowana.Ten śmieć wydawniczy jest dowodem na to kto pracuje w "kulturze " i jak traktuje publiczne pieniądze.I nie mogę odwołać się do PRL bo na pewno nie zaistniała by tego typu sytuacja -choć na posadach w ambasadach i konsulatach vakowali ludzie po podstawówkach,bez znajomości jakiegokolwiek języka."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"Jednak , jak widzę po wpisach- nie wszystko stracone. Nie wszyscy chcą wulgarnych , debilnych przekazów zwanych górnolotnie sztuką . Dziękuję. Nie wszyscy widzę dali się ogłupić."&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Dlaczego promuje się taką złą , brzydką "sztukę" ? Komu zależy na tym żeby ludzie byli dla siebie wrogami? Dlaczego ludzie uczciwi , dobrze wychowani , wrażliwi , empatyczni , przedstawiani są jako nudni , nieciekawi i traktuje się ich lekceważąco jako frajerów? Dlaczego nie promuje się czytania książek? Dlaczego nawet ludzie wykształceni spłycają rozmowę do samych przekleństw co do tej pory było" przywilejem " obszczymurków i meneli. Dlaczego idą wszyscy na łatwiznę? No dlaczego?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"jak się promuje pseudoartystów, penisy na krzyżach itp męskie łaźnie. To się ma potem taką kulturę ....Skoro "artyści" nie mają za grosz talentu to muszą szokować, a skoro zbierają za to poklask .... Cesarz jest goły tylko kto pierwszy odważy się to przyznać, skoro tłumy bija brawo."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;"Tego nie da się obronić. Taki komiks to śmiec, podobnie, jak urzędnicy, którzy to przepuścili i zapłacili za taki gniot. Dodam jeszcze, że kulturalni ludzie i dobrze wychowana młodzież nie posługuje się takim językiem w towarzystwie, bo to tak, jakby puścić bąka przy stole!"&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Cała ta afera "komiksowa" to część szerszego, niepokojącego zjawiska schlebiania najbardziej prymitywnym gustom, podlizywania się różnym subkulturom. Jak naiwnym trzeba być, aby uwierzyć, że komiks o Chopinie zainspiruje czytaczy komiksów do poznania twórczości artysty. Może pójść jescze dalej - przerobić muzykę Chopina na hip-hop, czy gangsta rap, dodając adekwatne do tych stylów teksty - to dopiero będzie promocja! &lt;br /&gt;Promocja, czy popularyzacja kultury nie może polegać na jej prymitywizowaniu! &lt;br /&gt;Niestety nie wszystko da sie uprościć i obcowanie ze sztuką wymaga niekiedy odrobiny wysiłku intelektualnego ze strony odbiorcy."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Równie dobrze można nazwać sztuką...... zużyty papier toaletowy,naskładany i zszyty ,bo każdy użyty skrawek miałby inny odciśnięty wzór."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"zgadzam się na nieco większe prawa dla artystów ale za ich własne pieniądze. A te - to raczej na głodujące dzieci"&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Miejscem takiej "kulturalnej" sztuki jest szambo i tam powinno się wrzucić jej przedstawicieli."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Chamstwo, brak kultury, honoru, świat mierzony stanem konta, to świat obecnych "elit", "awangardy narodu". Pogratulowac."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"ARTYSTĄ  TO  BYŁ  MICHAŁ  ANIOŁ  ALBO  CHAGALL A "twórcy" tego komiksu to jakieś lewackie zwyrodnialce! Takie są fakty!"&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"fajny ten nasz rząd, 2.5 miliona bezrobotnych a ci się w artystów bawią, gratulacje dla młodych wykształconych z dużych miast"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Ja myślałem , że wydała to jakaś grupa oszołomów-anarchistów. teraz słysze, że MSZ to wspierał ? To niełychane, niesamowite. Tych kolesi to zbity ryj już dzisiaj już wyrzucić . I kopa w odbyt a nie odprawę."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"Rzecz w tym, na jakie publikacje przeznacza się PODATNICZE pieniądze.&lt;br /&gt;Awangardowe wydawnictwa promocyjne z wulgaryzmami można produkować z prywatnej kasy, &lt;br /&gt;z podatków po prostu nie można, bo to budzi sprzeciw społeczny i tyle." &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Ja,polski kołtun,nie rozumię komiksu,którego do sztuki nie zaliczam,bo są to rzeczywiście opowieści pisane dla analfabetów,równie cenne jak "twórczość" na ścianach w miejscach publicznych.A autor,jak widać,wychowany na komiksach,jest innego zdania.To jego prawo,ale ja też mam prawo do oceny takich "dzieł sztuki"."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;br /&gt;"Komiks trudno nazwac sztuka, to obrazki z minimalna iloscia tekstu, zeby ktos na poziomie IQ20 byl w stanie cos z tego zrozumiec. Bez obrazkow nie da rady, bo przeczyta dwa akapity i sie zmeczy i nic nie zrozumie z tego co przeczytal. Sadzac z tego, co powiedziano wczesniej o fabule tego dziela, nie rozni sie ono niczym od innych. Nazywanie tego sztuka jest dosyc karkolomne, no ale jesli ktos z nia nie obcuje to jak przeczyta (sory obejrzy:)) komiks to bedzie mial swiadomosc kontaktu ze sztuka. Pytanie jest inne, gdzie byli ci debile wtedy kiedy rodzil sie sam (chory) pomysl tego przedsiewziecia. "&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"istnieja dobre komiksy historyczne, Kilka lat temu powstal cykl o Poniatowskim i Ksiestwie Warszawskim narysowany stylem mangi. Bardzo dobra rzecz, ladna kreska, dobra akcja, az siechcialo poznawac uwczesna zagmatwana polska historie. Nie bylo wulgaryzmow i przerabiania Poniatowskiego na szefa dresiarzy. A Ostrowkiemu poza lekcjami kultury przydaloby sie kurs rysowania. Nie musi na japonska modle, niech wezmie za wzor sobie Thorgala." &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Ten komiks jest po prostu brzydki i niedobry. Wulgaryzmy robią resztę. To ie jest kołtuństwo, to sobie może wydać ktoś prywatnie, na własne ryzyko i pod własnym szyldem. Ale nie ambasada czy MSZ. 26 lat przeżyłem we Francji, jeździłem na festiwale komiksu w Angouleme i nie uważam się za kołtuna panie dziennikarzu !"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;" Jak to jest sztuka, to ja jestem japonski cesarz Mikado. To "sztuka" z tej samej kategorii co krzyz zamurzony w moczu, obraz Matki Boskiej wysmarowany sloniowym lajnem, czy, pardon, kupa owinieta w sreberko. &lt;br /&gt;Jak sobie milosnicy takiej "sztuki" chca owo "sztuke" uprawiac, to neich a) robia to za wlasne pieneidze, b) niech przy jej pomocy promuja siebie a nie Polske, c) niech ja promuja wsrod podobnych sobie"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"Nie konwencjonalny, czyli fałszywy obraz ... wydumany przez, bez wątpienia utalentowanych, ale bezmyślnych młodych ludzi, żeby nie powiedzieć smarkaczy. &lt;br /&gt;Hackerzy to też utalentowani twórcy, a jednak nikt rozsądny nie wynosi ich na piedestał, mimo, że i oni (wielu z nich) potrafi nieuczciwie zrobić coś dobrego dla ogół€ od czasu do czasu. &lt;br /&gt;A jakie piękne dzieła tworzą pedofile i ludzie na haju ... ho, ho &lt;br /&gt;Jednak niewielu powie, że ich dzieła są godnymi upowszechniania, zwłaszcza jako materiały promocyjne średniego państwa w środku Europy. &lt;br /&gt;Wydany komiks nie powinien zostać zniszczony, a powinien zostać "pomnikiem" ostrzegającym przed głupotą i zadufaniem części artystów (bardziej tak zwanych artystów) i bezmyślnością niektórych krytyków kultury i polityków."&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"po przeczytaniu informacji, że niemiecki wydawca rezygnuje z dofinansowania polskiego Ministerstwa, wszystko jest OK. Teraz, jak przypuszczam, wydawca sprzeda "to" w ilości 10 egzemplarzy zwolennikom wolności języka i wszelkich innych wolności i ... na jakiś czas skutecznie wyleczy się z entuzjazmu do tego typu inicjatyw. (Chociaż, w związku z medialną wrzawą i wyłącznie z tych powodów, sprzeda jeszcze tym razem cały nakład). Gdyby jednak od początku nie było dotacji, oczywiście bzdet by nie powstał lub powstałby i sprzedałby się w rzeczonych 10 egz. a wtedy nie powstałby kolejny bzdet."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;"...a On tam przecie siedział bidul śród ziemi niegościnnej, wina, kobiet, bagietek i kawy czarnej i ze łzą w oku komponował nasze, swojskie nuty o wierzbie, gęsiach i pastuszkach płowowłosych..."&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko powyżej z zachowaniem oryginalnej pisowni.&lt;br /&gt;Reasumując:&lt;br /&gt;-zastanawiam się co to za specyficzne lobby z tymi "głodnymi dziećmi"?&lt;br /&gt;-zastanawiam się również nad sugestiami, że twórcy, wydawcy i czytelnicy komiksów nie płacą podatków (skoro komiks wydano za pieniądze tylko "tych, którym komiksy najwyraźniej przeszkadzają")&lt;br /&gt;Warto również pamiętać, że mówimy tu o "WIELKIEJ KASIE", czyli sumie, za którą można kupić np. dwa koła do KTO "Rosomak" (zamiast jedzenia dla biednych dzieci).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jeżeli rację, w ostatecznym rozrachunku, będzie miał Adam "Mamut" Radoń i jeżeli np. odmowa dotacji dla "Miasta Komiksów" w Stalowej Woli jest pierwszym "efektem rykoszetu"?&lt;br /&gt;No cóż, pożyjemy-zobaczymy. &lt;br /&gt;Ja tam jestem dumny, że udało mi się opublikować w KG i mam zamiar eksponować to przy każdej możliwej okazji.&lt;br /&gt;A dzisiejszy wyraz twarzy mojej matki, kiedy przypomniałem jej, że to to "złe wydawnictwo" - bezcenny :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Edit:&lt;br /&gt;I jeszcze na koniec najlepsze, wyobraźcie sobie, że ta cała zadyma, wszystko to co powyżej cytowane (i setki innych, "życzliwych" postów na sieci) to teksty wielbicieli Chopina? Ludzi, którzy deklarują wyższą wrażliwoć, empatię, udochowienie niedostępne przecietnemu "ludkowi z pop-plebsu". Ludzi szlachetniejszych dzięki uszlachetniającemu kontaktowi z wyrafinowaną formą muzyki itd. itp.&lt;br /&gt;Jakby mi ktokolwiek zasugerował jeszcze kilka dni temu, że melomani spod znaku muzyki klasycznej, zafundują "cweloholokaust" całemu komiksowi w tym kraju, to bym mu popukał w głowę.&lt;br /&gt;A tu proszę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8655777632858530910?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8655777632858530910/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8655777632858530910' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8655777632858530910'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8655777632858530910'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/02/najfajniejsze-z-sieci.html' title='&quot;najfajniejsze z sieci&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3173386112097136798</id><published>2011-02-22T20:13:00.007+01:00</published><updated>2011-02-22T22:19:26.612+01:00</updated><title type='text'>cweloholokaust</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-II04Kt7Pa7w/TWQiRzTW10I/AAAAAAAAAmY/_eZO5BhQM-E/s1600/5000_zl_a_1982.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 144px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-II04Kt7Pa7w/TWQiRzTW10I/AAAAAAAAAmY/_eZO5BhQM-E/s320/5000_zl_a_1982.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5576619927816034114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;wqrw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za państwowe pieniądze się nie przeklina i nie stosuje wulgaryzmów.&lt;br /&gt;Trzeba być jak komisarz Halski, który nie przeklina, bo dostaje pieniądze od państwa.&lt;br /&gt;acha, i nie wolno rzucać cienia na posągowe autorytety moralne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wqrw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;praski społecznik Janusz Owsiany&lt;br /&gt;prezes zarządu Elżbieta Szmidt &lt;br /&gt;Blogmedia24&lt;br /&gt;Marta Kaczyńska&lt;br /&gt;MSZ&lt;br /&gt;Gabriele Lesser&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wqrw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Listopad roku 2009, Krzychu Ostrowski wrzuca na bloga &lt;a href="http://kostry.blogspot.com/2009/11/blog-post.html"&gt;roboczą wersję "Chopina"&lt;/a&gt;, komiks wisi tam do dzisiaj, KAŻDY może go przeczytać (no dobra, trzeba trochę wysiłku włozyć w rozczytanie tekstów), KAŻDY miał ROK czasu na zapoznanie się z tym komiksem.&lt;br /&gt;To jedyny komiks z antologii, który jest dostepny online.&lt;br /&gt;Każdy decydent, związany z przygotowywanym projektem, mógł go sprawdzić, nawet nie mając dostępu do gotowych materiałów (a jak rozumiem, każdy z nich taki dostęp miał).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wqrw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie, dużo łatwiej wyrwać z kontekstu pojedyńcze kadry, naopowiadać bajek, że to miało być dla dzieci w szkołach, napisać farmazona, że w więzieniu posługują się piękną, literacką polszczyzną itd. itp., a zresztą, ten komiks i tak należy spalić a popioły rozrzucić (najlepiej na polach wokół Żelazowej Woli).&lt;br /&gt;I profilaktycznie połamać ręce wszytkim, którzy "wzieli za udział" w projekcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wqrw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zaczynają od komiksów, bo to "dla dzieci", a potem wezmą się za filmy, literaturę i poezję.&lt;br /&gt;MSZ umyje ręce, "hieny" znajdą sobie nowe tematy, karawana pojedzie dalej... a po drodze może jeszcze zmielą Smarzowskiego, Tryznę, Sajnoga, Świetlickiego, Wojaczka, Bursę i wielu, wielu innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wqrw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chopin nie pił, nie palił, nie współżył, sikał perfumami, jego bąki (taka metafora, wicie-rozumicie, MSZ bedzie rozdawał jako "gadżet z Polski") pachniały wiosennymi kwiatami, a kupy nie robił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wqrw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Pantofelek" Bursy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wqrw (bo jakże to wciąż aktualne)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie róbcie komiksów za "państwowe pieniądze", a jak już robicie, to musicie je robić grzecznie i spolegliwie.&lt;br /&gt;"państwowe pieniądze" to moje pieniądze i każdego innego podatnika w tym kraju.&lt;br /&gt;płacę -&gt; wymagam, tak samo jak każdy obywatel w tym kraju.&lt;br /&gt;wolnym i demokratycznym, w którym nie można niczego mielić ze względu na widzimisie blogmediów24, bo to nie ich własność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wqrw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ech...głęboki oddech... wqrw&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3173386112097136798?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3173386112097136798/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3173386112097136798' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3173386112097136798'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3173386112097136798'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/02/cweloholokaust.html' title='cweloholokaust'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-II04Kt7Pa7w/TWQiRzTW10I/AAAAAAAAAmY/_eZO5BhQM-E/s72-c/5000_zl_a_1982.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5946568013430412961</id><published>2011-02-12T01:04:00.000+01:00</published><updated>2011-02-12T01:09:30.042+01:00</updated><title type='text'>Bazgrolnik</title><content type='html'>Od dzisiaj startuje nowy projekt blogowy p.t. &lt;a href="http://bazgrolnik.blogspot.com/"&gt;&lt;br /&gt;"BAZGROLNIK"&lt;/a&gt;, na który mam zamiar wrzucać starocie (te opublikowane i premierowe).&lt;br /&gt;Zapraszam wszystkich ludzi o stalowych nerwach i wysokim poziomie tolerancji na nieudolne bazgroły.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5946568013430412961?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5946568013430412961/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5946568013430412961' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5946568013430412961'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5946568013430412961'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/02/bazgrolnik.html' title='Bazgrolnik'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-1509453163097500967</id><published>2011-02-11T15:48:00.000+01:00</published><updated>2011-02-11T16:04:20.344+01:00</updated><title type='text'>Warto sobie uświadomić…</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mUAkPV9ZHqA/TVVP5tDk9II/AAAAAAAAAi0/vAxR3pNepUA/s1600/jezyk.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 233px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-mUAkPV9ZHqA/TVVP5tDk9II/AAAAAAAAAi0/vAxR3pNepUA/s320/jezyk.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5572447966706594946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;…jaką drogę przeszedł komiks krajowy w ciągu ostatnich dwudziestu lat.&lt;br /&gt;1 lutego 2001 roku, na łamach Esencji, Witek Tkaczyk &lt;a href="http://test.esensja.pl/komiks/publicystyka/tekst.html?id=2370"&gt;wrzucił tekst&lt;/a&gt; (opublikowany wcześniej w „AQQ”) podsumowujący, dosyć subiektywnie, pierwsze dziesięciolecie „nowego komiksu”. &lt;br /&gt;Najbardziej intrygująca w tym podsumowaniu wydaje się być „Antologia najciekawszych komiksów”:&lt;br /&gt;Jerzy Ozga - ERN, GŁUPEK SVEN &lt;br /&gt;Sławomir Jezierski KIC PRZYSTOJNIAK (scen. Radosław Kleczyński) &lt;br /&gt;Marek Wdziękoński B. HEROICZNA FANTASY (scen. Jerzy Szyłak) &lt;br /&gt;Piotr Drzewiecki GOOD MORNING USA, CDN, &lt;br /&gt;Sławomir Wróblewski GARBUS &lt;br /&gt;Krzysztof Owedyk POCZĄTEK, AZYL, ÓSMA CZARA &lt;br /&gt;Dariusz Palinowski ZAKAZANY OWOC &lt;br /&gt;Krzysztof Gawronkiewicz - ACHTNG ZELIG Zelig (scen. Krystian Rosiński), BURZA (scen. Maciej Parowski, fragmenty) &lt;br /&gt;Krzysztof Gawronkiewicz, Przemysław Truściński POMIESZANIE ROZUMU (scen. Grzegorz Janusz) &lt;br /&gt;Jarosław Żukowski WIĘZIEŃ &lt;br /&gt;Jakub Rebelka CZAS &lt;br /&gt;Jakub Rebelka &amp; Benedykt Szneider OSKAR &lt;br /&gt;Tomasz Leśniak &amp; Rafał Skarżycki JEŻ JERZY &lt;br /&gt;Adrian Madej LESZCZU &lt;br /&gt;Jarosław Wróbel CZEKANIE &lt;br /&gt;Tomasz Piorunowski SEXAUTOMAT &lt;br /&gt;Przemysław Truściński PODBÓJ KSIĘŻYCA &lt;br /&gt;Tomasz Tomaszewski POPMAN &lt;br /&gt;Piotr Kania SKŁONNOŚCI &lt;br /&gt;Aleksander Ogaza CHEMIA &lt;br /&gt;Agnieszka Papis &amp; Tomasz Piorunowski MENUET &lt;br /&gt;Aleksandra Czubek MOJE MIASTO NOC , DEKAMERON (scen. Tomasz Marciniak, niepublikowany) &lt;br /&gt;Jarosław Gach ŚLIMAK &lt;br /&gt;Bartosz Minkiewicz &amp; Krzysztof Tkaczyk STRAINE &lt;br /&gt;Michał Śledziński OSIEDLA SWOBODA, BIEGUNKA &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, przypomnę, że to jest PODSUMOWANIE DZIESIĘCIU LAT, a na liście widnieje zaledwie kilka albumów!&lt;br /&gt;Po drugie, większość z tych albumów została wydana po 2001 roku.&lt;br /&gt;Po trzecie, do 2001 roku, na liście 25 najważniejszych/najciekawszych pojawia się SZESĆ wydanych pozycji albumowych (z czego część to zbiory szorciaków).&lt;br /&gt;Po czwarte, przypatrzmy się „liście obecności”:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ozga- pojawia się bardzo sporadycznie (ostatnio w „1949 Katyń”), do dzisiaj nie doczekał się samodzielnej publikacji albumowej („Moja Ziemia Obiecana” jak rozumiem zaległa gdzieś w szufladzie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jezierski- zrezygnował z robienia komiksów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wdziękoński- pracuje jako rysownik (a przynajmniej pracował w 2007) w „Dzienniku Bałtyckim”, ale o nowych komiksach w jego wykonaniu nic mi nie wiadomo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drzewiecki- hm…pojawiał się sporadycznie pod szyldem „Studia Domino”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wróblewski- RIP&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owedyk- „kultura wesołych podskakiwaczy” podobno dostała coś nowego?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Palinowski- robi za gwiazdę filmową ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gawronkiewicz- wiadomo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Truściński- wiadomo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żukowski- zajmuje się książkową ilustracją dziecięcą&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rebelka- wiadomo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szneider- wiadomo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leśniak/Skarżyski- wiadomo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Madej- działa w ramach &lt;a href="http://www.fk-estremadura.com/index.php?pageid=grupa"&gt;„Fabryka Komiksu – Estremadura”&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wróbel- nie mam pojęcia (to ten co teraz robi &lt;a href="http://galeria.model-hobby.pl/index2.php?fid=omnie"&gt;ilustracje militarne&lt;/a&gt;?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piorunowski- pojawia się sporadycznie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tomaszewski- reedycja „Popmana”, jakieś krótkie formy od czasu do czasu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kania- dawno nic nowego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogaza- kilka lat temu oglądałem praktycznie skończone albumy ("Mars 1977" i jego kontynuacja), wszystko zalega w szufladzie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Papis- cisza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piorunowski- ostatnio cisza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czubek- wydane „Buty”, pojawia się sporadycznie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gach- wiadomo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Minkiewicz- zamiast „Straina” mamy „Wilq”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tkaczyk- zamiast „Straina” mamy &lt;a href="http://www.niepelnosprawni.pl/files/www.niepelnosprawni.pl/public/biblioteczka/krotka_historia2.pdf"&gt;„Krótką historię o głupim wypadku”&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śledziński- wiadomo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reasumując, chociaż brakuje w powyższym podsumowaniu wielu nazwisk, to daje nam ono pewien obraz tamtego okresu i pozwala na stwierdzenie, że czas „wielkiej smuty” nie zapisał się w historii krajowego komiksu mnogością albumów, wielu, cholernie zdolnych, zniknęło lub popadło w zapomnienie, wielu innych pojawia się sporadycznie, częściej w antologiach niż publikując dłuższe formy.&lt;br /&gt;Ale równocześnie „wielka smuta” zaowocowała świetnymi albumami (często wydanymi w późniejszym okresie), ba, „Osiedle Swoboda”, „Jeż Jerzy” czy „Ósma Czara” na stałe dołączyły do ścisłego kanonu krajowego komiksu.&lt;br /&gt;Swoją drogą ciekawe, jak za 10 lat będą wyglądały „komiksowe losy” obecnych twórców z czołówki i na ile się zmieni np. &lt;a href="http://www.kzet.pl/2009_03/tm_20.htm"&gt;albumowy ranking z KZ&lt;/a&gt;?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                              *   *   *&lt;br /&gt;Na zakończenie, z zupełnie innej beczki, czyli foty z wystawy Moebiusa, na której nie wolno było robić zdjęć,&lt;a href="http://www.designboom.com/weblog/cat/10/view/12934/moebius-transe-forme-at-the-fondation-cartier-paris.html"&gt; O TAKIE&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-1509453163097500967?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/1509453163097500967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=1509453163097500967' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1509453163097500967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1509453163097500967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/02/warto-sobie-uswiadomic.html' title='Warto sobie uświadomić…'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-mUAkPV9ZHqA/TVVP5tDk9II/AAAAAAAAAi0/vAxR3pNepUA/s72-c/jezyk.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-1701760964075285555</id><published>2011-01-16T13:51:00.000+01:00</published><updated>2011-01-16T13:57:50.478+01:00</updated><title type='text'>Tendencja wzrostowa w czasach kryzysu</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TTLrO5r8v8I/AAAAAAAAAio/PweYQZNGOiU/s1600/santillana-1.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TTLrO5r8v8I/AAAAAAAAAio/PweYQZNGOiU/s320/santillana-1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562767130991837122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;We Francji nadal szaleje kryzys (tak jak wszędzie), starzejące się społeczeństwo, dziura budżetowa, rosnące ceny, restrykcje wobec „darmowego” ściągania z Internetu etc.&lt;br /&gt;Na tym tle ciekawie prezentuje się najnowsze podsumowanie &lt;a href="http://www.acbd.fr/bilan/les-bilans-de-lacbd.html"&gt;ACBD&lt;/a&gt; za rok 2010.&lt;br /&gt;Dla leniwych w skrócie:&lt;br /&gt;-ilość wydanych komiksów: 5165 tytułów (4863 w 2009)&lt;br /&gt;-reedycje: 980 (892 w 2009)&lt;br /&gt;-nowości: 3811 (3599 w 2009)&lt;br /&gt;-komiksy humorystyczne: 514 (482 w 2009)&lt;br /&gt;-historyczne: 340 (316 w 2009)&lt;br /&gt;-fantastyka: 279 (239)&lt;br /&gt;-thrillery i kryminały: 241 (212)&lt;br /&gt;-erotyka: 40 (37)&lt;br /&gt;-najlepiej sprzedający się tytuł: „Joe Bar Team”, nakład 500 000 egz.&lt;br /&gt;-„Thorgal” na siódmym miejscu, sprzedano 250 000 egz.&lt;br /&gt;-60% rynku pozostaje w rękach mainstreamowych wydawnictw, skupionych w 9 grupach, mocno trzyma się manga, małe wydawnictwa zajmują zaledwie 6.8% rynku.&lt;br /&gt;-produkcje azjatyckie to 1477 nowości&lt;br /&gt;-1446 autorów próbuje (z różnym skutkiem) żyć z robienia komiksów, do tego dochodzi 141 kolorystów (w tym 76 kobiet), realizujących średnio 2 tytuły rocznie&lt;br /&gt;-do przeżycia (jak rozumiem na poziomie artysty w Paryżu), potrzebne jest posiadanie, co najmniej 3 albumów w aktualnym katalogu wydawcy + etat w prasie lub robienie ilustracji książkowych&lt;br /&gt;Cała reszta, czyli nakłady, tytuły etc. do sprawdzenia tradycyjnie w &lt;a href="http://www.acbd.fr/images/stories/ACBD_BILAN_2010.pdf"&gt;PDF&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                            *   *   *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak na rozluźnienie proponuję rzut oka na dwie autorskie stronki:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.jfgv.blogspot.com/"&gt;blog Jorge Gonzalesa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://doing-fine.com/"&gt;Eleonor Davis&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-1701760964075285555?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/1701760964075285555/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=1701760964075285555' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1701760964075285555'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1701760964075285555'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/01/tendencja-wzrostowa-w-czasach-kryzysu.html' title='Tendencja wzrostowa w czasach kryzysu'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TTLrO5r8v8I/AAAAAAAAAio/PweYQZNGOiU/s72-c/santillana-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8204896550857159321</id><published>2011-01-14T22:42:00.001+01:00</published><updated>2011-01-14T23:13:16.586+01:00</updated><title type='text'>Chory kraj</title><content type='html'>Spirala "afery empikowej" się rozkręca.&lt;br /&gt;-dla &lt;a href="http://www.bookhunters.pl/?p=2220"&gt;"przyszłej bibliotekarki"&lt;/a&gt; wszystko co jest dotępne na sieci, można sobie ściąnąć i to jest legalne (ciekawych rzeczy uczą teraz na UW)&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.miasik.net/archive/2011/01/empikowe-piractwo/"&gt;"wielbiciel polskiej klasyki" (w komentarzach)&lt;/a&gt; deklaruje, że chętnie kupiłby wznowienia starych komiksów, ale musiałyby być wydane w ekstra albumach, a nikt nie chce mu wznowić Christy, Baranowskiego, Pawel itd. (WTF? google mu sie zawiesilo 10 lat temu i nadal wisi?)&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://pga.blox.pl/2011/01/Czytanie-komiksow-w-Empiku-i-ekonomiczne-paradoksy.html"&gt;a tutaj&lt;/a&gt; mamy rozważania o braku alternatywnych kanałów dystrybucji, braku handlu używanymi komiksami itd. (i znowu WTF?!, allegro zamkneli? księgarnie komiksowe splajtowały a ja nie zauważyłem?!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trole rozdzierające szaty na forum gazety to jedno, ale ludzie, którzy podejmują trochę większy wysiłek i biorą się za analizowanie sytuacji bez płaszczyka anonimowości, utwierdzają mnie w przekonaniu, że, cytując klasyka, "jesteśmy w ciemnej dupie".&lt;br /&gt;Cholera, kompletnie nie mam pojęcia jak dotrzeć do takich ludzi?&lt;br /&gt;Na tacy im trzeba po domach komiksy roznosić czy co?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8204896550857159321?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8204896550857159321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8204896550857159321' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8204896550857159321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8204896550857159321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/01/chory-kraj.html' title='Chory kraj'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3416619017792553301</id><published>2011-01-10T17:24:00.000+01:00</published><updated>2011-01-10T17:35:49.756+01:00</updated><title type='text'>Czytając mędrców forumowych na gazecie</title><content type='html'>Przeczytałem cały &lt;a href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8923402,Czytasz_komiksy_w_empiku__To_jak_piractwo_w_internecie.html?fb_xd_fragment#?=&amp;cb=f195d30d792703&amp;relation=parent.parent&amp;transport=fragment&amp;type=resize&amp;height=20&amp;width=120"&gt; tekst &lt;/a&gt; i większość komentarzy (również tych na blogach, forach i fejsie).&lt;br /&gt;I wszystko to małe miki przy reklamach Google dołączonych do komciów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Komiksy &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Komiksy warte przeczytnia. Nie zwlekaj. Dostawa Gratis!&lt;br /&gt;empik.com&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Półfabrykaty i Koraliki &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Rabaty do 30% - Hurt Detal Bezpośredni Importer&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Opinie o produktach&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;Nie kupuj w ciemno! Poznaj opinie innych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Bezpieczeństwo w Pracy &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Przepisy, Regulacje, Rozporządzenia Sięgnij po Darmowe Porady Ekspertów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Książki za Pół Darmo &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Musisz to sprawdzić. Książki już od 2 PLN. Nie wierzysz? Sam zobacz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Księgarnia empik.com &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Książki warte przeczytnia. Dostawa gratis. Kup w empik.com!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Wydaj swoją książkę &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Wydaj książkę w UniBook.com i edytuj ją na cały świat&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Leczenie grzybicy pochwy &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Jakie są główne przyczyny grzybicy? Sprawdź czy domowy sposób wystarczy&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3416619017792553301?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3416619017792553301/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3416619017792553301' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3416619017792553301'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3416619017792553301'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2011/01/czytajac-medrcow-forumowych-na-gazecie.html' title='Czytając mędrców forumowych na gazecie'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-733921714907498050</id><published>2010-12-19T12:46:00.001+01:00</published><updated>2010-12-19T12:54:43.236+01:00</updated><title type='text'>UK</title><content type='html'>Z okazji chwilowego wstrzymania lotów do Polski przez Wizzair i  British Airways, proponuję szybki rzut oka za kanał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Po pierwsze, wydawnictwo &lt;a href="http://www.nobrow.net/"&gt;Nobrow&lt;/a&gt;, czyli świetnie wydawane komiksy, artbooki i książki dla dzieci w nakładach 3 do 5 tyś., oraz ich druga linia wydawnicza: książki, postery i komiksy „robione ręcznie” w nakładach rzędu 100 egz. Ceny zabójcze, ale warto przynajmniej wirtualnie pooglądać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Po drugie, Woodrow Phoenix i jego &lt;a href="http://flipflashpages.uniflip.com/2/32031/60106/pub/index.html"&gt;„Rumble Strip”&lt;/a&gt; z wydawnictwa Myriad Editions, moim zdaniem, graficznie, szczególnie w sposobie narracji, blisko tego, co robi Kuba Woynarowski, kompletny album, więc życzę miłej lektury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Po trzecie, niekomiksowo, Jacob Epstein, który do tej pory kojarzył mi się (i zachwycał) jedynie z nagrobkiem Oscara Wilde’a, walnął mnie ponownie między oczy rzeźbą/rzeźbami „The Rock Drill”, które powstały w latach 1913-14: &lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQ3wuiUHnkI/AAAAAAAAAiQ/PhW42hQN6gw/s1600/rockdrill.bmp"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 209px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQ3wuiUHnkI/AAAAAAAAAiQ/PhW42hQN6gw/s320/rockdrill.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552358597893529154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQ3w1e2Al5I/AAAAAAAAAiY/CIMPTDfFfIM/s1600/rockdrill2.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 270px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQ3w1e2Al5I/AAAAAAAAAiY/CIMPTDfFfIM/s320/rockdrill2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552358717221017490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-733921714907498050?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/733921714907498050/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=733921714907498050' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/733921714907498050'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/733921714907498050'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/12/uk.html' title='UK'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQ3wuiUHnkI/AAAAAAAAAiQ/PhW42hQN6gw/s72-c/rockdrill.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8937585378367135358</id><published>2010-12-18T12:38:00.000+01:00</published><updated>2010-12-18T13:16:31.755+01:00</updated><title type='text'>Przekorne top 10</title><content type='html'>Ponieważ akcja &lt;a href="http://www.komiksroku.pl/"&gt;„Komiks Roku”&lt;/a&gt; nabiera rozpędu, a przy okazji &lt;a href="http://cromwellstone.blogspot.com/2010/12/top-10-za-2010-r-i-sow-kilka-o.html"&gt;wzbudza kontrowersje&lt;/a&gt;, (chociaż, na szczęście, &lt;a href="http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,33009.0.html"&gt;nie „śmieszy, tumani i przestrasza”&lt;/a&gt;), odczułem nieprzepartą ochotę na rozszerzenie mojej listy.&lt;br /&gt;Rozszerzenie, oczywiście, przekorne, bo nie chce mi się tutaj publikować mojego „top 5/10/15”, ani tym bardziej analizować, dlaczego z mojej wstępnej listy blisko 40 komiksów, wydanych w naszym kraju, ostatecznie zostało 7.&lt;br /&gt;Bo nie lubię rankingów i takie podsumowanie traktuję tylko i wyłącznie, jako specyficzną formę zabawy, którą, przy okazji, uzupełniamy o pewne walory poznawcze, (czyli garść komiksów zagranicznych).&lt;br /&gt;Warto przy tym pamiętać, że ten komiksowy ranking to fragment większej całości, w której „komiks”, jak rzadko kiedy, pojawia się na równych zasadach obok „muzyki”, „filmu” i „gier”.&lt;br /&gt;I tyle.&lt;br /&gt;A wracając do tematu, moja wstępna lista 10 komiksów, których nie przeczytałem w 2010 roku (a które przeczytać chcę/muszę):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyd2COOCbI/AAAAAAAAAhA/_7R6hiFqhxY/s1600/Pourlempire.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 244px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyd2COOCbI/AAAAAAAAAhA/_7R6hiFqhxY/s320/Pourlempire.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551985992275986866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;„Pour l’Empire” Bastien Vives, Merwan Chabane&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyd_hW0paI/AAAAAAAAAhI/pwf1zd57QVs/s1600/Erzsebet.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 242px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyd_hW0paI/AAAAAAAAAhI/pwf1zd57QVs/s320/Erzsebet.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551986155252393378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;„Erzsebet” Emre Orhun, Cedric Rassat&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyeLKg0EKI/AAAAAAAAAhQ/ykHyVVRn0bk/s1600/lescahiers.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 237px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyeLKg0EKI/AAAAAAAAAhQ/ykHyVVRn0bk/s320/lescahiers.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551986355278712994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;„Les Cahiers Ukrainiens” Igort&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyeTYAOmhI/AAAAAAAAAhY/dHG1Jb10Rzs/s1600/DIMMI_%257E1.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyeTYAOmhI/AAAAAAAAAhY/dHG1Jb10Rzs/s320/DIMMI_%257E1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551986496339089938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;„Dimmi la verita” Squaz&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyeaKe1ltI/AAAAAAAAAhg/z9G9lztZvPs/s1600/xedout.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyeaKe1ltI/AAAAAAAAAhg/z9G9lztZvPs/s320/xedout.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551986612968462034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;„X'ed Out “ Charles Burns&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyenukSJQI/AAAAAAAAAho/gR0TgZTCs1c/s1600/nouveauxcorps.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 227px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyenukSJQI/AAAAAAAAAho/gR0TgZTCs1c/s320/nouveauxcorps.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551986845993280770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;“Nouveaux corps” Yuichi Yokoyama&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyevG4i_ZI/AAAAAAAAAhw/ZXBmdYIwai0/s1600/weathercraft.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyevG4i_ZI/AAAAAAAAAhw/ZXBmdYIwai0/s320/weathercraft.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551986972779806098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;“Weathercraft” Jim Woodring&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQye3FBJL5I/AAAAAAAAAh4/PKRDlilEl3c/s1600/chateau0.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 238px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQye3FBJL5I/AAAAAAAAAh4/PKRDlilEl3c/s320/chateau0.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551987109717946258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;“Chateau de sable” Frederik Peeters, Pierre Oscar Levy&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQye9mLi82I/AAAAAAAAAiA/uF_vGT9MM3s/s1600/Lefils.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 245px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQye9mLi82I/AAAAAAAAAiA/uF_vGT9MM3s/s320/Lefils.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551987221699162978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;“Le fils de l’ours pere” Nicolas Presl&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyfE5etUxI/AAAAAAAAAiI/5limaVEn0nY/s1600/cinqmille.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyfE5etUxI/AAAAAAAAAiI/5limaVEn0nY/s320/cinqmille.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551987347138892562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;“Cinq Mille Kilometres par Seconde” Manuele Fior&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8937585378367135358?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8937585378367135358/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8937585378367135358' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8937585378367135358'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8937585378367135358'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/12/przekorne-top-10.html' title='Przekorne top 10'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TQyd2COOCbI/AAAAAAAAAhA/_7R6hiFqhxY/s72-c/Pourlempire.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3497519836879983262</id><published>2010-12-02T02:31:00.000+01:00</published><updated>2010-12-02T02:43:54.352+01:00</updated><title type='text'>DIY</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TPb5xWJR0hI/AAAAAAAAAgw/n3wyUwR98lA/s1600/145664.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 242px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TPb5xWJR0hI/AAAAAAAAAgw/n3wyUwR98lA/s320/145664.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5545894617306747410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Filtrujemy oferty wydawnicze zachodnich wydawców, przeglądamy portale komiksowe i robimy zakupy na amazonach, ebayach i innych milehightach i wydaje się nam, że ogarniamy zachodnie (a przynajmniej francuski i amerykański) rynki komiksowe.&lt;br /&gt;Żyjąc w kraju, w którym z ledwością egzystuje kilka księgarni komiksowych, a ilość wydawanych, w skali roku, komiksów jest określana „zalewem”, bo praktycznie codziennie można kupić coś nowego, wydaje się nam, że można, stosując proste przełożenie jeden do jednego, ogarnąć rynki komiksowe, na których rocznie pojawia się tych komiksów kilka tysięcy.&lt;br /&gt;A potem człowiek, przyzwyczajony do tego, że praktycznie każda księgarnia komiksowa w kraju, ma/stara się mieć w swojej ofercie wszystko, od mainstreamu po ziny, trafia na coś, co właściwie całkowicie umyka poza zakres jego percepcji.&lt;br /&gt;Bo to, że ludzie robią ziny na całym świecie, to gdzieś tam, podskórnie, mam zakodowane.&lt;br /&gt;Ba, mam świadomość, że w wielu miejscach istnieją duże i mocne środowiska twórców (i ich krewnych i znajomych), którzy dobrze się bawią we własnym gronie i nie odczuwają większego ciśnienia, żeby podbijać swoimi komiksami cały świat, a potem pławić się „w dziwkach i majonezie”.&lt;br /&gt;Niemniej, dopiero trafiając w sieci na sklepy/platformy/portale, które zajmują się tylko i wyłącznie taką, czysto zinową, produkcją, uświadamiam sobie, jaka jest rzeczywista skala „rynków komiksowych” na świecie.&lt;br /&gt;Na dobry początek "do obczajenia" dwa sklepy amerykańskie:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.partykausa.com/2010/081910.shtml"&gt;PATRYKA &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.hobocomics.com/"&gt;Global Hobo&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;i jeden australijski:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.zineshop.com.au/"&gt;Bird in the Hand &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3497519836879983262?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3497519836879983262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3497519836879983262' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3497519836879983262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3497519836879983262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/12/diy.html' title='DIY'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TPb5xWJR0hI/AAAAAAAAAgw/n3wyUwR98lA/s72-c/145664.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3516914500453227378</id><published>2010-11-20T14:14:00.000+01:00</published><updated>2010-11-20T16:41:22.306+01:00</updated><title type='text'>Wygrzebane, odcinek 31415926</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TOfPGxu5iWI/AAAAAAAAAgg/-mqKAk1nMDA/s1600/Zdj%25C4%2599cia-0153.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TOfPGxu5iWI/AAAAAAAAAgg/-mqKAk1nMDA/s320/Zdj%25C4%2599cia-0153.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5541625581838895458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Taka mała refleksja na początek.&lt;br /&gt;Łotewski magazyn komiksowy &lt;a href="http://komikss.lv/?section=kush"&gt;„Kuš!”&lt;/a&gt; to osiem wydanych numerów, plus sporo niezłych akcji i wystaw. Bardzo konkretne nazwiska twórców i mocny PR na sieci.&lt;br /&gt;Wiecie ile osób z Polski uderzyło do nich z komiksami?&lt;br /&gt;Dwie, &lt;a href="http://www.kultura.com.pl/index.php?s=a_07&amp;d=a"&gt;Tomasz Niewiadomski&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://agapixa.blogspot.com/"&gt;Agnieszka Piksa&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Z jednaj strony spoko, ważne, że ktokolwiek, ale z drugiej, podobno mamy ponad setkę aktywnych twórców (ja twierdzę, że sporo więcej), podobno wiele osób chciałoby publikować zagranicą, podobno niektóre osoby czują się dyskryminowane i pomijane w kraju (z różnych względów).&lt;br /&gt;Łotwa to zagranica, w magazynie publikują rzeczy różne (kwadratowe i podłużne), dystrybucję mają na cały świat i w wielu miejscach na świecie się o tym magazynie pisze.&lt;br /&gt;Takich magazynów/zinów jest sporo, (jeśli trzeba służę pomocą odnośnie linków i kontaktów), tylko trzeba włożyć odrobinę wysiłku i wysłać cokolwiek, zamiast jęczeć, że jest się poniewieraną/-nym twórcą (twórczynią) dyskryminowanym w „polskim komiksowym piekiełku”.&lt;br /&gt;Mawil, Gefe, Sommer, Burns, Berberian, Dupuy, Larsson, Turunen, Andersson czy Ott, są w stanie współpracować z każdym tego typu zinem/magazynem, a u nas praktycznie nikt nie ma siły/ochoty żeby przynajmniej spróbować?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobra, lecimy z wygrzebanymi linkami:&lt;br /&gt;-lekka zaległość (o ile ktoś jeszcze nie zna), czyli panowie &lt;a href="http://www.succursale.org/"&gt;Ruppert i Mulot&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://labou.blogspot.com/"&gt;LabOu&lt;/a&gt;, czyli sporo niezłych eksperymentów i zabawy formą&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.kingtrash.com/"&gt;Michael DeForge&lt;/a&gt;, w dwóch &lt;a href="http://deforgeo.livejournal.com/"&gt;odsłonach&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-wywiad z &lt;a href="http://www.comicbookresources.com/?page=article&amp;id=29138"&gt;Renee French&lt;/a&gt; i rzut oka na jej najnowszy &lt;a href="http://www.pictureboxinc.com/products/727-h-day"&gt;„komiks”&lt;/a&gt; (?)&lt;br /&gt;-ooo, to jest naprawdę fajny patent na pozbycie się starych &lt;a href="http://www.docpop.org/2010/09/sf-zine-fest-2010-pt-2-peter-s-conrad/"&gt;okładek po kasetach&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3516914500453227378?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3516914500453227378/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3516914500453227378' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3516914500453227378'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3516914500453227378'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/11/wygrzebane-odcinek-31415926.html' title='Wygrzebane, odcinek 31415926'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TOfPGxu5iWI/AAAAAAAAAgg/-mqKAk1nMDA/s72-c/Zdj%25C4%2599cia-0153.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3478522174847169751</id><published>2010-10-20T00:54:00.000+02:00</published><updated>2010-10-20T02:17:02.409+02:00</updated><title type='text'>Melina komiksu</title><content type='html'>No dobra, dzieciaki już uśpione, ja też się przy okazji zdrzemnąłem, pora na fotorelację.&lt;br /&gt;Niestety foty tylko z otwarcia, bo potem „odrabiałem pańszczyznę” i praktycznie 80% imprezy znam właściwie z drugiej ręki (niemniej dziękuję wszystkim, którzy nie dość, że zakupili moje bazgroły, to jeszcze chciało im się je targać do „Meliny”).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4wymKzO2I/AAAAAAAAAe4/3ep3o3HRxtM/s1600/01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4wymKzO2I/AAAAAAAAAe4/3ep3o3HRxtM/s320/01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529911038254988130" /&gt;&lt;/a&gt;Osoby odpowiedzialne za to co zawisło i zostało wyświetlone otwierają wystawę („Skil” czai się z aparatem, „Gizol” obstawił się kobietami (które po nocach naklejały mozolnie plansze na ściany, jakby nie miały nic lepszego do roboty) i udaje, że zna nazwiska autorów komiksów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4xE2yQKpI/AAAAAAAAAfA/hheJuryrcB0/s1600/02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4xE2yQKpI/AAAAAAAAAfA/hheJuryrcB0/s320/02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529911351953074834" /&gt;&lt;/a&gt;Hmmm...gdzie jest Tomasz K.?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4xZCgkqaI/AAAAAAAAAfI/HcvnI43fRo0/s1600/03.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4xZCgkqaI/AAAAAAAAAfI/HcvnI43fRo0/s320/03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529911698697529762" /&gt;&lt;/a&gt;i ludzie zaczęli oglądać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4xhDgqynI/AAAAAAAAAfQ/P5PKgsfcZZQ/s1600/04.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4xhDgqynI/AAAAAAAAAfQ/P5PKgsfcZZQ/s320/04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529911836405320306" /&gt;&lt;/a&gt;...i rozmawiać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4xopnR7oI/AAAAAAAAAfY/eXhv0hc7jgY/s1600/05.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4xopnR7oI/AAAAAAAAAfY/eXhv0hc7jgY/s320/05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529911966892682882" /&gt;&lt;/a&gt;... przybyli nawet Gabriela B. i Zbigniew T. ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4yAfTPkCI/AAAAAAAAAfg/5vyTVD-abJc/s1600/06.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4yAfTPkCI/AAAAAAAAAfg/5vyTVD-abJc/s320/06.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529912376441147426" /&gt;&lt;/a&gt;... a ludzie dalej oglądali...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4yG46AS8I/AAAAAAAAAfo/pvHsDXfVTXc/s1600/07.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4yG46AS8I/AAAAAAAAAfo/pvHsDXfVTXc/s320/07.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529912486393826242" /&gt;&lt;/a&gt;... i czytali...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4yPh3Fo7I/AAAAAAAAAfw/F7aKuR0JU-4/s1600/08.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4yPh3Fo7I/AAAAAAAAAfw/F7aKuR0JU-4/s320/08.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529912634826400690" /&gt;&lt;/a&gt;... dzieci (nie tylko moje) dorwały się do kredek...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL40XdyZxxI/AAAAAAAAAgQ/VJwuNdejIcI/s1600/09.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL40XdyZxxI/AAAAAAAAAgQ/VJwuNdejIcI/s320/09.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529914970195216146" /&gt;&lt;/a&gt;...a dorośli do cienkopisów (Panna N. czyli Katarzyna W.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4ybksVGBI/AAAAAAAAAgA/uDPHdOVOJX0/s1600/10.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4ybksVGBI/AAAAAAAAAgA/uDPHdOVOJX0/s320/10.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529912841745012754" /&gt;&lt;/a&gt;... plansze grzecznie wisiały sobie na ścianach (i żadna nie spadła!)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4ynuOJ-qI/AAAAAAAAAgI/tt8hXnIc7Jk/s1600/11.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4ynuOJ-qI/AAAAAAAAAgI/tt8hXnIc7Jk/s320/11.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5529913050461239970" /&gt;&lt;/a&gt;... a autorzy grzecznie knuli jakieś spiski (znaczy się plotkowali).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem ilu było odwiedzających, ale były momenty, że nie dało się nawet postawić kroku do przodu i robiła się kolejka przed wejściem (zdjęcia wykonałem przed nadejściem głównej grupy uderzeniowej). Czyli całkowite zaskoczenie jeśli chodzi o frekwencję. &lt;br /&gt;Relacja szła cały czas w sieci, więc pewnie niektórzy wirtualnie widzieli więcej niż ja „w realu”.&lt;br /&gt;Pojawiało się kilku autorów, których kompletnie się nikt nie spodziewał (o niektórych dowiedziałem się, że byli, jak już wyszli).&lt;br /&gt;Pojawiły się też pytania:&lt;br /&gt;- gdzie można kupić komiksy? (bo w Gliwicach praktycznie nie ma gdzie, księgarzom w ponad 200 000 mieście nie zależy, bo jest podobno jakiś kryzys czy coś w ten deseń, i zainteresowanie podobno za małe, taa...).&lt;br /&gt;- kiedy można przyjść, żeby sobie na spokojnie przeczytać to co wystawione? (można praktycznie w każdej chwili, tylko trzeba wcześniej zadzwonić, albo napisać maila, wszystko jest na &lt;a href="http://www.galeria-melina.pl/"&gt;stronie „Meliny”&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reasumując, impreza się (podobno) bardzo udała, wszystko wskazuje na to, że „będzie się działo” cyklicznie (plany są, i to dosyć konkretne). Zgodnie z duchem idei „myśl globalnie, działaj lokalnie” sugeruję zaznaczenie sobie na mapach kolejnego „komiksowego” miejsca i zapraszam na kolejną akcję za czas jakiś. &lt;br /&gt;Aha, wszystkim gościom i organizatorom dziękuję za sporą dawkę pozytywnych zaskoczeń.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3478522174847169751?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3478522174847169751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3478522174847169751' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3478522174847169751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3478522174847169751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/10/melina-komiksu.html' title='Melina komiksu'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TL4wymKzO2I/AAAAAAAAAe4/3ep3o3HRxtM/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-578007938391938120</id><published>2010-10-06T02:32:00.000+02:00</published><updated>2010-10-06T02:56:12.253+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kaja Saudek'/><title type='text'>"Szczygieł zrehabilitowany"</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TKvH-R_MaUI/AAAAAAAAAeo/quRwHkX6TV4/s1600/Sylter.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 244px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TKvH-R_MaUI/AAAAAAAAAeo/quRwHkX6TV4/s320/Sylter.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524729240694319426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj (lepiej późno niż za późno) odkryłem, że &lt;a href="http://www.mariuszszczygiel.com.pl/542,blog/czechofil.pl.-po-co-nam-zdziecinniale-ksiazki?"&gt;Mariusz Szczygieł&lt;/a&gt; się zrehabilitował. Wprawdzie tylko (a może aż?) na swoim blogu i niestety nadal nie zrozumiał, o co chodzi z tymi komiksami (analogia z jedzeniem lodów w restauracji), niemniej zrehabilitował się na tyle, na ile to możliwe w przypadku inteligentnego człowieka, który się nie zna i nie potrafi zrozumieć.&lt;br /&gt;A już się bałem, że za każdym razem jak sięgnę po &lt;a href="http://www.mariuszszczygiel.com.pl/294,-gottland-(wersja-polska)"&gt;„Gottland”&lt;/a&gt; to będę się znowu podświadomie wkurzał, że ktoś piszący z takim sensem, wypłacił mi ignoranckiego kopa w jaja.&lt;br /&gt;Na szczęście okazuje się, że kopniak był przypadkowy, Śledziu i kilka innych osób zadziałało, a kopiący przeprosił i jest OK.&lt;br /&gt;Trochę smuci mnie stwierdzenie: „…ja i wielu moich polskich przyjaciół nie umiemy czytać komiksów i nie interesujemy się nimi…”, ale bądźmy szczerzy, takie są nasze, krajowe realia, że większość ludzi po prostu nigdy nie nauczyła się czytać komiksów, i trudno od nich tego wymagać (i warto o tym pamiętać podczas rozważań o sytuacji komiksu w Polsce).&lt;br /&gt;Trochę szkoda, że taki „czechofil” jak Szczygieł, prawdopodobnie nigdy nie napisze np. o &lt;a href="http://www.easterneuropeancomics.com/czech-republic/kaja-saudek/"&gt;Kaji Saudku&lt;/a&gt;, właśnie dlatego, że „nigdy się nie nauczył”, szkoda.&lt;br /&gt;A może jednak kiedyś się „nauczy” i napisze?&lt;br /&gt;Kto to wie?&lt;br /&gt;(kurcze, właśnie sobie uświadomiłem, że chyba rozmawiałem ze Szczygłem w redakcji „Na przełaj”, w 1987 roku… ech, ale się ludziom te drogi plączą i przecinają w dziwny i niespodziewany sposób). &lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TKvIGSnYE3I/AAAAAAAAAew/2q-jb0OYSOw/s1600/sau6.gif"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 249px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TKvIGSnYE3I/AAAAAAAAAew/2q-jb0OYSOw/s320/sau6.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5524729378301809522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;                        &lt;br /&gt;*  *  *&lt;br /&gt;A tak z innej beczki, to wystawa śląskich komiksów się robi, w Gliwcach, w &lt;a href="http://www.galeria-melina.pl/?p=436"&gt;Galerii Melina&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Rysownicy (i scenarzyści) dopisali, szykuje się kilka dodatkowych atrakcji, powinno być dobrze, więc jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam (wernisaż  19 października o godzinie 19.00), szczegółowe info na stronie galerii i wkrótce na portalach komiksowych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-578007938391938120?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/578007938391938120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=578007938391938120' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/578007938391938120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/578007938391938120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/10/szczygie-zrehabilitowany.html' title='&quot;Szczygieł zrehabilitowany&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TKvH-R_MaUI/AAAAAAAAAeo/quRwHkX6TV4/s72-c/Sylter.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-9187151851163532441</id><published>2010-09-29T02:01:00.000+02:00</published><updated>2010-09-29T04:26:45.518+02:00</updated><title type='text'>Nosz fak</title><content type='html'>W związku z dwoma wywiadami &lt;a href="http://ziniol.blogspot.com/2010/09/wywiad-ze-sawomirem-zajaczkowskim.html"&gt;u Lucka&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://wywiadowka.blogspot.com/2010/09/sawomir-zajaczkowski-nie-znamy.html"&gt;u Jima&lt;/a&gt; oraz w nawiązaniu do dyskusji &lt;a href="http://mrw.blox.pl/2010/09/Kto-uratuje-polski-komiks-W-lewo-zwrot.html#ListaKomentarzy"&gt;u MRW&lt;/a&gt; pozwolę sobie na kilka słów komentarza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam dziwne wrażenie, że zbyt wiele osób mylnie stawia znak równości między określeniami „komiks historyczny” i „komiks martyrologiczny”. Mam również nieodparte wrażenie, że gdybym był chińczykiem to bardzo by mi się podobały polskie „komiksy martyrologiczne” (vide spektakularny sukces „Historii Polski” wg Bagińskiego).&lt;br /&gt;Ba, gdybym był historykiem z IPNu, albo &lt;a href="http://www.nacjonalista.pl/2010/07/25/komiks-o-korfantym.html"&gt;nacjonalistą&lt;/a&gt;, to też byłbym zachwycony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, jestem zwykłym zjadaczem chleba, dla którego sama opowieść, emocje, krew i pot mają stokroć większe znaczenie niż prawidłowo narysowane skrzydła Junkersa Ju 87„Stuka”, albo szprychy w wózku motocyklowym BW 34 marki BMW.&lt;br /&gt;Z jednej strony rozumiem potrzebę dostosowania się do wymogów sponsorów „komiksów martyrologicznych” (po moim ostatnim „otarciu się” o tego typu realizację do dzisiaj mam wysypkę) i akceptuję sytuację, w której autorzy decydują się na „mieć”, (czyli, że udaje im się jednak zarabiać tutaj i teraz na komiksie) zamiast „być”, (bo, z tego co czytam w wywiadach, aspiracje mają znacznie większe).&lt;br /&gt;Z drugiej strony jednak, nie rozumiem samozadowolenia i mylenia sponsorowanej (i kontrolowanej) „martyrologii” z „historycznością”. Szczególnie w kontekście komiksów Tardiego, Trondheima, Bilala czy Davida B., którzy udowadniają, że niekoniecznie trzeba „hiperrealistycznie” i zgodnie z katalogami wyposażenia i uzbrojenia żeby było „historycznie”.&lt;br /&gt;Najbardziej zadziwia mnie (i wkurza) fakt, że jako mieszkaniec Śląska („Korfanty”), który sporą część dzieciństwa spędził w Kuryłówce („Wyzwolenie? 1945”), a alergię na „czerwone pająki” („Łupaszka 1939”) wyssał z mlekiem matki, jestem (teoretycznie) docelowym odbiorcą tych komiksów.&lt;br /&gt;Tyle tylko, że jedynie teoretycznie, bo „historycznie” (patrząc przez pryzmat mojego miasta) znacznie mi bliżej do husytów (w wydaniu Davida B.), niż do wklejonego (na siłę i po interwencji historyków) lancknechta, jako symbolu rycerstwa na ziemiach śląskich.&lt;br /&gt;„Geograficznie” bardziej jest dla mnie wiarygodna wieś Sfara w „Klezmerach” (pomimo tego, że jest bardziej „żydowska”) niż Wyrzykowskiego „w „Wyzwoleniu?” (ja rozumiem, że scenarzysta z rysownikiem sms-ami ustalali, czy to miasteczko czy wioska, żeby wirtualnie „dobrać otoczenie”, tyle tylko, że ta wioska jest dosyć specyficzna, bo w centrum stoi murowana cerkiew itd. itp.).&lt;br /&gt;A emocjonalnie, to żadnemu z polskich autorów nie udało się jeszcze tak doskonale i wiarygodnie oddać „ciężaru pajęczyny utkanej przez czerwone pająki” jak Bilalowi w „Polowaniu”.&lt;br /&gt;Niestety, mamy „ładne obrazki”, mamy „zgodność historyczną” i „martyrologię”, ale obawiam się, że na „KOMIKS HISTORYCZNY” z prawdziwego zdarzenia, przyjdzie nam jeszcze długo poczekać.&lt;br /&gt;Bo potencjał jest, tylko kierunek trochę nie w tę stronę, a drogi do celu strasznie splątane i niełatwe.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-9187151851163532441?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/9187151851163532441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=9187151851163532441' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/9187151851163532441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/9187151851163532441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/09/nosz-fak.html' title='Nosz fak'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-7269136496056082890</id><published>2010-09-25T11:09:00.000+02:00</published><updated>2010-09-25T11:14:29.680+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komiksowe rankingi'/><title type='text'>Zaległość 2009</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TJ29PRRfS8I/AAAAAAAAAeQ/6UbcV7jGOk0/s1600/tragedyja.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TJ29PRRfS8I/AAAAAAAAAeQ/6UbcV7jGOk0/s320/tragedyja.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5520776788258540482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ups, zapomniałem o podsumowaniu z 2009 roku.&lt;br /&gt;A że mam chwilę, to podganiam (ograniczając się tylko do krajowych komiksów).&lt;br /&gt;Sytuacja prawie tożsama z &lt;a href="http://turucorp.blogspot.com/2009/03/kto-sie-boi-biao-czerwonego-luda.html"&gt;2008 rokiem&lt;/a&gt;, czyli łącznie około 100 pozycji komiksowych, z czego 75 to albumy.&lt;br /&gt;I podobnie jak rok wcześniej seria o Olimpijczykach, tak teraz wznowienie cyklu o „Tytusie, Romku i A’tomku” zawyżają średnią (23 tomy).&lt;br /&gt;Do tego dochodzi 14 pozycji będących reedycjami (np. „Mikropolis” i „Popman”) lub zbiorami komiksów niepublikowanych wcześniej w formie albumów („Komiksowa W-wa” czy komiksy z wydawnictwa Ongrys).&lt;br /&gt;Na placu boju pozostaje 38 albumów z premierowym materiałem.&lt;br /&gt;Spory przekrój, od komiksów Ojca Rene, przez  „Likwidatora”, „Wartości Rodzinne”, „Jeża Jerzego”, aż do klasycznie pojmowanego mainstreamu pod postacią min. „Historii okupacyjnych”, „Epizodów z Auschwitz” i kolejnej części „Biokosmosis”.&lt;br /&gt;Mnie osobiście (i czysto subiektywnie) najbardziej ucieszyły trzy albumy lądujące na prywatnej „wysokiej półce”: „Łauma”, „Wrzątkun” i „Tragedyja Płocka”.&lt;br /&gt;Reasumując: niezły rok, sporo różnorodnych, dobrze zrealizowanych komiksów, wśród których praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie. Patrząc na ilość i jakość wydanych komiksów możemy chyba mówić o „małej stabilizacji” (praktycznie od trzech lat mamy stabilną sytuację tego typu).&lt;br /&gt;Ciekawe czy i jak „kryzys” wpłynął na rynek komiksowy w naszym kraju, ale nad tym będzie czas się zastanowić za kilka miesięcy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-7269136496056082890?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/7269136496056082890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=7269136496056082890' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7269136496056082890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7269136496056082890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/09/zalegosc-2009.html' title='Zaległość 2009'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TJ29PRRfS8I/AAAAAAAAAeQ/6UbcV7jGOk0/s72-c/tragedyja.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5519673536381074477</id><published>2010-09-17T17:21:00.000+02:00</published><updated>2010-09-17T17:46:18.939+02:00</updated><title type='text'>Jak się kaszle?</title><content type='html'>Uwaga, ciężki temat.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.comicsreporter.com/index.php/conversational_euro_comics_bart_beaty_on_comics_manga_and_co_the_new_cultur"&gt;Bart Beaty wprowadza czytelników amerykańskich (kolejny raz) w świat współczesnych komiksów niemieckich&lt;/a&gt;, tym razem za pomocą wydanej przez Instytut Goethego antologii &lt;a href="http://www.goethe.de/kue/lit/prj/com/ccs/new/en6282190.htm"&gt;„Comics, Manga and Co.”&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Szwajcarski magazyn &lt;a href="http://www.strapazin.ch/"&gt;„Strapazin”&lt;/a&gt; świętuje setny numer, poświęcając go tematyce współczesnego komiksu chińskiego (a Forbidden Planet &lt;a href="http://forbiddenplanet.co.uk/blog/2010/strapazin-hits-100/"&gt;„podaje dalej”&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;Południowo-wschodnia Azja ma ciągłe wsparcie ze strony Image Comics w postaci antologii &lt;a href="http://www.liquidcitizen.net/liquidcity/"&gt;„Liquid City”&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;„The Beat” poświęca sporo miejsca komiksom z &lt;a href="http://www.comicsbeat.com/2010/09/15/are-there-comics-in-cambodia-why-yes/"&gt;Kambodży&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemcy, Chiny, Kambodża, Singapur, Tajlandia, a patrząc wstecz to oczywiście Francja, Belgia, Hiszpania, Portugalia, Słowenia, Finlandia, Włochy, Szwecja, Austria, Dania itd. itp.&lt;br /&gt;Każdy anglojęzyczny pasjonat komiksu (nie mylić z „przypadkowym/przeciętnym czytelnikiem”) bez problemu trafi w miejsca dające naprawdę bardzo szeroki wgląd we współczesne komiksy wydawane w w/w krajach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz popatrzmy na huraoptymistyczne teksty o „polskich komiksach za granicą”.&lt;br /&gt;Ilu amerykańskich czytelników &lt;a href="http://www.comicbookresources.com/?page=preview&amp;id=6147"&gt;Adlera&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.comicbookresources.com/?page=preview&amp;id=4141"&gt;Oleksickiego&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.harbor-moon.com/gallery.html"&gt;Sambora&lt;/a&gt; zauważy, że to rysownicy z Polski?&lt;br /&gt;Ilu Francuzów czy Belgów ma świadomość, że np. &lt;a href="http://www.bedetheque.com/auteur-16998-BD-Kowalski-Piotr.html"&gt;Kowalski&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.bedetheque.com/auteur-11127-BD-Gawronkiewicz-Krzysztof.html"&gt;Gawronkiewicz&lt;/a&gt; są tutejsi a nie tamtejsi? &lt;br /&gt;Parafrazując &lt;a href="http://wo.blox.pl/html"&gt;Orlińskiego&lt;/a&gt;; „Komiks Polski nie istnieje”, bo nawet mając mocną (i coraz większą) reprezentację naszych twórców za granicą (ze wskazaniem, co może się wydawać zadziwiające dla wielu polskich czytelników komiksów, na mainstream), Polska, jako kraj, w którym robi się komiksy, jest białą plamą.&lt;br /&gt;Nie ma stron, portali ani blogów, na które mógłby się udać anglo- czy też frankojęzyczny „komiksiarz”, żeby sobie poczytać, co też u nas w trawie piszczy.&lt;br /&gt;Nie mamy antologii, magazynu komiksowego, zina, z którym moglibyśmy wbijać się na szersze wody (a przecież są takie możliwości, vide &lt;a href="http://www.stripburger.org/"&gt;Stripburger&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://kushkomikss.blogspot.com/"&gt;Kuś!&lt;/a&gt; albo wspomniany wcześniej Strapazin).&lt;br /&gt;Albumy komiksowe wydawane w Polsce są dostępne w Polsce i tyle, (bo nawet jak da się je kupić za granicą, to nie ma o nich za tą granicą cienia informacji).&lt;br /&gt;Wystawy zagraniczne pojawiają się i znikają, a bez możliwości zakupu prezentowanych na nich komiksów, pamięć o nich umyka jak zeszłoroczne wpisy na blogach (katalogi tego nie załatwią).&lt;br /&gt;Polscy teoretycy komiksowi albo milczą, albo bawią się w „komiksologię” umartwiając się na mizerią krajowego rynku komiksowego, a przecież wystarczyłoby „raz na chiński rok” sprężyć się trochę i machnąć jakiś tekst chociażby &lt;a href="http://www.liverpool-unipress.co.uk/html/publication.asp?idProduct=3793"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;, żeby tą „krajową mizerię” wyciągnąć chociaż o milimetr z otchłani niebytu.&lt;br /&gt;Itd. Itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jasne, da się żyć w Polsce robiąc komiksy „na zachód” (chociaż to co w tej chwili się dzieje, to, przynajmniej z mojego punktu widzenia, jest jedynie wąską dróżką dla nielicznych desperados, gotowych zapieprzać ciężej niż robotnik w fabryce samochodów, odkładając swoje ambicje, pomysły czy nawet styl, na rzecz kasy).&lt;br /&gt;Ale czy na dłuższą metę ma to sens?&lt;br /&gt;I czy to jest jedyna droga, jaką mogą u nas iść szaleńcy, którym jeszcze w głowie zabawa w robienie czegoś, tak niepoważnego z nazwy jak komiks?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5519673536381074477?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5519673536381074477/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5519673536381074477' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5519673536381074477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5519673536381074477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/09/jak-sie-kaszle.html' title='Jak się kaszle?'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-7455849044456348013</id><published>2010-09-10T22:10:00.001+02:00</published><updated>2010-09-10T22:28:29.939+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gawronkiewicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='McKean'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Squaz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ott'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mattotti'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Breccia'/><title type='text'>Karawana jedzie dalej</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TIqSinxaurI/AAAAAAAAAeI/BVi9uAbHZNA/s1600/squaz-web.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TIqSinxaurI/AAAAAAAAAeI/BVi9uAbHZNA/s320/squaz-web.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5515381817158056626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pochorowałem się ostatnio, ale nic to, zaczynam wychodzić na prostą.&lt;br /&gt;Obserwując biernie (i delirycznie) zamieszania w tematach „komiks kobiecy” i „stęsknieni za zeszytówkami” po raz kolejny doszedłem do wniosku, że nie mam już najmniejszej ochoty (ani przyjemności) na babranie się w w/w tematach.&lt;br /&gt;W temacie „komiksiarz jako frajer, który powinien rozdawać komiksy za darmo” też nie mam już kompletnie nic do powiedzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jednak kogoś to jeszcze rajcuje to proszę bardzo, coś na temat, czyli odrobina wyliczeń w temacie &lt;a href="http://www.publishersweekly.com/pw/by-topic/new-titles/adult-announcements/article/3110-the-kirkman-bendis-debates-let-e2-80-99s-do-the-math-.html"&gt;„jak się bawić w komiksy”&lt;/a&gt; made in USA, a &lt;a href="http://www.comicsbeat.com/2010/09/08/money-makes-the-world-go-round-the-bottom-line-of-comics-creation/"&gt;TU&lt;/a&gt; komentarze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                       *  *  *&lt;br /&gt;W ramach wirtualnych wycieczek zapraszam dzisiaj do wizyty w paryskiej &lt;a href="http://www.galeriemartel.com/index.html"&gt;Galerii Martel&lt;/a&gt;, najnowsza ekspozycja to Tomas Ott, ale zachęcam gorąco do grzebania w archiwaliach, bo jest tam multum naprawdę zacnych nazwisk i równie zacnych prac (min. Mattotti, Breccia, Crumb i McKean).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                       *  *  *  &lt;br /&gt;Po „francuskiej zupie z różnościami” proponuję „danie dnia”, czyli absolutnie powalającą, nieoficjalną stronę poświęconą &lt;a href="http://www.alberto-breccia.net/"&gt;Alberto Brecci&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                        *  *  *  &lt;br /&gt;A na deser zapraszam do Włoch, a konkretnie do &lt;a href="http://hotel-tarantula.blogspot.com/"&gt;Hotelu Tarantula&lt;/a&gt;, którego właściciel, czyli Squaz, z zapałem serwuje swoje „undergroundowe spaghetti” &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                        *  *  *&lt;br /&gt;Acha, i jeszcze trafiłem na &lt;a href="http://adamjaromir.com/blog/krzysztof-gawronkiewicz-portfolio/"&gt;kilka plansz Gawronkiewicza&lt;/a&gt;, których jakoś wcześniej nie widziałem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-7455849044456348013?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/7455849044456348013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=7455849044456348013' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7455849044456348013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7455849044456348013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/09/karawana-jedzie-dalej.html' title='Karawana jedzie dalej'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TIqSinxaurI/AAAAAAAAAeI/BVi9uAbHZNA/s72-c/squaz-web.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-6504702750835787771</id><published>2010-08-10T01:27:00.001+02:00</published><updated>2010-08-10T01:43:29.087+02:00</updated><title type='text'>to i owo, tu i tam</title><content type='html'>Dłuuuugo mnie tu nie było.&lt;br /&gt;Ale nadal zarobiony jestem, maksymalnie, więc pojawiał się będę, niestety, sporadycznie.&lt;br /&gt;Czerwiec zżarła mi „ekranizacja” pacyfikacji KWK „Wujek” (w życiu bym nie pomyślał, że kiedykolwiek będę musiał dłubać takie sceny batalistyczne), dzięki której przypomniałem sobie, dlaczego nie chcę i nie lubię rysować „realistycznie”.&lt;br /&gt;Lipiec to tradycyjne „wakacje z dziećmi”, tradycyjnie w Tunezji, bez dostępu do sieci, telefonów komórkowych i TV, a w zamian trochę czasu na lekturę i zaległości filmowe.&lt;br /&gt;I tak podgonione:&lt;br /&gt;-China Mieville: „Blizna” („The Scar”), świetna rzecz, kompletnie nie rozumiem, dlaczego nie mogłem się wcześniej przebić przez pierwsze 100 stron (kolejny tom, czyli „Żelazna Rada”, właśnie czeka w kolejce do czytania, a „Dworzec Perdido” w kolejce do zakupu, bo podobno reedycja tuż tuż, a właśnie stwierdziłem, że Zysk ma jakimś tajemniczym cudem dostępne pierwsze wydanie?)&lt;br /&gt;-Scott Lynch: „Kłamstwa Locke’a Lamory”, raczej bez orgazmu, ale to i tak kawał fajnego czytadła i dlatego kolejne tomy lądują na liście „do zakupu/przeczytania”&lt;br /&gt;-Magdalena Kozak „Fiolet”, jak zwykle fabularnie wtórne, ale za to dużo lepiej zrealizowane niż „Nikt”, więc spokojnie czekam na kolejną powieść (ma nadzieję, że po powrocie z Afganistanu, autorka podniesie sobie poprzeczkę jeszcze wyżej)&lt;br /&gt;-Marcin Gawęda „Kaukaskie epicentrum”&lt;br /&gt;- Vladimir Wolff „Stalowa kurtyna”&lt;br /&gt;czyli dwie „alternatywno-militarne” powieści wydawnictwa Warbook, obie literacko bardzo „takie sobie”, obie bardziej przypominają scenariusz jakiejś gry komputerowej, (chociaż w „Stalowej kurtynie” żarzy się coś więcej, niestety, głęboko ukryte pod opisami możliwości technicznych sprzętu i podręcznikowymi wykładami z taktyki współczesnego pola walki), trochę boję się takiego kierunku rozwoju polityki wydawnictwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Seriale (a właściwie jeden serial):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://motywdrogi.pl/2009/05/27/the-big-bang-theory-i-geekizacja-stosowana/"&gt;„The Big Bang Theory”&lt;/a&gt;, miazga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O filmach kiedy indziej, ale muszę jedno stwierdzić, Polskie Kino (tak, tak, z dużej litery), w końcu zaczyna wychodzić na prostą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na zakończenie wpisu kilka „komiksowych akcji”:&lt;br /&gt;-księgarni komiksowych w Tunezji wprawdzie nie ma, ale jak już ktoś wybierze się na wycieczkę do samego Tunisu, to polecam księgarnię położoną kilkaset metrów od medyny, na Av. Habib Bourguiba, po lewej, idąc w kierunku Place du 7 Novembre. Na parterze spory stojak z mangami, na piętrze zupełnie przyzwoita kolekcja frankońskiego mainstreamu. Więcej komiksowych atrakcji w tej części Afryki Północnej nie stwierdzono.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-a jak ktoś będzie w naszym, krajowym hipermarkecie, to można zakupić sobie (ja kupiłem dziecku) blok rysunkowy z Bydgoszczy, o któryś z tych:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCO_QABjrI/AAAAAAAAAdA/BYtlxRnwVsc/s1600/01.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 163px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCO_QABjrI/AAAAAAAAAdA/BYtlxRnwVsc/s320/01.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503555961924718258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCPL5WV1qI/AAAAAAAAAdI/7vvPb_syegA/s1600/02.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 161px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCPL5WV1qI/AAAAAAAAAdI/7vvPb_syegA/s320/02.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503556179182605986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCPTIzdSsI/AAAAAAAAAdQ/Pz1R357tKHs/s1600/03.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCPTIzdSsI/AAAAAAAAAdQ/Pz1R357tKHs/s320/03.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503556303590345410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCPi6j6IMI/AAAAAAAAAdY/P8Uwbp2pgzk/s1600/04.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCPi6j6IMI/AAAAAAAAAdY/P8Uwbp2pgzk/s320/04.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503556574644936898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Lilli Carre to amerykańska rysowniczka, publikująca min. w wydawanej przez Fantagraphics  antologii &lt;a href="http://www.fantagraphics.com/index.php?page=shop.product_details&amp;flypage=shop.flypage&amp;product_id=1548&amp;option=com_virtuemart&amp;Itemid=62&amp;vmcchk=1&amp;Itemid=62"&gt;„MOME”&lt;/a&gt; i w fińskiej antologii &lt;a href="http://www.boingbeing.com/previews/glomp9/index.html"&gt;„GLÖMP”&lt;/a&gt;, jej rysunki, szkice i animacje można zobaczyć &lt;a href="http://lillicarre.blogspot.com/"&gt;na blogu&lt;/a&gt;, na którym pojawiły się ostatnio również ilustracje do przygotowywanego na przyszły rok, amerykańskiego wydania „Kordiana”:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCQ3g-AIxI/AAAAAAAAAdg/rhNy0oKingg/s1600/kordian_1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 283px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCQ3g-AIxI/AAAAAAAAAdg/rhNy0oKingg/s320/kordian_1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503558028063941394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCRcUK12DI/AAAAAAAAAd4/sEsmWSn2pZ4/s1600/kordian_2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 269px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCRcUK12DI/AAAAAAAAAd4/sEsmWSn2pZ4/s320/kordian_2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503558660283291698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCRCVEd39I/AAAAAAAAAdo/Nd4BJW5j2YM/s1600/kordian_3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 262px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCRCVEd39I/AAAAAAAAAdo/Nd4BJW5j2YM/s320/kordian_3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503558213848391634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bardzo zacne ilustracje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to tyle na dzisiaj, idę dalej leczyć się z zapalenia ucha.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-6504702750835787771?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/6504702750835787771/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=6504702750835787771' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6504702750835787771'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6504702750835787771'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/08/to-i-owo-tu-i-tam.html' title='to i owo, tu i tam'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TGCO_QABjrI/AAAAAAAAAdA/BYtlxRnwVsc/s72-c/01.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-7737763359885480236</id><published>2010-06-11T05:20:00.000+02:00</published><updated>2010-06-11T05:42:15.184+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Steranko'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mozos'/><title type='text'>Przysłowiowy "szok w trampkach"</title><content type='html'>Dzisiaj w rolach głównych dwóch znanych/nieznanych gigantów i lata 70-te ubiegłego wieku w tle:&lt;br /&gt;Po pierwsze, Jim Steranko i jego ilustracje do "Red Tide" R.Chandlera:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGtNreNdgI/AAAAAAAAAbw/Y6mzZ9HmPk0/s1600/chandler+steranko+1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 250px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGtNreNdgI/AAAAAAAAAbw/Y6mzZ9HmPk0/s320/chandler+steranko+1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481352672005944834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGtKGP3H7I/AAAAAAAAAbo/CZjZUzMCdS0/s1600/chandler_4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGtKGP3H7I/AAAAAAAAAbo/CZjZUzMCdS0/s320/chandler_4.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481352610474041266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGtFRvC5II/AAAAAAAAAbg/Uq-sJRe7BTc/s1600/chandler_pgs_11.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 302px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGtFRvC5II/AAAAAAAAAbg/Uq-sJRe7BTc/s320/chandler_pgs_11.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481352527658280066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGs8slGJdI/AAAAAAAAAbY/7G-N-I6Ca9s/s1600/chandler_pgs_17.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 302px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGs8slGJdI/AAAAAAAAAbY/7G-N-I6Ca9s/s320/chandler_pgs_17.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481352380245485010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGs3ECIAyI/AAAAAAAAAbQ/2hrjKehO6Es/s1600/chandler_pgs_19.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 302px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGs3ECIAyI/AAAAAAAAAbQ/2hrjKehO6Es/s320/chandler_pgs_19.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481352283462042402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGsx8-bgCI/AAAAAAAAAbI/8Bg9If6gYnc/s1600/chandler_pgs_20.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 302px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGsx8-bgCI/AAAAAAAAAbI/8Bg9If6gYnc/s320/chandler_pgs_20.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481352195668148258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGsuKhNIRI/AAAAAAAAAbA/R9Xr_iD1Fdg/s1600/chandler_pgs_21.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 302px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGsuKhNIRI/AAAAAAAAAbA/R9Xr_iD1Fdg/s320/chandler_pgs_21.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481352130584191250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGsnNUK11I/AAAAAAAAAa4/D9g-CxVEF8c/s1600/chandler_pgs_24.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 302px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGsnNUK11I/AAAAAAAAAa4/D9g-CxVEF8c/s320/chandler_pgs_24.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481352011075737426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i jako bonus jego "Shadow":&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGse8k7WjI/AAAAAAAAAaw/cgY2HgF4to4/s1600/shadow+steranko+0.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 241px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGse8k7WjI/AAAAAAAAAaw/cgY2HgF4to4/s320/shadow+steranko+0.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481351869143669298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A po więcej zapraszam &lt;a href="http://www.thedrawingsofsteranko.com/"&gt; TUTAJ &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, Luis Garcia Mozos:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGvOEn_akI/AAAAAAAAAcw/RV05op-dYKo/s1600/4604942497_52b599fe44_o.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 256px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGvOEn_akI/AAAAAAAAAcw/RV05op-dYKo/s320/4604942497_52b599fe44_o.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481354877781109314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGvGhzZPsI/AAAAAAAAAco/v5IJE9mLLNE/s1600/4605563378_fbb268621e_o.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 261px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGvGhzZPsI/AAAAAAAAAco/v5IJE9mLLNE/s320/4605563378_fbb268621e_o.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481354748174614210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGu-u9LaQI/AAAAAAAAAcg/5kbN64y26mU/s1600/4606617455_d82f5e48a3_o.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 195px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGu-u9LaQI/AAAAAAAAAcg/5kbN64y26mU/s320/4606617455_d82f5e48a3_o.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481354614266358018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGwPFy7qnI/AAAAAAAAAc4/QgF88NhB7d0/s1600/4607193424_571db045e2_o.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 242px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGwPFy7qnI/AAAAAAAAAc4/QgF88NhB7d0/s320/4607193424_571db045e2_o.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481355994786933362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGuk5GiPuI/AAAAAAAAAcQ/IMP_6arj8Ns/s1600/7.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 265px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGuk5GiPuI/AAAAAAAAAcQ/IMP_6arj8Ns/s320/7.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481354170313359074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGuiUGs79I/AAAAAAAAAcI/jz48Vyt0bN8/s1600/8.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 266px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGuiUGs79I/AAAAAAAAAcI/jz48Vyt0bN8/s320/8.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481354126022209490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGufWyFl0I/AAAAAAAAAcA/yUCKJ2DQ9hQ/s1600/9.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 266px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGufWyFl0I/AAAAAAAAAcA/yUCKJ2DQ9hQ/s320/9.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481354075201443650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGuW3JaCAI/AAAAAAAAAb4/-DHyGb0uP6g/s1600/pagina+baja.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 262px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGuW3JaCAI/AAAAAAAAAb4/-DHyGb0uP6g/s320/pagina+baja.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481353929270364162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A cały cykl bogato ilustrowanych felietonów na jego temat znajdziecie na &lt;a href="http://todaysinspiration.blogspot.com/2010/05/luis-garcia-mozos-revelation.html"&gt; Today's Inspiration&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Udanej uczty życzę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-7737763359885480236?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/7737763359885480236/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=7737763359885480236' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7737763359885480236'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7737763359885480236'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/06/przysowiowy-szok-w-trampkach.html' title='Przysłowiowy &quot;szok w trampkach&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/TBGtNreNdgI/AAAAAAAAAbw/Y6mzZ9HmPk0/s72-c/chandler+steranko+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3719923324296873173</id><published>2010-05-03T13:07:00.000+02:00</published><updated>2010-05-03T15:36:42.869+02:00</updated><title type='text'>Wygrzebane różne takie</title><content type='html'>Dzisiaj trochę staroci i odrobina prztyczków w nos (bez złośliwości).&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96vxA3LSoI/AAAAAAAAAXQ/Fde-vcft9sA/s1600/7254new_storyimage7573210_full.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 215px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96vxA3LSoI/AAAAAAAAAXQ/Fde-vcft9sA/s320/7254new_storyimage7573210_full.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467000254254238338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na początek lineczka do wariacji na temat Wolverina (wiem, że stare, ale jako wielbiciel Rosomaka przypominam, bo warto):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://marvel.com/news/comicstories.7254.Wolverine_Art_Appreciation_Month"&gt;Wolverine Art&lt;/a&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;                                   *  *  *&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Rubino vs Unicorn&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96vPyvyaRI/AAAAAAAAAXA/xJr4UC_K1Wk/s1600/rubin2.png"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 150px; height: 197px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96vPyvyaRI/AAAAAAAAAXA/xJr4UC_K1Wk/s320/rubin2.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466999683529468178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S961KCJfXxI/AAAAAAAAAYI/7fhfP5H1gnI/s1600/MythfitsGetFunky.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S961KCJfXxI/AAAAAAAAAYI/7fhfP5H1gnI/s320/MythfitsGetFunky.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467006181654355730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W najnowszym Kartonie debiutuje „Rubino” i to fajny debiut, ale jednocześnie niebezpieczny, bo „Rubino” ma ostrą konkurencję za oceanem w postaci &lt;a href="http://mythfits-comic.blogspot.com/"&gt;„Mythfits”&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                  *  *  *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kojarzycie projekt &lt;a href="http://coveredblog.blogspot.com/"&gt;„Covered”&lt;/a&gt;?&lt;br /&gt;Nawet jeśli nie, to polecam, można znaleźć sporo fajnych przeróbek, ot chociażby epigona Minkiewiczów:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96wUqbczNI/AAAAAAAAAXg/WkanloCgA6o/s1600/4383434398_cbee39cd3c.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 235px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96wUqbczNI/AAAAAAAAAXg/WkanloCgA6o/s320/4383434398_cbee39cd3c.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467000866707655890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                             *  *  *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam, że kiedyś na forum Gildii padło pytanie o zachodnich twórców w klimatach &lt;a href="http://virb.com/rebelka"&gt;Rebelki&lt;/a&gt;, nie padła wtedy żadna propozycja (trafiłem na temat po niewczasie), więc w ramach odrabiania zaległości tutaj podpowiadam:&lt;br /&gt;Vincent Vanoli&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96wia_EVEI/AAAAAAAAAXo/Sg-qGwmfYUY/s1600/decameron2.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96wia_EVEI/AAAAAAAAAXo/Sg-qGwmfYUY/s320/decameron2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467001103080248386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96wukI7NBI/AAAAAAAAAXw/EAo_kA5-YsI/s1600/decameron3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96wukI7NBI/AAAAAAAAAXw/EAo_kA5-YsI/s320/decameron3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467001311695942674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.vincent-vanoli.fr/bio.html"&gt;strona autora&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://exhib.hinah.com/author.php?c=draw&amp;a=vanoli"&gt;grafiki&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                  *  *  *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I na koniec sympatyczna strona z grafikami &lt;a href="http://www.rikiblanco.net/menu.html"&gt;Rikiego Blanco&lt;/a&gt;, miłego oglądania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3719923324296873173?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3719923324296873173/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3719923324296873173' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3719923324296873173'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3719923324296873173'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/05/wygrzebane-rozne-takie.html' title='Wygrzebane różne takie'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S96vxA3LSoI/AAAAAAAAAXQ/Fde-vcft9sA/s72-c/7254new_storyimage7573210_full.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5625695865408192984</id><published>2010-04-29T12:43:00.000+02:00</published><updated>2010-04-29T12:56:05.583+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lambiek'/><title type='text'>Sir Cornelis 'Kees' Kousemaker</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S9llZ5HWi-I/AAAAAAAAAWw/-PJlo3yBRjQ/s1600/layout_med.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 230px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S9llZ5HWi-I/AAAAAAAAAWw/-PJlo3yBRjQ/s320/layout_med.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5465511118293601250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jest w Amsterdamie taka księgarnia komiksowa, która, przynajmniej dla mnie, stanowi wzorzec dla wszystkich tego typu sklepów.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://lambiek.net/"&gt;„Lambiek”&lt;/a&gt;, czyli prawdopodobnie najstarsza księgarnia komiksowa w Europie (otwarta w 1968 r.) jest niewątpliwie miejscem kultowym, wyróżniona w przewodniku Pascala, uwieczniona na kadrach komiksów wielu najważniejszych twórców komiksowych z całego świata (min. R.Cumb i  G.Shelton), ba, pojawiła się nawet w holenderskiej edycji „Kaczora Donalda”. Miejsce premier albumów komiksowych, wystaw oryginalnych plansz i grafik min. takich gigantów jak Mattotti, Chris Ware, Lustal, Liberatore, Varenne, Clowes, Burns, Schuiten i wielu, wielu innych, internetowa baza danych i encyklopedia, punkt spotkań pasjonatów komiksu z całego świata i przede wszystkim niesamowita księgarnia, kryjąca na półkach wszelkiej maści komiksy sprowadzane z całego świata.&lt;br /&gt;27 kwietnia 2010 r. zmarł &lt;a href="http://lambiek.net/artists/k/kousemaker.htm"&gt;Kees Kousemaker&lt;/a&gt;, człowiek, który stworzył i przez wiele lat kierował zjawiskowym przedsięwzięciem p.t. „Lambiek”.&lt;br /&gt;Wprawdzie rozmawiałem z nim tylko raz, przez kilka minut, ale powiedział wtedy jedno zdanie, które wryło mi się w pamięć na stałe: „Nie ważne, w jakim języku jest komiks, bo język komiksu jest na tyle uniwersalny, że można go czytać nawet bez znajomości tekstu”.&lt;br /&gt;R.I.P.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5625695865408192984?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5625695865408192984/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5625695865408192984' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5625695865408192984'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5625695865408192984'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/04/sir-cornelis-kees-kousemaker.html' title='Sir Cornelis &apos;Kees&apos; Kousemaker'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S9llZ5HWi-I/AAAAAAAAAWw/-PJlo3yBRjQ/s72-c/layout_med.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-58206560164183048</id><published>2010-04-11T11:48:00.001+02:00</published><updated>2010-04-11T11:48:34.465+02:00</updated><title type='text'>Parafrazując Obelixa</title><content type='html'>Ech, sorry, ale muszę trochę odreagować.&lt;br /&gt;A że globalna wiocha dała możliwość „szerszego” spojrzenia na obraz Polski oczami obcokrajowców (ze szczególnym wskazaniem na naszych „wspaniałych sojuszników” zza oceanu), to nie mogłem się powstrzymać i zacząłem czytać.&lt;br /&gt;Nawet pomijając wszystkie „teorie spiskowe”, głupawe „polish jokes” i wypowiedzi skrajnie antypolskie, zostaje sporo „sieciowego szaleństwa”.&lt;br /&gt;I tak:&lt;br /&gt;-katastrofa wydarzyła się min. na Ukrainie, na Białorusi i w Polsce.&lt;br /&gt;-zginął cały Polski Rząd i całe dowództwo sił zbrojnych.&lt;br /&gt;-lecieli jednym samolotem, a powinni osobno, czyli 96-cioma? (osobne samoloty nawet dla każdego z ochraniarzy i personelu pokładowego?!)&lt;br /&gt;-powinniśmy zatrudnić amerykańskich pilotów, bo są najlepsi i potrafią lądować awaryjnie na wodzie!?&lt;br /&gt;-Polska to bardzo biedny kraj, w którym rząd lata najstarszymi samolotami na świecie, domniemany przedział wiekowy feralnego Tu-154 to od 26 do 70 lat?! (warto wspomnieć, że „Tu-154M nr 101” miał dokładnie 20 lat, czyli TYLE SAMO, co amerykański Air Force One).&lt;br /&gt;-samolot się rozbił, bo był produkcji rosyjskiej a nie amerykańskiej (niby, że amerykańskie nie spadają), spoko, mamy jeszcze rządowe samochody produkcji niemieckiej i czeskiej, armię wyposażoną w fińskie transportery, niemieckie czołgi i rosyjskie samoloty, więc za oceanem będą mieli o czym gadać.&lt;br /&gt;-USA powinny natychmiast wysłać swoją komisję ds. katastrof lotniczych, bo to jedyna gwarancja fachowości i bezstronności.&lt;br /&gt;-trzeba natychmiast rozstawić w Polsce tarczę antyrakietową i wysłać kontyngent marines. &lt;br /&gt;-Polska to taki kraj jak Kanada (tyle, że w Europie), jest tak cichy i spokojny, że właściwie nic o nim nie wiadomo (coś jak jednorożce?)&lt;br /&gt;-Polska napadła na Rosję w 1939 roku (a w Katyniu jest cmentarz oficerów, którzy zginęli w czasie tego ataku). &lt;br /&gt;-Polacy żywią się tylko kiełbasą i pierogami.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-58206560164183048?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/58206560164183048/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=58206560164183048' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/58206560164183048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/58206560164183048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/04/parafrazujac-obelixa.html' title='Parafrazując Obelixa'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3617809243241625816</id><published>2010-04-01T14:29:00.000+02:00</published><updated>2010-04-01T14:49:42.570+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nicolas Presl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yuichi Yokoyama'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Moebius'/><title type='text'>Cisza na półce</title><content type='html'>Z okazji 1 kwietnia dzisiaj zupełnie na poważnie, czyli krótki przegląd nowości, które ostatnio wylądowały w mojej domowej biblioteczce (i zagoszczą tam na stałe).&lt;br /&gt;W większości oczywiście komiksy bez słów.&lt;br /&gt;Po pierwsze:&lt;br /&gt;Yuichi Yokoyama, 43-letni japoński malarz, rysownik komiksów i ilustrator mieszkający w Tokio, który od kilku lat nieźle miesza w głowach czytelnikom, zarówno na swoim terenie jak i we Francji i USA.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Travel”, czyli całkowicie „niema” podróż (jak przystało na japońską technologię, cholernie szybką koleją):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SR85Y1QkI/AAAAAAAAAT4/7f2znJOzC6s/s1600/travel_t.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 228px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SR85Y1QkI/AAAAAAAAAT4/7f2znJOzC6s/s320/travel_t.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455145524035666498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSHAO_NKI/AAAAAAAAAUA/Yc2WNuaT7YM/s1600/travel01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 192px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSHAO_NKI/AAAAAAAAAUA/Yc2WNuaT7YM/s320/travel01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455145697672115362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSOKP_0YI/AAAAAAAAAUI/xCNtce7FSDc/s1600/travel02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 219px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSOKP_0YI/AAAAAAAAAUI/xCNtce7FSDc/s320/travel02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455145820619788674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„New Engineering”, czyli onomatopeje po japońsku (w wersji amerykańskiej przetłumaczone w przypisach):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSZV02d1I/AAAAAAAAAUQ/U2EXzpXJYmo/s1600/newE.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSZV02d1I/AAAAAAAAAUQ/U2EXzpXJYmo/s320/newE.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455146012705716050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSjM7bzcI/AAAAAAAAAUY/LphyC3siYOQ/s1600/new01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 223px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSjM7bzcI/AAAAAAAAAUY/LphyC3siYOQ/s320/new01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455146182116101570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSpmraLaI/AAAAAAAAAUg/GmdphxTsYyQ/s1600/new02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 213px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSpmraLaI/AAAAAAAAAUg/GmdphxTsYyQ/s320/new02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455146292107423138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oj tak, to też jest „manga”:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSyF8HOhI/AAAAAAAAAUo/YQpAJ7k5GqU/s1600/manga02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 228px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SSyF8HOhI/AAAAAAAAAUo/YQpAJ7k5GqU/s320/manga02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455146437937936914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SS5FHbd4I/AAAAAAAAAUw/5-JhBq3rotU/s1600/manga03.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SS5FHbd4I/AAAAAAAAAUw/5-JhBq3rotU/s320/manga03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455146557976049538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7STAn35VfI/AAAAAAAAAU4/-xr7h6KykAQ/s1600/manga04.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 228px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7STAn35VfI/AAAAAAAAAU4/-xr7h6KykAQ/s320/manga04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455146687565223410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie:&lt;br /&gt;Nicolas Presl, rzeźbiarz, a przede wszystkim autor niemych komiksów, współpracujący na codzień z wydawnictwem Atrabile.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Priape”, czyli jakże modny ostatnio coming-out , tyle, że w starożytności (i bez Rickiego Martina).&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7STszZqomI/AAAAAAAAAVA/bnCVHJRflus/s1600/priape.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 220px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7STszZqomI/AAAAAAAAAVA/bnCVHJRflus/s320/priape.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455147446573900386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7ST1b9YhcI/AAAAAAAAAVI/Crk20n72GUY/s1600/Priape01.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 237px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7ST1b9YhcI/AAAAAAAAAVI/Crk20n72GUY/s320/Priape01.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455147594900080066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7ST-td6OZI/AAAAAAAAAVQ/XDMLnm5uThM/s1600/priape002.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7ST-td6OZI/AAAAAAAAAVQ/XDMLnm5uThM/s320/priape002.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455147754218731922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Divine colonie”, czyli o seksualnych i religijnych rozterkach młodego konkwistadora.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SULFqbNGI/AAAAAAAAAVY/Xml7WIsnayI/s1600/divine.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SULFqbNGI/AAAAAAAAAVY/Xml7WIsnayI/s320/divine.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455147966872106082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SUSmuKWUI/AAAAAAAAAVg/ZD6X5lQuvoM/s1600/divine01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 248px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SUSmuKWUI/AAAAAAAAAVg/ZD6X5lQuvoM/s320/divine01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455148096005232962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Fabrica”, kameralna mieszanka „Listy Schindlera” z „Fahrenheit 451” podlana sosem z delikatną nuta smakową Picassowskiej „Guernicy”. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SUai3bZ7I/AAAAAAAAAVo/ZRCm5HjJeBc/s1600/fabrica.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SUai3bZ7I/AAAAAAAAAVo/ZRCm5HjJeBc/s320/fabrica.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455148232409311154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SUjN_dsUI/AAAAAAAAAVw/syOIDWEZik8/s1600/fabrica1_3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SUjN_dsUI/AAAAAAAAAVw/syOIDWEZik8/s320/fabrica1_3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455148381424693570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SUrhTMtmI/AAAAAAAAAV4/WrP5awcWSng/s1600/fabrica2a_3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SUrhTMtmI/AAAAAAAAAV4/WrP5awcWSng/s320/fabrica2a_3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455148524046693986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SU0fVF3rI/AAAAAAAAAWA/vXmYexdDPvw/s1600/fabrica3_3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SU0fVF3rI/AAAAAAAAAWA/vXmYexdDPvw/s320/fabrica3_3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455148678136585906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po trzecie:&lt;br /&gt;Moebius (chyba nie muszę przedstawiać?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„40 Days dans le Desert B”, czyli to co u Moebiusa najlepsze (każda, nawet najdrobniejsza kreska, po prostu masakruje) i to co u Moebiusa najdziwniejsze (mój chory umysł podpowiada, że Moebius zobaczył co mogłoby się zdarzyć, gdyby zamiast Chrystusa na pustyni wylądował Jodorowsky):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SU-MyrEII/AAAAAAAAAWI/Ca594t4tnj8/s1600/40-days-dans-le-desert-b.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 211px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SU-MyrEII/AAAAAAAAAWI/Ca594t4tnj8/s320/40-days-dans-le-desert-b.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455148844959076482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SVOjiohZI/AAAAAAAAAWg/rCX1r5WzGd0/s1600/desert03.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SVOjiohZI/AAAAAAAAAWg/rCX1r5WzGd0/s320/desert03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455149125943723410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SVLqfBykI/AAAAAAAAAWY/usI0dPVIAhA/s1600/desert02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SVLqfBykI/AAAAAAAAAWY/usI0dPVIAhA/s320/desert02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455149076268042818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SVGNSz9xI/AAAAAAAAAWQ/jNxuVTbZLec/s1600/desert01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SVGNSz9xI/AAAAAAAAAWQ/jNxuVTbZLec/s320/desert01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455148982532830994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3617809243241625816?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3617809243241625816/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3617809243241625816' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3617809243241625816'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3617809243241625816'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/04/cisza-na-poce.html' title='Cisza na półce'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S7SR85Y1QkI/AAAAAAAAAT4/7f2znJOzC6s/s72-c/travel_t.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-776341220370984035</id><published>2010-03-29T01:09:00.001+02:00</published><updated>2010-03-29T01:30:57.507+02:00</updated><title type='text'>W pułapce minimalizmu</title><content type='html'>Plakat polski.&lt;br /&gt;Nasza narodowa legenda, duma i potęga.&lt;br /&gt;I jeden, podstawowy problem.&lt;br /&gt;Plakat polski się zminimalizował, do absolutnego minimum.&lt;br /&gt;I zunifikował, aż poza granicę rozpoznawalności.&lt;br /&gt;Jerzy Skakun i Joanna Górska:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_hzxw-rLI/AAAAAAAAARQ/v2vYKeNdqtQ/s1600/47864_dyktator-400.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_hzxw-rLI/AAAAAAAAARQ/v2vYKeNdqtQ/s320/47864_dyktator-400.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453825953417309362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_h_4tXNVI/AAAAAAAAARY/RnAeD3_Cokw/s1600/shooting-dogs-2006.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 230px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_h_4tXNVI/AAAAAAAAARY/RnAeD3_Cokw/s320/shooting-dogs-2006.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453826161439618386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_iPR-qjII/AAAAAAAAARg/4DqW3qtZQ9Q/s1600/80504_casablanca_400.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_iPR-qjII/AAAAAAAAARg/4DqW3qtZQ9Q/s320/80504_casablanca_400.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453826425921113218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_iV-lSiyI/AAAAAAAAARo/9KbE3dvEjec/s1600/50010_blekitny-aniol-400.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 219px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_iV-lSiyI/AAAAAAAAARo/9KbE3dvEjec/s320/50010_blekitny-aniol-400.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453826540973493026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;versus „obrzydliwy zachód”, czyli:&lt;br /&gt;Olly Moss:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_iogpr1AI/AAAAAAAAARw/iy6NmnRBCbI/s1600/gretdictator.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 248px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_iogpr1AI/AAAAAAAAARw/iy6NmnRBCbI/s320/gretdictator.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453826859356378114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_iw8cjizI/AAAAAAAAAR4/JrhZYvCw0Zw/s1600/diehard.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 248px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_iw8cjizI/AAAAAAAAAR4/JrhZYvCw0Zw/s320/diehard.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453827004256455474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_i-UvZmGI/AAAAAAAAASA/rmIhMw0CmMg/s1600/indy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 248px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_i-UvZmGI/AAAAAAAAASA/rmIhMw0CmMg/s320/indy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453827234116245602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_jRTR8kPI/AAAAAAAAASQ/EHdnHYmQ_Rs/s1600/rainman.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 248px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_jRTR8kPI/AAAAAAAAASQ/EHdnHYmQ_Rs/s320/rainman.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453827560141787378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_jl4U8EoI/AAAAAAAAASY/GG97kd6kgpA/s1600/deer.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 248px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_jl4U8EoI/AAAAAAAAASY/GG97kd6kgpA/s320/deer.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453827913683833474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Noma Bar:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_jvTek2rI/AAAAAAAAASg/N4FdtgVBQ34/s1600/01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 258px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_jvTek2rI/AAAAAAAAASg/N4FdtgVBQ34/s320/01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453828075590834866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_j2oG_3OI/AAAAAAAAASo/Cn_E-Z8dgaQ/s1600/02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 226px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_j2oG_3OI/AAAAAAAAASo/Cn_E-Z8dgaQ/s320/02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453828201388170466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_j9UDP0EI/AAAAAAAAASw/1v_cFjVlpxU/s1600/04.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 274px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_j9UDP0EI/AAAAAAAAASw/1v_cFjVlpxU/s320/04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453828316262813762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_kEinKDuI/AAAAAAAAAS4/1WRT4HyM4ys/s1600/05.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 207px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_kEinKDuI/AAAAAAAAAS4/1WRT4HyM4ys/s320/05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453828440430612194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_kQUz38cI/AAAAAAAAATI/VO6rFMlDYcs/s1600/08.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 242px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_kQUz38cI/AAAAAAAAATI/VO6rFMlDYcs/s320/08.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453828642884284866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ibracheem Youssef:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_lA4k6wrI/AAAAAAAAATw/-_0DQNByhmY/s1600/4305818530_0676e02f29.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 211px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_lA4k6wrI/AAAAAAAAATw/-_0DQNByhmY/s320/4305818530_0676e02f29.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453829477118952114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_k89GcVCI/AAAAAAAAATo/Jdq42SJW63s/s1600/4305074587_0654e98a40.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 211px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_k89GcVCI/AAAAAAAAATo/Jdq42SJW63s/s320/4305074587_0654e98a40.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453829409613829154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_k41xHb_I/AAAAAAAAATg/OU6U15lAeKA/s1600/4223990062_d6092dcb35.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 241px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_k41xHb_I/AAAAAAAAATg/OU6U15lAeKA/s320/4223990062_d6092dcb35.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453829338925854706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_k1AYeocI/AAAAAAAAATY/3ImKEemx8xM/s1600/4223990012_672166c0d9.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 241px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_k1AYeocI/AAAAAAAAATY/3ImKEemx8xM/s320/4223990012_672166c0d9.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453829273055830466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_kxne4QBI/AAAAAAAAATQ/z0SW34w47z8/s1600/4223989994_b98dd1c61f.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 241px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_kxne4QBI/AAAAAAAAATQ/z0SW34w47z8/s320/4223989994_b98dd1c61f.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453829214832181266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cholera, kompletnie nie wiem co o tym myśleć.&lt;br /&gt;A żeby było jeszcze śmieszniej, przeglądam sobie polskie strony o szeroko rozumianym „designie” i mam tak samo.&lt;br /&gt;Naprawdę wszystko już było?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-776341220370984035?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/776341220370984035/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=776341220370984035' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/776341220370984035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/776341220370984035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/03/w-puapce-minimalizmu.html' title='W pułapce minimalizmu'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S6_hzxw-rLI/AAAAAAAAARQ/v2vYKeNdqtQ/s72-c/47864_dyktator-400.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-6731780692648132037</id><published>2010-03-16T20:52:00.000+01:00</published><updated>2010-03-16T22:47:03.085+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szymon Kobyliński'/><title type='text'>Retrospekcje cz.2</title><content type='html'>Są takie książki, na których się wychowałem, i do których wracam cały czas.&lt;br /&gt;Są wśród nich min. bajki z ilustracjami Szancera, obłędne książki z ilustracjami B. Butenki, „parakomiksy” Walentynowicza i Makuszyńskiego, „Cyberiada” ilustrowana przez D. Mroza, ale na czele tego wszystkiego stoi „Ilustrowana Kronika Polaków” M. Siuchnińskiego z blisko 500 rysunkami Szymona Kobylińskiego.&lt;br /&gt;Kobyliński miał na swoim koncie kilka przygód z komiksem („Stary Zegar”, „Przygody pancernych i psa Szarika”), współpracował również przy tworzeniu „Relaxu” (krótkie formy i niekomiksowy cykl „Historia z uśmiechem”), jednak nigdy nie potraktował komiksu jako medium „poważnego” i nie zaprezentował w żadnym pełni palety swoich umiejętności.&lt;br /&gt;I to naprawdę boli, szczególnie, kiedy bierze się do ręki „Ilustrowaną Kronikę…” i widzi się jak mogłyby wyglądać komiksy w jego wykonaniu, gdyby trochę bardziej się nad nimi pochylił.&lt;br /&gt;I żeby nie gadać po różnicy, pozwolę sobie na odrobinę zabawy „w składacza”:&lt;br /&gt;-po pierwsze, „plecy konia”, które miażdżą:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_hz0Mp0CI/AAAAAAAAAPg/0asnmmB7Jgk/s1600-h/p01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_hz0Mp0CI/AAAAAAAAAPg/0asnmmB7Jgk/s320/p01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449322354442883106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_iNx-hiSI/AAAAAAAAAPw/XInLvNU7XG0/s1600-h/p02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_iNx-hiSI/AAAAAAAAAPw/XInLvNU7XG0/s320/p02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449322800523348258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-po drugie, dla wielbicieli Davida B. :&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_ihrHhnqI/AAAAAAAAAP4/Ay8YGSaFFdE/s1600-h/p10.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_ihrHhnqI/AAAAAAAAAP4/Ay8YGSaFFdE/s320/p10.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449323142279437986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_iq1kwTiI/AAAAAAAAAQA/19yU19eLMAM/s1600-h/p12.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_iq1kwTiI/AAAAAAAAAQA/19yU19eLMAM/s320/p12.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449323299705212450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-po trzecie, „szlachecka mieszanka stylistyczna”&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_i4zlmQHI/AAAAAAAAAQI/_duuqpxY4WQ/s1600-h/p03.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_i4zlmQHI/AAAAAAAAAQI/_duuqpxY4WQ/s320/p03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449323539690045554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_jAi6uFBI/AAAAAAAAAQQ/FeprP7992mI/s1600-h/p04.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_jAi6uFBI/AAAAAAAAAQQ/FeprP7992mI/s320/p04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449323672654189586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-po czwarte, II Wojna Światowa:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_jUvLhbsI/AAAAAAAAAQY/6FcPYSe5FJE/s1600-h/p08.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_jUvLhbsI/AAAAAAAAAQY/6FcPYSe5FJE/s320/p08.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449324019543273154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_jeBGTe1I/AAAAAAAAAQg/SLXpJBcNKBU/s1600-h/p09.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_jeBGTe1I/AAAAAAAAAQg/SLXpJBcNKBU/s320/p09.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449324178972048210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-genialne zabawy z formą, gdzie „realistyczne” ilustracje przemieszane są z rysunkami „z epoki” (wyobraźcie sobie komiks zrobiony jak np. trzy pierwsze ilustracje na tej stronie):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_jtb7SetI/AAAAAAAAAQo/0TdUsxDwxXA/s1600-h/p05.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_jtb7SetI/AAAAAAAAAQo/0TdUsxDwxXA/s320/p05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449324443871640274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-portrety nawiązujące graficznie do epoki, w której dana postać żyła:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_j6fEoKMI/AAAAAAAAAQw/1r2FwpuXuXs/s1600-h/p06.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_j6fEoKMI/AAAAAAAAAQw/1r2FwpuXuXs/s320/p06.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449324668054415554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-architektura, we wszelkich formach:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_kUUp_1OI/AAAAAAAAARA/jdTqIsOBvQo/s1600-h/p11.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_kUUp_1OI/AAAAAAAAARA/jdTqIsOBvQo/s320/p11.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449325111934964962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-od „realizmu” do humorystycznego stylu (znanego min. z „Polityki”):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_kEd_C_wI/AAAAAAAAAQ4/6zyOem2sGIk/s1600-h/p07.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_kEd_C_wI/AAAAAAAAAQ4/6zyOem2sGIk/s320/p07.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449324839561264898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-i na koniec kilka „dynamicznych” ujęć:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_kkg_XxYI/AAAAAAAAARI/4ILT26CYNso/s1600-h/p13.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 229px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_kkg_XxYI/AAAAAAAAARI/4ILT26CYNso/s320/p13.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5449325390123746690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kanon, klasyka i olbrzymia lekcja pokory dla każdego, kto ma ciśnienie na rysowanie komiksów w jakiejkolwiek formie. A to tylko drobny przykład tego, co można zobaczyć w „Kronice” i wielka szkoda, że tylko w tej książce zbiegły się wszystkie pasje, umiejętności i możliwości Szymona Kobylińskiego jako grafika. I tylko tutaj można na własne oczy zobaczyć, że można równocześnie bardzo swobodnie poruszać się po dziesiątkach styli rysowania, a umiejętność stylizacji nie wyklucza perfekcyjnego opanowania rysunku „realistycznego”. &lt;br /&gt;Acha, wszystkie ilustracje są w oryginalnej wielkości i zostały wkomponowane w format a4, co daje pewien podgląd na to, jak mogłyby wyglądać komiksy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-6731780692648132037?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/6731780692648132037/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=6731780692648132037' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6731780692648132037'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6731780692648132037'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/03/retrospekcje-cz2.html' title='Retrospekcje cz.2'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S5_hz0Mp0CI/AAAAAAAAAPg/0asnmmB7Jgk/s72-c/p01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-6834901220315271198</id><published>2010-02-28T03:06:00.000+01:00</published><updated>2010-02-28T03:45:00.748+01:00</updated><title type='text'>I gwóźdź do trumny</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4nXnmMNiRI/AAAAAAAAAN8/JsVTAwu6JHY/s1600-h/gates_pg06.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 138px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4nXnmMNiRI/AAAAAAAAAN8/JsVTAwu6JHY/s320/gates_pg06.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5443118699920591122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-No i kolejna Gliwicka Giełda Komiksowa za nami. Podobno było mało ludzików, bo ferie załatwiły frekwencję, niemniej plany są nadal ambitne i może uda się jednak z czasem coś więcej z tej imprezy wydobyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Widzieliście kiedykolwiek &lt;a href="http://www.famsi.org/research/graz/dresdensis/thumbs_0.html"&gt;„Kodeks Drezdeński”&lt;/a&gt;?!&lt;br /&gt;Proszę klikać w obrazki, bo dołączone są zrekonstruowane plansze. Masakra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Na drugie danie &lt;a href="http://www.sovchoz.be/"&gt;Sam Vanallemeersch&lt;/a&gt;, fajne, szybkie impresje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-A na dokładkę udało mi się dzisiaj skasować (nieodwracalnie) jedną z plansz z albumu „N.E.S.T.”, tydzień dłubania odszedł w niebyt przez trzy sekundy nieuwagi… ech, szkoda gadać. „Akcja rekonstrukcja” zajmie conajmniej kilka godzin, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że pora umierać. Dobra, idę zapuszczać wąsy :P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-6834901220315271198?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/6834901220315271198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=6834901220315271198' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6834901220315271198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6834901220315271198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/02/i-gwozdz-do-trumny.html' title='I gwóźdź do trumny'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4nXnmMNiRI/AAAAAAAAAN8/JsVTAwu6JHY/s72-c/gates_pg06.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8563641096418808638</id><published>2010-02-23T21:45:00.000+01:00</published><updated>2010-02-24T04:19:14.154+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Shawn Cheng'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Abstract comics'/><title type='text'>I znów wygrzebane</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RSwGJhMYI/AAAAAAAAAN0/wLWAEQVTMMg/s1600-h/Cementimental+tiny+comics+page.png"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 189px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RSwGJhMYI/AAAAAAAAAN0/wLWAEQVTMMg/s320/Cementimental+tiny+comics+page.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441565236008137090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-po pierwsze, &lt;a href="http://www.cementimental.com/noisebook/index.html"&gt;"Cementimental" &lt;/a&gt; czyli co dalej po "Abstract Comics"&lt;br /&gt;-po drugie, &lt;a href="http://www.shawncheng.com/"&gt;Shawn Cheng&lt;/a&gt;, czyli fajne chińskie bazgrołki&lt;br /&gt;-po trzecie, wrzuta do ogródka &lt;a href="http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2010/02/381-robogil-antologia-bez-jaj.html"&gt;"Kolorowych Zeszytów"&lt;/a&gt; czyli &lt;a href="http://beinecke.library.yale.edu/dl_crosscollex/SearchExecXC.asp?srchtype=VCG"&gt;super baza tematów &lt;/a&gt; do kolejnej antologii lesbijskiej, "Lesbian twins", "Female convict" i "Prison girl" dają radę ;)&lt;br /&gt;-po czwarte, Pszren już tam wprawdzie zdążył skomentować, ale ja pozwolę sobie również zauważyć, bo fajny pomysł i przyzwoita realizacja, Florian Huet i jego &lt;a href="http://abstractcomics.blogspot.com/2010/02/untitled-comic-by-florian-huet.html"&gt;komiks bez tytułu, ale za to z kadrami&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-po piąte, jak wiadomo, Gliwice wyrastają na komiksową stolicę regionu (ech, jaki region taka "stolica"), mamy comiesięczną giełdę komiksową (najbliższa 27.02), na której można uzupełnić np. kolekcję "Kaczora Donalda", a teraz jeszcze sklepy odzieżowe podłapały temat i namawiają komiksiarzy do zakupów, o tak:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RLnIG2LPI/AAAAAAAAAMk/aeCdKQaYggw/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0081.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RLnIG2LPI/AAAAAAAAAMk/aeCdKQaYggw/s320/Zdj%C4%99cia-0081.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441557385333583090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RLvnUZMGI/AAAAAAAAAMs/Xmcu3RPSW-o/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0082.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RLvnUZMGI/AAAAAAAAAMs/Xmcu3RPSW-o/s320/Zdj%C4%99cia-0082.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441557531150856290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RNPVlv_jI/AAAAAAAAAM0/AHLceI2uXzg/s1600-h/o80.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RNPVlv_jI/AAAAAAAAAM0/AHLceI2uXzg/s320/o80.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441559175659257394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A ponieważ mamy już min.:&lt;br /&gt;Autobusy jak w Londynie&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RN6nYoi0I/AAAAAAAAAM8/uGY1JwOROK8/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0069.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RN6nYoi0I/AAAAAAAAAM8/uGY1JwOROK8/s320/Zdj%C4%99cia-0069.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441559919170456386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dbające o czystoć zwierzęta&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4ROQk2XNkI/AAAAAAAAANE/A1r3p99u2eU/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0060.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4ROQk2XNkI/AAAAAAAAANE/A1r3p99u2eU/s320/Zdj%C4%99cia-0060.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441560296446965314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Stadion na miarę naszych czasów&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4ROf03cmQI/AAAAAAAAANM/xi2lTRPAp6Y/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0057.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4ROf03cmQI/AAAAAAAAANM/xi2lTRPAp6Y/s320/Zdj%C4%99cia-0057.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441560558444517634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Inwazję ptaków&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RO2KRiW1I/AAAAAAAAANU/XFRbmnpPSus/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0051.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RO2KRiW1I/AAAAAAAAANU/XFRbmnpPSus/s320/Zdj%C4%99cia-0051.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441560942148213586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nowoczesną architekturę&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RPO5d254I/AAAAAAAAANk/9cVbypWFuso/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0003.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RPO5d254I/AAAAAAAAANk/9cVbypWFuso/s320/Zdj%C4%99cia-0003.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441561367133218690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I największe jaja&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RPJo3OYkI/AAAAAAAAANc/lixP4mwt0zA/s1600-h/Zdj%C4%99cia-0005.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RPJo3OYkI/AAAAAAAAANc/lixP4mwt0zA/s320/Zdj%C4%99cia-0005.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5441561276776866370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;to i z komiksem sobie poradzimy, i to tak, że ho ho...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8563641096418808638?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8563641096418808638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8563641096418808638' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8563641096418808638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8563641096418808638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/02/i-znow-wygrzebane.html' title='I znów wygrzebane'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S4RSwGJhMYI/AAAAAAAAAN0/wLWAEQVTMMg/s72-c/Cementimental+tiny+comics+page.png' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-7040574160822907381</id><published>2010-02-13T14:44:00.000+01:00</published><updated>2010-02-13T15:42:32.824+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muth'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dada'/><title type='text'>Każdy kij ma conajmniej dwa końce</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S3aw5I29iPI/AAAAAAAAAMc/zmqTkt2zTjk/s1600-h/Vampyr.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 318px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S3aw5I29iPI/AAAAAAAAAMc/zmqTkt2zTjk/s320/Vampyr.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5437728095773493490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;No i co?&lt;br /&gt;No i jajco.&lt;br /&gt;Jak już się trochę lepiej poczułem (podczytując min. Śledzia czy Mistrza Z. z komentarzami włącznie), to oczywiście na forum Gildii, &lt;a href="http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,31781.30.html"&gt;JAPONfan&lt;/a&gt; musiał wkleić &lt;a href="http://kultura.wp.pl/title,Comixsage-nadchodzi-era-madrego-komiksu,wid,11761615,wiadomosc.html?ticaid=19a2b&amp;_ticrsn=3"&gt;wkurzającego linka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;I teraz ciekawostki:&lt;br /&gt;-dr hab. Gabriel Kołat doskonale zna temat, bo stoi min. za &lt;a href="http://www.sita.pl/05_f_dod_opis_komiks.htm"&gt;„Cartoon Sita”&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-Wojciech Prokop i Daniel Gembus współdziałają na co dzień z innymi twórcami w ramach &lt;a href="http://www.fk-estremadura.com/"&gt;„Fabryki Komiksu Estremadura”&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-wszyscy panowie są odpowiednio wykształceni, więc doskonale powinni znać różnicę między „realizmem” a „akademizmem”&lt;br /&gt;-wszyscy panowie mają dosyć dobry wgląd we współczesny komiks, powinni zatem zdawać sobie sprawę, że „ładny rysunek” niekoniecznie oznacza „dobry komiks”, zaś „pełna paleta środków wyrazu” (w komiksie) to nie jedynie &lt;a href="http://komiks.nast.pl/obrazek/7441/ComixSage/"&gt;wklejenie kilku obrazków na jedną planszę.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ale nie, lepiej walnąć jak łysy grzywą „manifest artystyczny” na poziomie piętnastolatka w ramach wystawy „patrzcie jacy jesteśmy zajebiści i nowatorsko oryginalni”.&lt;br /&gt;Zatem, jeżeli to nie jest &lt;a href="http://komiks.nast.pl/obrazek/7437/T-Raperzy-znad-Wisly-Misja-Mars/"&gt;„artystyczna prowokacja”&lt;/a&gt;, to ja przepraszam, ale komuś tu się zdrowo pomerdało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony mamy projekt &lt;a href="http://orbis-pictus-pl.blogspot.com/2009_10_01_archive.html"&gt;„Orbis Pictus”&lt;/a&gt;, który, jak dla mnie, prezentuje bardzo hermetyczne (czy wręcz separatystyczne) podejście pewnych środowisk twórczych do tematu „komiks”, a ja kompletnie nie rozumiem, dlaczego i po co?&lt;br /&gt;Bo, starając się patrzeć na cały projekt z pewną dozą nadziei i zrozumienia, z przykrością stwierdzam, że zbyt wiele pary idzie w „wymyślanie” rzeczy już dawno wymyślonych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po chociażby takich projektach jak „Abstract Comics” czy &lt;a href="http://www.tomhart.net/oubapo/"&gt;„OuBaPo”&lt;/a&gt; naprawdę trzeba czegoś więcej, żeby móc z czystym sumieniem twierdzić, że „penetruje się nowe przestrzenie komiksu”, no chyba, że dotyczy to jedynie „polskiego poletka”. Ale w takim razie, kolejny raz jest to jedynie zabawa „w pawia narodów i papugę” a nie kreowanie nowej wartości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykre.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla poprawy humoru (i własnej satysfakcji) tradycyjne sznureczki:&lt;br /&gt;-Z dedykacją dla „Orbis Pictus”:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.redfoxpress.com/dada.html"&gt;Książki w stylu „Dada” (i nie tylko)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-I, ponieważ właśnie dotarła do mnie nowa książka „o pandzie” (dzięki Daniel), to z dedykacją dla „Comix’sage”:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.jonjmuth.com/muth.html"&gt;Jon J. Muth&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-7040574160822907381?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/7040574160822907381/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=7040574160822907381' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7040574160822907381'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/7040574160822907381'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/02/kazdy-kij-ma-conajmniej-dwa-konce.html' title='Każdy kij ma conajmniej dwa końce'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S3aw5I29iPI/AAAAAAAAAMc/zmqTkt2zTjk/s72-c/Vampyr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3076885723886953094</id><published>2010-02-09T15:44:00.000+01:00</published><updated>2010-02-09T15:55:54.045+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Shinobu Kaze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Maki Sasaki'/><title type='text'>Co zabiła manga?</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S3F3RtG0kcI/AAAAAAAAAMU/r2KlXUtBjMI/s1600-h/word09_nogyaru1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S3F3RtG0kcI/AAAAAAAAAMU/r2KlXUtBjMI/s320/word09_nogyaru1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5436257371262587330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ciekawe jak wyglądałby japoński komiks gdyby się nie zunifikował?&lt;br /&gt;Ciekawe do jak głębokiej dziury wjechałby polski komiks, gdyby rysownicy poddali się presji „fanów komiksu” i masowo zaczęli robić „franko-amerykański mainstream”.&lt;br /&gt;Ciekawe, czym żywiłyby się największe wydawnictwa we Francji i USA gdyby nie było Brecci, Crumba, Trondheima, Sfara itd.&lt;br /&gt;Wyobraźmy sobie współczesny, mainstreamowy komiks amerykański bez Millera, Mignoli, McKeevera czy Paula Pope’a.&lt;br /&gt;Rynek wydawniczy w USA bez Fantagraphics i Top Shelf?&lt;br /&gt;Festiwal w Angouleme bez „namiotu alternatywy” i z wystawami ograniczonymi do komiksów „Leonard” i „Niebieskie mundury”, (bo przecież ani &lt;a href="http://www.fremok.org/"&gt;Fremok&lt;/a&gt; ani &lt;a href="http://images.google.com/images?hl=pl&amp;q=blutch&amp;um=1&amp;ie=UTF-8&amp;ei=PXZxS9GqFJah_AazksnBCw&amp;sa=X&amp;oi=image_result_group&amp;ct=title&amp;resnum=1&amp;ved=0CB0QsAQwAA"&gt;Blutch&lt;/a&gt; nijak się nie dają wcisnąć nawet w bardzo szeroko pojmowany „mainstream”)?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno komiks polski jest gorszy, bo jest zbyt nieobliczalny, (czyli, że niby nigdy nie wiadomo, co się kupi), podobno komiks zachodni jest lepszy, bo czytelnik dostaje do ręki tylko najlepsze, sprawdzone komiksy z najwyższej półki.&lt;br /&gt;Podobno krajowy komiks ma szansę jedynie, kiedy naśladuje frankoński albo amerykański mainstream, ale to i tak nic nie zmienia, bo zawsze jest tylko nieudolną kopią i nie ma szans dorównać zachodnim „mistrzom”.&lt;br /&gt;Podobno Polacy nie potrafią pisać dobrych fabuł i w dodatku nikt tu nie potrafi rysować, ale za to na zachodzie to ho ho, tam każdy ma taki warsztat graficzny, że Picasso to mógłby jedynie ołówki za nimi nosić, a fabuły to robią tylko takie, że Sienkiewicz już sobie dawno żyły w grobie wypruł ze wstydu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez różnorodności komiks umiera, unifikacja prowadzi do wyjałowienia, podobnie jak ślepe zapatrzenie się „na zachód”. Doskonale rozumieją to twórcy, wydawcy i czytelnicy w wielu krajach, w których istnieje „kultura komiksowa”, (chociaż, patrząc na Japonię mam pewne obawy, że nie do końca).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komiks polski jest gorszy, bo nikt go nie wydaje za granicą?&lt;br /&gt;Ale czy polski komiks ma szanse za granicą?&lt;br /&gt;Tak, lecz niestety, przynajmniej w chwili obecnej, jedynie w szczątkowej formie.&lt;br /&gt;Rysownicy i scenarzyści (ci drudzy w znacznie mniejszym stopniu), jako „wyrobnicy” w dużych wydawnictwach, pojedyncze albumy, jako „sezonowe, egzotyczne ciekawostki” itp.&lt;br /&gt;Przy rynkach komiksowych, na których rocznie pojawia się kilka tysięcy tytułów, nasza, krajowa produkcja to kropla w oceanie.&lt;br /&gt;Na zorganizowanie z odpowiednim rozmachem przekrojowych, reprezentatywnych wystaw i wsparcie ich stoiskami z krajowymi komiksami (przetłumaczonymi), które można by prezentować skutecznie na festiwalach, brakuje kasy i sztabu ludzi, którzy poświeciliby swój czas na przygotowywanie ekspozycji i obsługę stoisk.&lt;br /&gt;A bez odpowiedniego rozmachu i suportu w postaci komiksowych albumów, nie ma szansy na zakodowanie się w świadomości wydawców i czytelników odwiedzających festiwale.&lt;br /&gt;Jasne, że krajowi twórcy będą publikować na zachodzie, (co zresztą już się dzieje), należy jednak mieć świadomość, że najczęściej jest to robota od podstaw, wieloletnie wyrabianie sobie nazwiska i przyzwyczajanie do siebie czytelnika, a nie błyskotliwy debiut, po którym wszyscy padają na kolana.&lt;br /&gt;O takim światowym statusie, jakim cieszą się wszelkiej maści komiksy amerykańskie czy francuskie (postrzegane całościowo a nie, jako pojedyncze serie czy albumy), możemy oczywiście zapomnieć, ale na coś takiego jak „polska szkoła komiksu”, zróżnicowana stylistycznie i tematycznie, oryginalna i wprowadzająca powiew świeżości w komiksie światowym, wciąż istnieje szansa.&lt;br /&gt;Wbrew ograniczonym możliwościom wiarygodnego pokazania tego poza granicami naszego kraju i mimo chorobliwej wręcz nienawiści ze strony „nieprzebranych tłumów czytelników”.&lt;br /&gt;Wielki szacun dla wszystkich, którym chce się sięgnąć po komiks bez patrzenia na kraj, w którym powstał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w nawiązaniu do tytułu wpisu:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pinktentacle.com/2008/10/vintage-avant-garde-manga-by-maki-sasaki/"&gt;Maki Sasaki w 1967&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pinktentacle.com/2010/01/desert-eyeball-manga-by-maki-sasaki-1970/"&gt;Maki Sasaki w 1970&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://samehat.blogspot.com/2010/02/violence-becomes-tranquility-march-1980.html"&gt;Shinobu Kaze w 1980&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3076885723886953094?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3076885723886953094/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3076885723886953094' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3076885723886953094'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3076885723886953094'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/02/co-zabia-manga.html' title='Co zabiła manga?'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S3F3RtG0kcI/AAAAAAAAAMU/r2KlXUtBjMI/s72-c/word09_nogyaru1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-1190533707309301747</id><published>2010-02-03T09:56:00.000+01:00</published><updated>2010-02-09T16:26:57.267+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Angouleme'/><title type='text'>Angouleme 2010 (cz.2 plotki i obserwacje)</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2k6oovsemI/AAAAAAAAAMM/6tLkHynqm9o/s1600-h/190.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 190px; height: 190px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2k6oovsemI/AAAAAAAAAMM/6tLkHynqm9o/s320/190.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433938895205857890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-Tony Sandoval zaczyna robić za jakąś kosmiczną gwiazdę, w bardzo krótkim czasie wydał tyle albumów, że zastawił pół stoiska swojego wydawcy i sprzedaje się to naprawdę nieźle.&lt;br /&gt;A w dodatku wygląda jak wieloletni wielbiciel Sepultury i mimo wejścia w sam środek polskiej imprezy, zachował zimną krew i zdążył nauczyć się naszego ulubionego słowa na „K”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-wystawa Rosjan zakrawała na kiepski żart, nie dość, że otrzymali sale w dwóch świetnych lokalizacjach (centrum miasta i muzeum papieru przy muzeum komiksu) to ich wystawy były mocno rozreklamowane i oznakowane. I mimo tego nie pokazali kompletnie nic. Prace rysowników wyłącznie z St. Petersburga (a nie z całej Rosji, jak to reklamowali Francuzi), dobrane według tajemniczego klucza (im gorzej rysujesz tym chętniej cię pokażemy), zero znanych nazwisk, zero publikacji do kupienia (no dobra, ze dwa ziny na ksero i jakiś śmieszny katalog), w dodatku kompletna prowizorka i amatorka w sposobie zorganizowania samej wystawy. Mówiąc krótko kompletna kompromitacja i porażka na całej linii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-bardzo widoczna staje się dominacja wydawnictwa Soleil, które, oprócz swoich sztandarowych serii, zaprezentowało na osobnych stoiskach imprinty, zarówno z linii „Soleil manga” jak i najciekawszy i najbardziej rozwojowy „Quadrants”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-próżno było szukać na festiwalu stoiska „Humanoides Associes” (podobno to już standard, bo wydawnictwo spięło się kilka lat temu z organizatorami i od tamtego czasu konsekwentnie nie organizuje stoiska na festiwalu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-w festiwalowych kuluarach dosyć powszechnie krążyła informacja o zjednoczeniu wszystkich większych wydawców pod szyldem jednego koncernu, zostają nazwy i spora autonomia wydawnicza, niemniej stają się one imprintami jednego wydawnictwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-rynek niezależnych kwitnie, (co było widać po gęsto zastawionych stołach i tłumach kupujących w namiocie „alternatywnym”) jednak nowych twarzy i świeżych trendów można było szukać ze świecą w ręku. Mam wrażenie, że nawet najbardziej awangardowe wydawnictwa odcinają kupony wydając rzeczy sprawdzone i na większą rewolucję, jak ta z początku lat 90-tych, się nie zanosi (widać to niestety bardzo boleśnie również na wystawach młodych zdolnych i w „alternatywnych” imprintach większych wydawców). Trwa powszechne odcinanie kuponów od rzeczy sprawdzonych i ogranych do bólu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Lorenzo Mattotti zilustrował bajkę „O Jasiu i Małgosi”, duży format, oryginalny tekst braci Grim i mroczne ilustracje w czerni i bieli. Pogadaliśmy chwilę, dostałem oczywiście autograf, a co dalej to już wszystko w ręku wydawców w naszym pięknym kraju (wyjaśniły się trochę problemy z prawami autorskimi do jego albumów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-rozmach i skala festiwalu porażają, komiksy na wystawach sklepowych, (które można kupić ze specjalnych standów wewnątrz sklepów, nawet w piekarni czy butiku), Corto jako twarz nowej linii perfum, straż pożarna i policja organizujące pokazy umiejętności w ramach prezentacji komiksów o ich grupach zawodowych, prezentacje multimedialne na zewnętrznych murach ratusza, teatry uliczne, spotkania z autorami transmitowane przez megafony w centrum miasta, zniżki z okazji festiwalu na środki komunikacji miejskiej itd. itp.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-kompletna porażka organizatorów, czyli praktycznie zerowy dostęp do informacji w języku innym niż francuski. To podobno międzynarodowy festiwal komiksu, na ulicach tłumy Niemców, Hiszpanów, Włochów, Amerykanów, Anglików i Słowian maści wszelakiej, a informacje, kierunkowskazy, prelekcje, spotkania z autorami (z wyjątkiem jednej sali z tłumaczami symultanicznymi), ba, nawet wszelkie materiały prasowe, wszystko tylko i wyłącznie w języku Moliera.&lt;br /&gt;Bez sensu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;update:&lt;br /&gt;linki do dwóch anglojęzycznych relacji:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://jabberworks.livejournal.com/270613.html#cutid1"&gt;Sarah McIntyre&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://comixinflux.com/influx/blogpost/61"&gt;Comix Influx&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-1190533707309301747?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/1190533707309301747/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=1190533707309301747' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1190533707309301747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1190533707309301747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/02/angouleme-2010-cz2-plotki-i-obserwacje.html' title='Angouleme 2010 (cz.2 plotki i obserwacje)'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2k6oovsemI/AAAAAAAAAMM/6tLkHynqm9o/s72-c/190.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-1284911368097669834</id><published>2010-02-02T22:21:00.000+01:00</published><updated>2010-02-02T23:53:29.249+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Angouleme'/><title type='text'>Angouleme 2010 (cz.1 fotoimpresja)</title><content type='html'>Byłem pierwszy raz, więc muszę sobie to wszystko poukładać w głowie, zanim napiszę tutaj co mniej lub więcej sensownego. Dlatego teraz tylko kilka zdjęć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ulice wokół ratusza:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iYclHWroI/AAAAAAAAAFc/oU25aXDckMw/s1600-h/Obraz+1284.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iYclHWroI/AAAAAAAAAFc/oU25aXDckMw/s320/Obraz+1284.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433760567189220994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iYoWziRPI/AAAAAAAAAFk/mggv6OETEB4/s1600-h/Obraz+1290.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iYoWziRPI/AAAAAAAAAFk/mggv6OETEB4/s320/Obraz+1290.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433760769506428146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iZF_W34XI/AAAAAAAAAF0/uT94lAE0cjU/s1600-h/Obraz+1288.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iZF_W34XI/AAAAAAAAAF0/uT94lAE0cjU/s320/Obraz+1288.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433761278608269682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iZhh8jAYI/AAAAAAAAAF8/xiGSwv5nbTc/s1600-h/Obraz+1317.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iZhh8jAYI/AAAAAAAAAF8/xiGSwv5nbTc/s320/Obraz+1317.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433761751749558658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Salon mangi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iaJd2ZSmI/AAAAAAAAAGE/5FvD0Z-dkRo/s1600-h/Obraz+1310.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iaJd2ZSmI/AAAAAAAAAGE/5FvD0Z-dkRo/s320/Obraz+1310.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433762437844781666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iaY9b6UiI/AAAAAAAAAGM/xmkFMtp4l3Y/s1600-h/Obraz+1333.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iaY9b6UiI/AAAAAAAAAGM/xmkFMtp4l3Y/s320/Obraz+1333.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433762704021672482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ianfH8laI/AAAAAAAAAGU/Wm_LuzMYSB8/s1600-h/Obraz+1335.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ianfH8laI/AAAAAAAAAGU/Wm_LuzMYSB8/s320/Obraz+1335.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433762953582908834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystawa młodych talentów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ibf6f7MaI/AAAAAAAAAGc/Q1ANfDKbn40/s1600-h/Obraz+1322.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ibf6f7MaI/AAAAAAAAAGc/Q1ANfDKbn40/s320/Obraz+1322.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433763923003912610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ibvvv1yJI/AAAAAAAAAGk/h8N5ZrgwgcU/s1600-h/Obraz+1319.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ibvvv1yJI/AAAAAAAAAGk/h8N5ZrgwgcU/s320/Obraz+1319.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433764194995783826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ib455UT-I/AAAAAAAAAGs/oP1Nc5o_3Nc/s1600-h/Obraz+1320.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ib455UT-I/AAAAAAAAAGs/oP1Nc5o_3Nc/s320/Obraz+1320.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433764352338710498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2icB1lXJuI/AAAAAAAAAG0/BKnvo9WlTk4/s1600-h/Obraz+1321.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2icB1lXJuI/AAAAAAAAAG0/BKnvo9WlTk4/s320/Obraz+1321.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433764505800091362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muzeum komiksu (stary budynek, z warsztatami dla dzieci i ekspozycją komiksu "Leonardo"):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ic_ous6LI/AAAAAAAAAG8/B4KLfSTfjqM/s1600-h/Obraz+1308.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ic_ous6LI/AAAAAAAAAG8/B4KLfSTfjqM/s320/Obraz+1308.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433765567501494450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2idXad3yyI/AAAAAAAAAHE/Nrv1f4eOVE4/s1600-h/Obraz+1326.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2idXad3yyI/AAAAAAAAAHE/Nrv1f4eOVE4/s320/Obraz+1326.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433765975989668642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2idrHFdyLI/AAAAAAAAAHM/pRh4-Z13jPs/s1600-h/Obraz+1323.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2idrHFdyLI/AAAAAAAAAHM/pRh4-Z13jPs/s320/Obraz+1323.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433766314384410802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ihbFD8HFI/AAAAAAAAAIc/0u5_t6KwLfQ/s1600-h/Obraz+1327.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ihbFD8HFI/AAAAAAAAAIc/0u5_t6KwLfQ/s320/Obraz+1327.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433770437009742930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ihji-7CQI/AAAAAAAAAIk/Fj9uhCT3LMg/s1600-h/Obraz+1328.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ihji-7CQI/AAAAAAAAAIk/Fj9uhCT3LMg/s320/Obraz+1328.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433770582480718082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ihrgwJZ2I/AAAAAAAAAIs/3bfCjkcmwIQ/s1600-h/Obraz+1330.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ihrgwJZ2I/AAAAAAAAAIs/3bfCjkcmwIQ/s320/Obraz+1330.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433770719320827746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowy budynek muzeum (wystawy "Historia komiksu" i "Oryginał i kopia"):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iesib4vUI/AAAAAAAAAHU/H1RmPCOL1fw/s1600-h/Obraz+1331.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iesib4vUI/AAAAAAAAAHU/H1RmPCOL1fw/s320/Obraz+1331.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433767438417706306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ie6QlUWeI/AAAAAAAAAHc/x80f687kgiQ/s1600-h/Obraz+1295.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ie6QlUWeI/AAAAAAAAAHc/x80f687kgiQ/s320/Obraz+1295.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433767674143594978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ifEVCM9tI/AAAAAAAAAHk/X--eFNf1Mz4/s1600-h/Obraz+1296.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ifEVCM9tI/AAAAAAAAAHk/X--eFNf1Mz4/s320/Obraz+1296.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433767847137179346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ifWyHn7iI/AAAAAAAAAHs/Q9CXtAP-MtI/s1600-h/Obraz+1297.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ifWyHn7iI/AAAAAAAAAHs/Q9CXtAP-MtI/s320/Obraz+1297.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433768164182191650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ifjWZf7EI/AAAAAAAAAH0/Odipfoow-Yc/s1600-h/Obraz+1298.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ifjWZf7EI/AAAAAAAAAH0/Odipfoow-Yc/s320/Obraz+1298.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433768380079270978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ifvGZ3SwI/AAAAAAAAAH8/qBKEhOeH7tM/s1600-h/Obraz+1300.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ifvGZ3SwI/AAAAAAAAAH8/qBKEhOeH7tM/s320/Obraz+1300.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433768581944265474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2if67stOUI/AAAAAAAAAIE/xjBm6qiVIX4/s1600-h/Obraz+1302.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2if67stOUI/AAAAAAAAAIE/xjBm6qiVIX4/s320/Obraz+1302.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433768785228937538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2igEsKn7RI/AAAAAAAAAIM/jCNweTI2MYc/s1600-h/Obraz+1304.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2igEsKn7RI/AAAAAAAAAIM/jCNweTI2MYc/s320/Obraz+1304.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433768952858144018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2igNgr5JBI/AAAAAAAAAIU/QBTgYPAqQxQ/s1600-h/Obraz+1305.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2igNgr5JBI/AAAAAAAAAIU/QBTgYPAqQxQ/s320/Obraz+1305.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433769104395281426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Corto:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iiyLGJfSI/AAAAAAAAAI0/SiCJcMDhGZQ/s1600-h/Obraz+1306.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iiyLGJfSI/AAAAAAAAAI0/SiCJcMDhGZQ/s320/Obraz+1306.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433771933278240034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hale targowe:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2imbCv2WCI/AAAAAAAAAJ8/8Ow_E0K7iro/s1600-h/Obraz+1428.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2imbCv2WCI/AAAAAAAAAJ8/8Ow_E0K7iro/s320/Obraz+1428.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433775933946746914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2imEqVEPhI/AAAAAAAAAJ0/I5_9RIfPmRY/s1600-h/Obraz+1415.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2imEqVEPhI/AAAAAAAAAJ0/I5_9RIfPmRY/s320/Obraz+1415.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433775549434838546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2il37_tp7I/AAAAAAAAAJs/J-AJnlEvbck/s1600-h/Obraz+1414.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2il37_tp7I/AAAAAAAAAJs/J-AJnlEvbck/s320/Obraz+1414.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433775330838816690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ilpttKx9I/AAAAAAAAAJk/rXACEcGc0LM/s1600-h/Obraz+1406.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ilpttKx9I/AAAAAAAAAJk/rXACEcGc0LM/s320/Obraz+1406.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433775086484768722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ilb7_EkKI/AAAAAAAAAJc/6P8orE_Nl2U/s1600-h/Obraz+1400.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ilb7_EkKI/AAAAAAAAAJc/6P8orE_Nl2U/s320/Obraz+1400.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433774849799786658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ilQ0IayLI/AAAAAAAAAJU/xThPrQdr0K8/s1600-h/Obraz+1387.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ilQ0IayLI/AAAAAAAAAJU/xThPrQdr0K8/s320/Obraz+1387.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433774658712946866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ik9aiYHmI/AAAAAAAAAJM/ddbFU_lbuik/s1600-h/Obraz+1348.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ik9aiYHmI/AAAAAAAAAJM/ddbFU_lbuik/s320/Obraz+1348.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433774325424987746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ikwkwfwvI/AAAAAAAAAJE/3oinGc_kT3M/s1600-h/Obraz+1313.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ikwkwfwvI/AAAAAAAAAJE/3oinGc_kT3M/s320/Obraz+1313.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433774104830264050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ikjkASmII/AAAAAAAAAI8/OVZWeUqUIdc/s1600-h/Obraz+1311.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ikjkASmII/AAAAAAAAAI8/OVZWeUqUIdc/s320/Obraz+1311.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433773881289775234" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystawa komiksu religijnego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2infkL9boI/AAAAAAAAAKk/c9_SZC_2ww0/s1600-h/Obraz+1341.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2infkL9boI/AAAAAAAAAKk/c9_SZC_2ww0/s320/Obraz+1341.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433777111154126466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2inWraMQHI/AAAAAAAAAKc/RfIGIHj2o8g/s1600-h/Obraz+1340.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2inWraMQHI/AAAAAAAAAKc/RfIGIHj2o8g/s320/Obraz+1340.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433776958474043506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2inN4GfntI/AAAAAAAAAKU/mZ4qSeKKzuU/s1600-h/Obraz+1339.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2inN4GfntI/AAAAAAAAAKU/mZ4qSeKKzuU/s320/Obraz+1339.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433776807262265042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2inCvLXzjI/AAAAAAAAAKM/Xc577Ew88S0/s1600-h/Obraz+1338.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2inCvLXzjI/AAAAAAAAAKM/Xc577Ew88S0/s320/Obraz+1338.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433776615888244274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2im2uZniHI/AAAAAAAAAKE/e_3wmRIs-ts/s1600-h/Obraz+1336.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2im2uZniHI/AAAAAAAAAKE/e_3wmRIs-ts/s320/Obraz+1336.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433776409521129586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;FRMK:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ioFf3_e_I/AAAAAAAAAK8/NCupI8k7kB4/s1600-h/Obraz+1344.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ioFf3_e_I/AAAAAAAAAK8/NCupI8k7kB4/s320/Obraz+1344.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433777762831662066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2in9i43wUI/AAAAAAAAAK0/LR-pYtsNGug/s1600-h/Obraz+1345.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2in9i43wUI/AAAAAAAAAK0/LR-pYtsNGug/s320/Obraz+1345.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433777626201702722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2in0ueBldI/AAAAAAAAAKs/eqkH9dxRZOY/s1600-h/Obraz+1346.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2in0ueBldI/AAAAAAAAAKs/eqkH9dxRZOY/s320/Obraz+1346.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433777474691503570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozsiane po ulicach, komiksowe murale:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ip1YPqmsI/AAAAAAAAALk/GUtoVneMW2g/s1600-h/Obraz+1423.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ip1YPqmsI/AAAAAAAAALk/GUtoVneMW2g/s320/Obraz+1423.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433779684928821954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ipoRuzpqI/AAAAAAAAALc/Um0CJc_HRiI/s1600-h/Obraz+1398.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ipoRuzpqI/AAAAAAAAALc/Um0CJc_HRiI/s320/Obraz+1398.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433779459842090658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ipd5bs4yI/AAAAAAAAALU/JLSOp7b6cYI/s1600-h/Obraz+1394.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ipd5bs4yI/AAAAAAAAALU/JLSOp7b6cYI/s320/Obraz+1394.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433779281520812834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ipQwivLfI/AAAAAAAAALM/vn30kyTbj8s/s1600-h/Obraz+1391.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ipQwivLfI/AAAAAAAAALM/vn30kyTbj8s/s320/Obraz+1391.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433779055796104690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ipBst8i4I/AAAAAAAAALE/lOMT7AMoesY/s1600-h/Obraz+1379.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2ipBst8i4I/AAAAAAAAALE/lOMT7AMoesY/s320/Obraz+1379.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433778797071338370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystawa w muzeum (komiksy o Luwrze):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2irO0imy8I/AAAAAAAAAL0/x-PkCAqlofA/s1600-h/Obraz+1383.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2irO0imy8I/AAAAAAAAAL0/x-PkCAqlofA/s320/Obraz+1383.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433781221532814274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2irmWWCHfI/AAAAAAAAAME/upcQ8hBS_KY/s1600-h/Obraz+1386.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2irmWWCHfI/AAAAAAAAAME/upcQ8hBS_KY/s320/Obraz+1386.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433781625743875570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2irYEqxuoI/AAAAAAAAAL8/Ror8-5QRD0c/s1600-h/Obraz+1385.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2irYEqxuoI/AAAAAAAAAL8/Ror8-5QRD0c/s320/Obraz+1385.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433781380480875138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przegląd prasy w ulicznym kiosku:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iqYEuzQjI/AAAAAAAAALs/eLFFkDF9EoE/s1600-h/Obraz+1382.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iqYEuzQjI/AAAAAAAAALs/eLFFkDF9EoE/s320/Obraz+1382.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5433780280986124850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-1284911368097669834?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/1284911368097669834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=1284911368097669834' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1284911368097669834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1284911368097669834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/02/angouleme-2010-cz1-fotoimpresja.html' title='Angouleme 2010 (cz.1 fotoimpresja)'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S2iYclHWroI/AAAAAAAAAFc/oU25aXDckMw/s72-c/Obraz+1284.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2121557780708508536</id><published>2010-01-22T00:42:00.000+01:00</published><updated>2010-01-22T01:56:23.320+01:00</updated><title type='text'>Wchłonięte</title><content type='html'>Pod koniec roku zjechało trochę papierowych cegieł (a miejsca na półkach nie przybyło).&lt;br /&gt;Z rzeczy naprawdę godnych uwagi:&lt;br /&gt;-polecane swego czasu przez &lt;a href="http://karolkonw.blogspot.com/2008/05/o-tego-rocznych-nominacjach-do-nagrd.html"&gt; Konewkę &lt;/a&gt; "I Shall Destroy All the Civilized Planets" Fletchera Hanksa.&lt;br /&gt;-w końcu zadomowił się u mnie na stałe "Jimmy Corrigan" Chrisa Ware.&lt;br /&gt;-w połowie lat 80-tych dostałem mocno po głowie ruchem Dada, a teraz, po wielu latach, nadszedł czas na poprawkę, czyli magiczną, parakomiksową nowelę graficzną &lt;a href="http://www.maxernst.com/books.shtml"&gt; "Une Semaine de Bonte" &lt;/a&gt; Maxa Ernsta. &lt;br /&gt;-w ramach dublowania kolekcji, kompletne wydanie "Metropolu" Teda McKeevera (gorszy papier, mniejszy format, ale przynajmniej już wiem jak to się kończy).&lt;br /&gt;-anonsowana swego czasu na &lt;a href="http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2009/06/186-trans-atlantyk-42.html"&gt; Kolorowych Zeszytach &lt;/a&gt; antologia "Abstract Comics", naprawdę kawał solidnej roboty, zainteresowanych odsyłam na &lt;a href="http://abstractcomics.blogspot.com/"&gt; bloga &lt;/a&gt; , na którym sporo fajnych, zaskakujących patentów, jak chociażby Moebius, o taki:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1j3ZBuC3KI/AAAAAAAAAEc/bjeQg4BFWtY/s1600-h/Moebius+Chaos+page.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 280px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1j3ZBuC3KI/AAAAAAAAAEc/bjeQg4BFWtY/s320/Moebius+Chaos+page.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5429361360125484194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i na zakończenie jeszcze jedna linka:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://heyoscarwilde.com/"&gt; się państwo częstują &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2121557780708508536?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2121557780708508536/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2121557780708508536' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2121557780708508536'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2121557780708508536'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/01/wchoniete.html' title='Wchłonięte'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1j3ZBuC3KI/AAAAAAAAAEc/bjeQg4BFWtY/s72-c/Moebius+Chaos+page.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-6514604444593414897</id><published>2010-01-20T22:01:00.000+01:00</published><updated>2010-01-21T02:27:34.028+01:00</updated><title type='text'>Retrospekcje cz.1</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1etX84tdiI/AAAAAAAAAEM/wliAhISI-7U/s1600-h/propaganda01.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 243px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1etX84tdiI/AAAAAAAAAEM/wliAhISI-7U/s320/propaganda01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428998502811006498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wprawdzie nie skończyłem jeszcze albumu (idzie powolutku, bo zmagam się z materią i kuszącymi możliwościami wybranej konwencji), niemniej wypadałoby w końcu coś tutaj skrobnąć.&lt;br /&gt;No to skrobię, żeby nie było, że blog umarł. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Często zastanawiam się, jakby to było, gdyby nie pojawił się „Relax”, Milicja Obywatelska nie zainteresowała się propagowaniem zaszczytnej służby w swoich szeregach za pomocą „kapitalistycznego medium”, a „Świat Młodych” ograniczył się do publikowania komiksów „paraharcerskich”.&lt;br /&gt;Czy Rosiński, Polch, Kasprzak i kilku innych robiłoby komiksy?&lt;br /&gt;Jak wyglądałby współczesny komiks krajowy?&lt;br /&gt;I przede wszystkim, czy istniałby jakikolwiek rynek komiksowy? (a jeśli tak, to czego oczekiwaliby czytelnicy i przez jaki pryzmat postrzegaliby dzisiejszych autorów?)&lt;br /&gt;Rozważania oczywiście czysto hipotetyczne, ale rozglądając się tu i ówdzie, mam przykre wrażenie, że cholernie dużo, tak komiksów jak i potencjalnie inspirujących grafik i ilustracji, po prostu popadło w zapomnienie, tylko dlatego, że pojawiały się poza zakresem percepcji współczesnych „komiksiarzy”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek proponuję mały rzut oka na środowisko „satyryków”, bo po pierwsze, tam chyba najwięcej i najciekawiej się działo w drugiej połowie XX wieku, a po drugie, wydaje się, że podział środowiska na „satyryków” i „komiksiarzy” pokutuje do dzisiaj (vide Sawka czy Raczkowski, którzy robiąc komiksy, przez większość czytelników są postrzegani jako rysownicy satyryczni, a słowo „komiks” nie chce przejść przez gardła nawet  redaktorom gazet, w których publikują).&lt;br /&gt;Przede wszystkim „Szpilki”, ale również „Przekrój”, „Karuzela”, „Polityka” i wiele innych gazet, to miejsca, w których można było trafić na graficzne perełki, czy to formie pojedynczych rysunków, pasków komiksowych, jednoplanszówek, a niekiedy kilkustronicowych „szortów”.&lt;br /&gt;W ramach leczenia „syndromu wyparcia” poniżej mały przegląd tego i owego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Julian Bohdanowicz&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1d_oDJ46aI/AAAAAAAAABs/bIIjWuMkQ9M/s1600-h/bohdanowicz01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1d_oDJ46aI/AAAAAAAAABs/bIIjWuMkQ9M/s320/bohdanowicz01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428948201836702114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1d_2DhnqfI/AAAAAAAAAB0/t1D96jZz8a4/s1600-h/bohdanowicz02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 246px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1d_2DhnqfI/AAAAAAAAAB0/t1D96jZz8a4/s320/bohdanowicz02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428948442454403570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Andrzej Dudziński&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAAw0fIwI/AAAAAAAAAB8/MpTInaYC6rg/s1600-h/dudzinski01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 249px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAAw0fIwI/AAAAAAAAAB8/MpTInaYC6rg/s320/dudzinski01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428948626411823874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAJDtIPXI/AAAAAAAAACE/WH3RDmC8J_8/s1600-h/dudzinski02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 275px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAJDtIPXI/AAAAAAAAACE/WH3RDmC8J_8/s320/dudzinski02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428948768920190322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marek Goebel&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eJuoRbw7I/AAAAAAAAAEE/oNmUvTplPSQ/s1600-h/goebel01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 223px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eJuoRbw7I/AAAAAAAAAEE/oNmUvTplPSQ/s320/goebel01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428959309995951026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tomasz Jura&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAUJOFyXI/AAAAAAAAACM/7MpIoi6pphQ/s1600-h/jura01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 253px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAUJOFyXI/AAAAAAAAACM/7MpIoi6pphQ/s320/jura01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428948959379179890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAdQX1GYI/AAAAAAAAACU/487ij-3NnUU/s1600-h/jura02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 257px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAdQX1GYI/AAAAAAAAACU/487ij-3NnUU/s320/jura02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428949115917900162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Janusz Kapusta&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAyZAkIdI/AAAAAAAAACc/E_7NMJVPMKw/s1600-h/kapusta01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 221px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eAyZAkIdI/AAAAAAAAACc/E_7NMJVPMKw/s320/kapusta01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428949479013491154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andrzej Klimczyk&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eA804863I/AAAAAAAAACk/XjL4x1mcBrw/s1600-h/klimczyk01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eA804863I/AAAAAAAAACk/XjL4x1mcBrw/s320/klimczyk01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428949658296445810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBEieSHZI/AAAAAAAAACs/O9fwiOc8iMQ/s1600-h/klimczyk02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 302px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBEieSHZI/AAAAAAAAACs/O9fwiOc8iMQ/s320/klimczyk02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428949790791703954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBNxueLBI/AAAAAAAAAC0/DgCFdJs66iM/s1600-h/klimczyk05.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 232px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBNxueLBI/AAAAAAAAAC0/DgCFdJs66iM/s320/klimczyk05.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428949949504957458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andrzej Krauze&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBVt5Hb_I/AAAAAAAAAC8/b1X3HKeKgPE/s1600-h/krauze01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 170px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBVt5Hb_I/AAAAAAAAAC8/b1X3HKeKgPE/s320/krauze01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428950085914816498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBdsPt66I/AAAAAAAAADE/5Pi9U8f3SPM/s1600-h/krauze02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 223px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBdsPt66I/AAAAAAAAADE/5Pi9U8f3SPM/s320/krauze02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428950222911695778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andrzej Mleczko (zanim zaczął „poprawiać” komiksy na „mleczkomiksy”)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBn66ZTCI/AAAAAAAAADM/9CPL4-w48xc/s1600-h/mleczko01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 106px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBn66ZTCI/AAAAAAAAADM/9CPL4-w48xc/s320/mleczko01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428950398647487522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBuQ3FwoI/AAAAAAAAADU/RkZUm7PE6Xo/s1600-h/mleczko02.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 203px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eBuQ3FwoI/AAAAAAAAADU/RkZUm7PE6Xo/s320/mleczko02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428950507618419330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eB2UwxV-I/AAAAAAAAADc/JI7MXsX-FKc/s1600-h/mleczko03.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eB2UwxV-I/AAAAAAAAADc/JI7MXsX-FKc/s320/mleczko03.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428950646104610786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eB-dypPpI/AAAAAAAAADk/KWbmD_t6pxQ/s1600-h/mleczko04.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 222px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eB-dypPpI/AAAAAAAAADk/KWbmD_t6pxQ/s320/mleczko04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428950785967341202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mieczysław Olszewski&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eFjc2PBNI/AAAAAAAAADs/Ev8P69-EY5c/s1600-h/olszewski01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 110px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eFjc2PBNI/AAAAAAAAADs/Ev8P69-EY5c/s320/olszewski01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428954719904007378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andrzej Podulka&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eFuyGQ6PI/AAAAAAAAAD0/v-VrC_eD4o0/s1600-h/podulka01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eFuyGQ6PI/AAAAAAAAAD0/v-VrC_eD4o0/s320/podulka01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428954914586945778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Eugeniusz Rzeżucha&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eF7TJpcxI/AAAAAAAAAD8/eNj0OOA4UTQ/s1600-h/rzezucha01.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 295px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1eF7TJpcxI/AAAAAAAAAD8/eNj0OOA4UTQ/s320/rzezucha01.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428955129617937170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;C.D.N.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-6514604444593414897?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/6514604444593414897/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=6514604444593414897' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6514604444593414897'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6514604444593414897'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2010/01/retrospekcje-cz1.html' title='Retrospekcje cz.1'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/S1etX84tdiI/AAAAAAAAAEM/wliAhISI-7U/s72-c/propaganda01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5456888525265908850</id><published>2009-06-07T12:55:00.000+02:00</published><updated>2009-06-26T08:30:35.521+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Killoffer'/><title type='text'>Wygrzebane w sieci (znowu)</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRq56R3AnI/AAAAAAAAAAM/gSbi6AeiITU/s1600-h/aisselle.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRq56R3AnI/AAAAAAAAAAM/gSbi6AeiITU/s320/aisselle.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351519800352244338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Krótka chwila relaksu od rysowania, dwa linki i w efekcie kilka godzin przeglądania:&lt;br /&gt;-po pierwsze, archiwum &lt;a href="http://gazette.lecomptoirdiff.com/index.php?option=com_content&amp;task=section&amp;id=5&amp;Itemid=29"&gt;„La gazette du Comptoir”&lt;/a&gt;., 78 numerów z prezentacjami tego co obecnie się dzieje w dorzeczu Loary i okolicy, grafika, fotografia, architektura, ale przede wszystkim komiks, ze szczególnym wskazaniem na awangardę i erotykę.&lt;br /&gt;-po drugie, magazyn &lt;a href="http://www.le-tigre.net/-Sommaire-.html"&gt;„Le Tigre”&lt;/a&gt;., a w nim mocny akcent komiksowy, czyli nie publikowane nigdzie indziej komiksy Killoffera (w każdym numerze dwie strony).&lt;br /&gt;Jak ktoś ma chwile czasu i lubi takie klimaty to gorąco polecam.&lt;br /&gt;I tyle, wracam do rysowania…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5456888525265908850?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5456888525265908850/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5456888525265908850' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5456888525265908850'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5456888525265908850'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/06/wygrzebane-w-sieci-znowu.html' title='Wygrzebane w sieci (znowu)'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRq56R3AnI/AAAAAAAAAAM/gSbi6AeiITU/s72-c/aisselle.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2404977102067988594</id><published>2009-05-19T00:20:00.000+02:00</published><updated>2009-06-26T08:58:27.176+02:00</updated><title type='text'>Gwoli ścisłości</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRxf-0lmiI/AAAAAAAAAAk/zARSDm2qdng/s1600-h/1715-foto2.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 124px; height: 175px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRxf-0lmiI/AAAAAAAAAAk/zARSDm2qdng/s320/1715-foto2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351527051476441634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W najbliższym czasie niestety nie będzie tutaj nic nowego, za co z całego serca przepraszam, ale muszę zdecydowanie ograniczyć swoją aktywność i skoncentrować się na realizacji albumu (muszę i chcę skończyć go w tym roku).&lt;br /&gt;Z krótkich form pojawią się jeszcze moje cztery strony do scenariusza J. Szyłaka w „Scenach z życia murarza” i raczej nic więcej (no chyba, że jakimś cudem coś nabazgram do „Ziniola”), cała reszta pomysłów i projektów tymczasowo ląduje w szufladzie.&lt;br /&gt;I jeszcze ogłoszenia parafialne:&lt;br /&gt;-nie ma już czwartego tomu „Fastnachtspiel” („Infinitum”), nakład był mniejszy niż pozostałych części, więc rozeszło się szybciej.&lt;br /&gt;-ostatnie egzemplarze „Międzyczasu” są jeszcze w Imago i Incalu.&lt;br /&gt;I tyle.&lt;br /&gt;Do zobaczenia/przeczytania za czas jakiś.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2404977102067988594?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2404977102067988594/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2404977102067988594' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2404977102067988594'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2404977102067988594'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/05/gwoli-scisosci.html' title='Gwoli ścisłości'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRxf-0lmiI/AAAAAAAAAAk/zARSDm2qdng/s72-c/1715-foto2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-4697108862701105074</id><published>2009-04-24T03:11:00.000+02:00</published><updated>2009-06-26T08:46:34.964+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Akiszyn'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mattotti'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Laurence Hyde'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Klimowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lynd Ward'/><title type='text'>Tak to bywa, kiedy się komiksów nie czyta.</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRutuVhNRI/AAAAAAAAAAU/cofZU8DvH_g/s1600-h/mat026ima.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 197px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRutuVhNRI/AAAAAAAAAAU/cofZU8DvH_g/s320/mat026ima.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351523989034448146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oho ho, &lt;a href="http://komiks.nast.pl/artykul/4018/Ksiazki-bez-slow-wywiad-z-Andrzejem-Klimowskim/"&gt;Aleja Komiksu&lt;/a&gt; zapodała wywiad z Andrzejem Klimowskim, jak rozumiem teraz czeka nas wysyp błyskotliwych opinii w komentarzach i kolejne przedefiniowanie definicji co jest a co nie jest komiksem?&lt;br /&gt;A wracając do tematu, szkoda, że w wywiadzie nie pojawia się kwestia nawiązania przez Klimowskiego, w jego wcześniejszych publikacjach, do pierwotnej formy „powieści graficznej”, nie „komiksu” tylko właśnie „powieści graficznej”, czyli tego co podpada pod sprytną „komiksową” definicję Wilka: „Rodzaj sztuki, w którym ogólnie pojęta treść przekazywana jest za pomocą sekwencyjnie ułożonych, nieruchomych obrazów”.&lt;br /&gt;Klimowski wie kim byli &lt;a href="http://www.beaverpond.com/Ward.html"&gt;Lynd Ward&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.glenbow.org/collections/art/research/hyde.cfm"&gt;Laurence Hyde&lt;/a&gt;, nie mam pojęcia czy prowadzący wywiad Karol Wiśniewski ma taką wiedzę (niemniej bardzo dobrze wybrnął stosując zwrot „powieść graficzna”), jednak obawiam się, że takowej wiedzy nie posiada większość czytelników tego wywiadu (bez obrazy, ale te „pierwotne powieści graficzne” wciąż nie ujrzały w naszym kraju światła dziennego, chociaż podobno coś się ma niedługo zmienić w tej kwestii) i obawiam się, że pojawia się  pewna bariera między udzielającym wywiadu a czytelnikami.&lt;br /&gt;No cóż, to jedynie dowodzi jak dużo jest jeszcze do podgonienia na naszym rynku wydawniczym.&lt;br /&gt;Z drugiej strony, moim zdaniem, Klimowski w swoich ostatnich publikacjach popełnia jeden z kardynalnych błędów (o którym zresztą wspominałem w poprzednim wpisie).&lt;br /&gt;NIE CZYTA KOMIKSÓW.&lt;br /&gt;A że nie czyta komiksów a jednocześnie bierze się za adaptacje literatury, to sporo pary idzie w gwizdek.&lt;br /&gt;Bo „Mistrza i Małgorzatę” bardzo ciekawie zaadaptował na komiks &lt;a href="http://www.daadabooks.com/daada/2005/articles/?item=artikkeli&amp;nimi=maitre&amp;page=1&amp;kuva=1"&gt;Askold Akiszyn&lt;/a&gt;, zaś „Dr. Jekyll and Mr. Hyde” niestety nie może uniknąć zestawienia z rewelacyjną graficznie wersją &lt;a href="http://www.nbmpub.com/comicslit/mattotti/mattottihome.html"&gt;Mattottiego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Ja rozumiem, że te dwie „powieści graficzne” Klimowskiego można potraktować jako kolejną interpretację, niemniej wydaje mi się, że gdyby autor miał świadomość istnienia innych adaptacji, to nie tracił by swojego cennego czasu na „kolejną wersję”, albo te „kolejne wersje” wyglądałyby zupełnie inaczej. &lt;br /&gt;Dlatego jeszcze raz pozwolę sobie zaapelować przynajmniej do tych nielicznych, bywających tutaj autorów, cholera, czytajcie cudze komiksy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-4697108862701105074?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/4697108862701105074/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=4697108862701105074' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/4697108862701105074'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/4697108862701105074'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/04/tak-to-bywa-kiedy-sie-komiksow-nie.html' title='Tak to bywa, kiedy się komiksów nie czyta.'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRutuVhNRI/AAAAAAAAAAU/cofZU8DvH_g/s72-c/mat026ima.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2251324464554956063</id><published>2009-04-11T11:26:00.000+02:00</published><updated>2009-06-26T08:49:18.316+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='belkotliwe opowiesci'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='McKeever'/><title type='text'>Czym się różnie krajowy autor komiksów od „zwłaszcza”? cz.2 czyli ludzie w różowych okularach.</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRvZee1v9I/AAAAAAAAAAc/yz769dkffpE/s1600-h/Nosferatu%2520cover%2520s.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 226px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRvZee1v9I/AAAAAAAAAAc/yz769dkffpE/s320/Nosferatu%2520cover%2520s.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351524740692819922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-Krajowi autorzy komiksów (czyli nadal KAK), nie stanowią o dziwo jednolitej grupy (co nie mieści się oczywiście w głowach większości „masowych czytelników”), ba, KAK różnią się między sobą jak hamburger z makdonalda  i rolada z kluskami i modrą kapustą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-wydawać by się mogło, że chociażby z racji wieku, KAK są bardziej świadomi obecnej rzeczywistości niż „mistrzowie komiksu”. Okazuje się jednak, że nie do końca. Niektórzy spośród KAK załapali się na końcowy etap komiksowej hossy w naszym wspaniałym kraju, i tak już im zostało. W domowych zaciszach dłubią mozolnie swoje albumy, pełni przeświadczenia, że właśnie tworzą przełomowe arcydzieło gatunku. Samo przeświadczenie to jeszcze nic złego, niestety wraz z nim pojawiają się oczekiwania finansowe i to praktycznie zamyka całą sprawę. Gotowe albumy (często naprawdę dobre), lądują w szufladach, a ich autorzy, po konfrontacji z wydawcami, którzy umierają słysząc kolejny raz  o mitycznych 100 tyś. pln za album, popadają w twórczy stupor.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-podobne oczekiwania finansowe wykazują również tzw. „kalkulatorzy”,   jak sama nazwa wskazuje, taki „kalkulator” liczy, liczy ilość księgarni, liczy komiksy na księgarskich półkach, zlicza mieszkańców bloku, osiedla, miasta, mnoży i dzieli potencjalnych czytelników etc. A kiedy wszystko już  skalkuluje, to siada do robienia komiksu, po skończeniu którego wyrusza na poszukiwania wydawcy. W 99 przypadkach na 100 inicjatywa „kalkulatora” ostatecznie ląduje w szufladzie, ale zdarza się również, że „autor-kalkulator” trafi na „wydawcę-kalkulatora” (który oczywiście nie ma zielonego pojęcia o specyfice rynku komiksowego),  i wtedy obaj płyną w siną dal.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-kolejnym specyficznym gatunkiem KAK są tzw. „artyści”. Właściwie to dwie grupy, bo z jednej strony mamy rasowych KAK, dla których własna, „nowatorska” wizja jest ważniejsza  niż sam komiks, a z drugiej strony mamy, często znanych i uznanych, twórców spoza branży,  dla których komiks jest kolejnym artystycznym eksperymentem. Niestety, większość z tego typu produkcji to strzelanie ślepakami. „Artyści” raz po razie, wciąż na nowo „odkrywają Amerykę”, tworząc „nowatorskie” formy komiksowe, które w bardziej cywilizowanych obszarach naszego globu, przetrenowano już na wszelkie sposoby, jakieś dwadzieścia lat temu. Ciekawostką jest, że rasowi „artystyczni KAK”, chociaż są w stanie wyjść odrobinę poza wyeksploatowane obszary sztuki komiksowej, trafiają jedynie na skraj granicy akceptacji czytelników komiksów, zaś „artyści” spoza środowiska są bardzo często hołubieni przez odbiorców nie mających z czytaniem komiksów wiele wspólnego.&lt;br /&gt;Czyli tradycyjnie, w „komiksie artystycznym” pozostajemy niezmiennie „pawiem narodów i papugą”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- symptomatyczne, że bardzo wielu KAK deklaruje się, że nie czyta komiksów. A ja, słysząc takie deklaracje mam mdłości. Cholera, przecież to tak, jakby chirurg przeprowadzał operacje jedynie w oparciu o własne obserwacje anatomiczne,  a filmowiec kręcił filmy metodą „bierzemy kamerę i co się nagra to będzie”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-inna sprawa, że kompletna nieznajomość komiksów mogłaby być lepsza, niż tajemniczy sport uprawiany przez wielu spośród KAK. Ten gatunek KAK podczytuje komiksy sporadycznie, w czym nie byłoby jeszcze nic złego, gdyby nie zwodnicze przeświadczenie takiego KAK, że czytelnicy komiksów również jedynie podczytują komiksy sporadycznie. Taki KAK jedzie sobie zagranicę, i tam, mniej lub bardziej świadomie, „odkrywa” jakiegoś twórcę, studiuje, analizuje, trenuje i po jakimś czasie prezentuje krajowym czytelnikom swój „nowatorski styl”. &lt;br /&gt;Z jednej strony, inspiracje są niezbędne, jednak z drugiej, wychodzenie z założenia, że czytelnicy komiksów to ślepi idioci jest co najmniej dziwne, jeżeli chce się zdobyć uznanie w oczach tychże czytelników. A granica między inspiracją i plagiatem jest wąska i bardzo płynna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-w dobie powszechnego dostępu do internetu, mamy oczywiście masowy zalew KAK sieciowych, na szczęście, zgodnie z odwiecznym prawem natury,  podlegają oni takiemu samemu systemowi weryfikacji co „tradycjonaliści”, proces przechodzenia do rzeczywistości niewirtualnej jest oczywiście dłuższy, kontakt z czytelnikami, którzy głosują portfelem a nie darmowym, anonimowym wpisem, bywa bardziej bolesny, ale system działa, chociaż na naprawdę „soczyste owoce” z tego typu hodowli, przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CDN (tak, tak, będzie jeszcze)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*   *   *&lt;br /&gt;Wracając do „innej beczki”.&lt;br /&gt;Świeżutkie nabytki, o dziwo jakieś bardziej mainstreamowe tym razem:&lt;br /&gt;-Kolejny tom dzieł zebranych McKeevera, czyli &lt;a href="http://www.comixology.com/previews/OCT082308/Ted-Mckeever-Library-Vol-2-Eddy-Current-HC"&gt; „Eddy Current” &lt;/a&gt; , cudeńko, szkoda tylko, że w tak małym formacie.&lt;br /&gt;-Sympatyczny &lt;a href="http://www.marvelcomics.pl/index.php?cmd=showBios&amp;bio=5"&gt; „Immortal Iron Fist” &lt;/a&gt; (lubię Daredevila, więc i to mi podeszło, fabularnie prosto i lekko, graficznie całkiem przyzwoicie, chociaż inkerzy zmieniają się zbyt często i niezbornie).&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://dev.comixology.com/previews/OCT071974/0/#content"&gt; „Casanova” &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;tom 1 „Luxuria”, określenie „fajne” wydaje się tutaj jak najbardziej na miejscu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2251324464554956063?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2251324464554956063/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2251324464554956063' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2251324464554956063'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2251324464554956063'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/04/czym-sie-roznie-krajowy-autor-komiksow.html' title='Czym się różnie krajowy autor komiksów od „zwłaszcza”? cz.2 czyli ludzie w różowych okularach.'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRvZee1v9I/AAAAAAAAAAc/yz769dkffpE/s72-c/Nosferatu%2520cover%2520s.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-9189090760532721495</id><published>2009-04-10T13:42:00.000+02:00</published><updated>2009-04-11T11:34:19.323+02:00</updated><title type='text'>Czym się różni krajowy autor komiksów od „zwłaszcza”? cz.1 czyli podobno oczywista oczywistość</title><content type='html'>-Krajowy autor komiksów (w skrócie KAK), jak sama nazwa wskazuje, najczęściej nie żyje z robienia komiksów.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;-KAK we własnym kraju postrzegany bywa jako najgorszy pasożyt. Redakcje gazet i czasopism są najczęściej zaszokowane, że KAK chciałby jakieś pieniądze za publikowany komiks (podobnie zresztą ma się rzecz z publikacją w sieci), bo przecież już sam fakt publikacji to niewątpliwy zaszczyt, nobilitacja i olbrzymia promocja dla nędznych wypocin KAK, a za taką promocję to wypadałoby nawet żeby KAK zapłacił, a nie domagał się kasy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-W oczach „masowych czytelników komiksów” (nie mylić z „niszowymi czytelnikami komiksów”), KAK to samo zło, to KAK odpowiada za śmierć polskiego komiksu, za spadek czytelnictwa komiksów, za marże księgarskie etc. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-KAK to najgorszy przypadek żydomasonopedałocyklisty, w dodatku bezczelny, bo podpisuje się pod tym co zrobił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-jakby tego było mało, „masowy czytelnik komiksów” nie może wybaczyć KAK, że tenże KAK nie potrafi robić komiksów. Żaden KAK, który nie ma co najmniej 60-ciu lat, nie zbliżył się nawet do mitycznego poziomu „mistrzów krajowego komiksu”. KAK to tylko nieudolny naśladowca, a nawet gorzej, bo wielu spośród KAK, zamiast nieudolnie naśladować „mistrzów”, próbuje robić komiksy inaczej (czyli niezgodnie z jedynym właściwym i słusznym stylem), chociaż nawet „masowy czytelnik” kompletnie nie ma pomysłu, na to na czym niby polega domniemana unikatowość i wielkość znanych i uznanych „mistrzów krajowego komiksu” (no chyba, że chodzi o ówczesne nakłady komiksów, które, zgodnie z  „ustnymi” przekazami, rozpowszechnianymi za pomocą tajnego uścisku dłoni, przekraczały dotychczasowy nakład wszystkich wydań Biblii Tysiąclecia).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-niekiedy KAK próbuje swoich sił za granicą i wtedy „masowy czytelnik” ma o czym gadać, bo nie daj boże, że KAK opublikuje coś w zagranicznej antologii („że też takie nieudolne gówno tam opublikowali”), wygra jakiś konkurs („gratulacje, widać, że polak potrafi, szkoda tylko, że i tak ten komiks jest poniżej przeciętnej”), albo nawet wyda album („hura, sukces!, szkoda tylko, że takie słabe, że nawet nie da się porównać z dokonaniami „mistrzów krajowego komiksu”).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-KAK publikujący zagranicą miewa dzięki temu wsparcie medialno-psychologiczne (nazwijmy to pozytywniejszym PR), jednak KAK publikujący jedynie w kraju, z góry skazany jest na przegraną („gdyby to było dobre, to by ktoś już opublikował na zachodzie”) i nawet jeżeli uda mu się sprzedać więcej komiksów niż któremuś z „mistrzów krajowego komiksu” to i tak nie dorasta mu do pięt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-KAK powinien cicho siedzieć, nie wypowiadać się na sieci, nie tłumaczyć się z tego co i dlaczego zrobił, w miejscach publicznych przemykać po kątach, a na konwentach klęczeć pokornie usiłując całować dłonie „masowych czytelników” za to, że zaszczycili te pseudonamiastki prawdziwych komiksowych konwentów, swoją obecnością. Do dłoni „mistrzów komiksu” KAK nie powinien się zbliżać (w myśl zasady „Jędruś jam ran Twych niegodny całować”).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-kanon „mistrzów krajowego komiksu” bywa zmienny, „masowy czytelnik” dobiera sobie nazwiska „kanoników” w zależności od tego, nieudolność którego KAK chce udowodnić.&lt;br /&gt;Oczywiście, żeby załapać się do grona „mistrzów krajowego komiksu” trzeba często czegoś więcej niż tylko odpowiedni wiek. „Mistrz” koniecznie musi być osobą posiadającą pełną akceptację  władz PRL, ówczesne publikacje poza pierwszym obiegiem automatycznie wykluczają z grona „mistrzów”, podobnie jak sanacyjna przeszłość twórcza, nieodpowiednia tematyka, styl i konwencja rysunku itd. itp.&lt;br /&gt;Ogólnie dobór „kanonu mistrzów krajowego komiksu” odbywa się podczas dosyć tajemniczych procesów elektrochemicznych w mózgach „masowych czytelników” i dosyć ciężko stwierdzić czym jest rzeczywiście umotywowany.&lt;br /&gt;-KAK ma to szczęście w nieszczęściu, że nie podpada pod „procesy mózgowe”, wystarczy „nieodpowiedni” wiek i brak kombatanckiej przeszłości i wszystko jasne.&lt;br /&gt;CDN&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                            *   *   *&lt;br /&gt;Smacznego jaja życzę i mokrego poniedziałku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                            *   *   *&lt;br /&gt;I jeszcze tak gwoli zadowolenia gawiedzi:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://tygodnik.onet.pl/30,0,25113,1,artykul.html"&gt; Wzór na topienie Turka &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-9189090760532721495?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/9189090760532721495/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=9189090760532721495' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/9189090760532721495'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/9189090760532721495'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/04/czym-sie-rozni-krajowy-autor-komiksow.html' title='Czym się różni krajowy autor komiksów od „zwłaszcza”? cz.1 czyli podobno oczywista oczywistość'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5274149322048836220</id><published>2009-03-02T00:38:00.000+01:00</published><updated>2009-03-02T00:40:34.540+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komiksowe rankingi'/><title type='text'>Kto sie boi biało-czerwonego luda?</title><content type='html'>No cóż, w takim razie i ja sobie pozwolę (szczególnie, że brakuje mi podsumowań dotyczących jedynie krajowego komiksu).&lt;br /&gt;Dwa rankingi komiksowe (plebiscyt na Alei Komiksu i Komiksowa Top Lista na forum Gildii). W pierwszym, kilkudziesięciu specjalistów-respodentów  dostrzegło dwa krajowe komiksy (jeden jako serię, drugi za okładkę), w drugim rankingu forumowicze, głosując łącznie na 83 najlepsze ich zdaniem komiksy, wydane w ubiegłym roku, zaliczyli do nich trzy rodzime produkcje.&lt;br /&gt;Rok wcześniej, w rocznym rankingu na forum Gildii pojawiło się czternaście krajowych komiksów, (na 74 wyróżnione pozycje), a w plebiscycie Alei, dziewięć.&lt;br /&gt;Teoretycznie, na podstawie tych rankingów, można wysnuć kilka różnych wniosków (np.. że krajowy komiks nie ma nic ciekawego do pokazania i właśnie zdycha, a może, że ci najlepsi nie opublikowali nic w ubiegłym roku, albo, że zalała nas fala tak dobrych komiksów z importu, że krajowe komiksy po prostu zeszły na drugi plan? itd. itp.) .&lt;br /&gt;Ja tam nie wiem, nie znam się na komiksach,  pozwolę sobie zatem jedynie na rzucenie kilkoma cyframi (na podst. comiesięcznych danych z forum Gildii):&lt;br /&gt;-rok 2007 to łącznie ok. 280 komiksowych pozycji na księgarskich półkach, rok 2008- 350 tytułów.&lt;br /&gt;-krajowy udział w tym rynku, to 80 tytułów (magazyny komiksowe, antologie, ziny i albumy (również reedycje)) w roku 2007 i blisko 100 tytułów w roku 2008.   &lt;br /&gt;-albumy krajowych autorów to 62 tytuły w 2007 roku i 68 (w tym 20 w serii o olimpijczykach) w 2008.&lt;br /&gt;Statystycznie wszystko gra, bo mamy 20% wzrost ogólnej ilości publikacji komiksowych przy 20% wzroście publikacji rodzimych, tyle tylko, że te krajowe 20% to jednorazowa fanaberia Agory, której chyba nikt, łącznie z samymi autorami, zbyt poważnie nie potraktował, a te 20% komiksów z importu (czyli 70 tytułów)  to w sporej mierze światowa klasyka oraz czołówka obecnie wydawanych komiksów.&lt;br /&gt;Reasumując, moim zdaniem krajowy komiks ma się dobrze i utrzymuje dość stabilny poziom (zarówno jeśli chodzi o ilość jak i o jakość),  niestety (a może na szczęście, bo to działa jednak mobilizująco) krajowe produkcje zmuszone są konkurować z coraz większą ilością komiksów z importu, co wychodzi przy wszelkiego rodzaju rankingach i podsumowaniach.&lt;br /&gt;Czy coś z tego rzeczywiście wynika?&lt;br /&gt;Nie mam zielonego pojęcia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5274149322048836220?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5274149322048836220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5274149322048836220' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5274149322048836220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5274149322048836220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/03/kto-sie-boi-biao-czerwonego-luda.html' title='Kto sie boi biało-czerwonego luda?'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8523856213358251403</id><published>2009-02-24T02:15:00.000+01:00</published><updated>2009-06-26T09:59:39.878+02:00</updated><title type='text'>Takie tam historie, co leżą na ulicy (i się kurzą), część pierwsza.</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR_2wFMO0I/AAAAAAAAABc/7OAmR7FuYyU/s1600-h/589176.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 298px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR_2wFMO0I/AAAAAAAAABc/7OAmR7FuYyU/s320/589176.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351542835819330370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak to już jest, że pomysły nie tylko leżą na ulicy, ale wręcz włażą pod nogi i błagają „mnie wybierz Panie, mnie wybierz…”, a tu czasu nie ma, innych pomysłów kłębią się tony w głowie, i tylko trochę szkoda tych wszystkich potencjalnych opowieści, które czają się tuż za oknem, dosłownie kilka kroków od domu.  &lt;br /&gt;Patent nr.1, czyli „hanyski steampunk” &lt;br /&gt;Mieszkam przy ulicy, która przed wojną nosiła miano Alei Zeppelina (Zeppelinallee), stając na dachu bloku, po jednej stronie mam widok na skromne lotnisko aeroklubu (jeden hangar i stanowisko helikoptera medycznego), po drugiej panoramę miasta z górującą nad wszystkim konstrukcją radiostacji. &lt;br /&gt;Pozornie nic ciekawego, tyle tylko, że &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Radiostacja_gliwicka"&gt;radiostacja&lt;/a&gt; jest podobno najwyższą konstrukcją drewnianą na świecie, a dziesięć lat przed jej wybudowaniem nad miastem górowały &lt;a href="http://schlesien.nwgw.de/galerien/Glywice_na_starych_postkartach/?gal1=Rundfunksender&amp;gal2=0,thumb,"&gt;dwie, nieco niższe wieże&lt;/a&gt;, należące do  Schlesische Funkstunde AG, zaś skromne lotnisko aeroklubu przed wojną było &lt;a href="http://www.gliwiczanie.pl/Reportaz/lotnisko/lotnisko.htm"&gt;sporym portem lotniczym&lt;/a&gt; z kilkoma hangarami i dworcem lotniczym. Miasto dwukrotnie odwiedził sterowiec „Graf Zeppelin”, za pierwszym razem zrobił jedynie dwukrotną rundę nad miastem, za drugim wylądował na lotnisku.&lt;br /&gt;A teraz, po tym krótkim wstępie, czas na szybki „miszmasz”:&lt;br /&gt;Po niebie dostojnie suną sterowce na trasach Londyn-Teheran i Rzym-Warszawa (bo takie trasy krzyżowały się tutaj tranzytem), łagodnie schodząc do lądowania między potężnymi wieżami radiostacji, obok nich przelatują trójsilnikowe Junkersy, obsługujące krótsze połączenia. Poniżej miasto, secesyjne kamienice, potężne huty i fabryki (ulokowane w centrum miasta), oprócz wież radiowych, w górę wyrastają kominy, chłodnie kominowe i neogotyckie wieże ciśnień, dwa porty rzeczne (z czego jeden w ścisłym centrum) obsługują ruch turystyczny i handlowy (istniejące do dzisiaj połączenie do Szczecina), w centralnym parku miejskim rozrasta się olbrzymia konstrukcja palmiarni, oferująca mieszkańcom egzotyczną dżunglę w sercu „zimnej” Europy (palmiarnia istnieje i wciąż się rozrasta), a na obrzeżach miasta przeplatają się wielokondygnacyjne, stalowe estakady kolejowych torowisk.&lt;br /&gt;Całość podlewamy sosem kryminalnym lub sensacyjno-szpiegowskim (autonomia Śląska, miasto przygraniczne, szpiegostwo przemysłowe itp.) i otrzymujemy fascynujący wizualnie steampunk czystej wody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patent nr.2, czyli „geneza rogalika”&lt;br /&gt;Pamiętacie krótki komiks pt. „Ziemniaki i król” z dziewiątego numeru „Relaxu” (rys. W. Parzydło) ?&lt;br /&gt;A co powiedzielibyście na taką „kulinarną opowieść” w formie albumu, z fabułą na pograniczu fikcji i rzeczywistych zdarzeń i z Historią (oczywiście przez duże H) w tle?&lt;br /&gt;Legenda miejska:&lt;br /&gt;22 sierpnia 1683 roku, Jan III Sobieski przybywa do Gliwic, chwilę wcześniej jeden z miejscowych piekarzy zdaje egzamin na majstra, a że w mieście wszyscy przygotowują podarki w związku z wizytą monarchy, to i piekarz wymyśla „coś na temat”, nowa receptura ciasta i  nietypowy kształt pieczywa w formie półksiężyca (co ma symbolizować spodziewaną klęskę Turków pod Wiedniem) znajdują akceptację w komisji egzaminacyjnej i wśród miejskich rajców. Władze miasta nakazują masowe pieczenie rogali, które rankiem 23 sierpnia zostają zaserwowane królowi i towarzyszącej mu husarii na śniadanie. Zachwycony król rozkazał wcielić piekarza do swojej służby kwatermistrzowskiej.&lt;br /&gt;Fakty:&lt;br /&gt;Wrzesień 1683, wiedeńscy piekarze „w przypływie spontanicznej radości”, chcąc uczcić zwycięstwo, pieką ciastka w kształcie półksiężyca. Prawie 100 lat później, podobno za sprawą Marii Antoniny, austriackie półksiężyce zmieniają się w rdzennie francuskie „croissants”. &lt;br /&gt;Nie mam bladego pojęcia, dlaczego nikt nie połączył dotąd miejskiej legendy z historią o symbolu francuskiej awangardy kulinarnej, niemniej rzecz leży na ulicy i aż się prosi o jakąkolwiek formę adaptacji.&lt;br /&gt;Cdn.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8523856213358251403?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8523856213358251403/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8523856213358251403' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8523856213358251403'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8523856213358251403'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/02/takie-tam-historie-co-leza-na-ulicy-i.html' title='Takie tam historie, co leżą na ulicy (i się kurzą), część pierwsza.'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR_2wFMO0I/AAAAAAAAABc/7OAmR7FuYyU/s72-c/589176.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-6387785553142052764</id><published>2009-02-18T22:15:00.000+01:00</published><updated>2009-02-18T22:22:05.298+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='technologie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='e-komiksy'/><title type='text'>E-komiksy?</title><content type='html'>Tak się zastanawiam (przy okazji, że KG rusza z KRLowym komiksem online), patenty z komiksami sieciowymi trenowane są już od dłuższego czasu na wszystkie możliwe sposoby, wiele wydawnictw udostępnia fragmenty swoich publikacji w PDFach, książkowe e-booki są już do nabycia w sieci właściwie wszędzie (nawet w naszym zaścianku), muzyka na karta microSD pojawiła się w sprzedaży z początkiem tego roku, karta 1 GB kosztuje obecnie ok. 15 pln, więc może rzeczywiście już pora żeby zacząć myśleć o publikacjach e-komiksów w formacie PDF?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony, czytanie z ekranu kompa to tragedia (z komórek i odtwarzaczy mp4 tym bardziej), jedynym rozwiązaniem wydaje się być &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Papier_elektroniczny"&gt;e-papier&lt;/a&gt; (czyli „zabawki” typu „Kindle”), jednak za czarnobiały czytnik trzeba zapłacić od 1000 pln w górę (za ekran 6 cali), czytniki o formacie A4 to cena rzędu 2000 pln i brak koloru, co ogranicza ofertę potencjalnych komiksów, możliwych „na już” do wydania w takiej, cyfrowej formie (&lt;a href="http://relaz.pl/lakmus,kolorowy-e-papier,6146"&gt;Philips&lt;/a&gt; prezentował wprawdzie w 2007 roku kolorowy e-papier, ale na prezentacji jak na razie się skończyło). &lt;br /&gt;Pozornie zatem, nie istnieje rynek zbytu na taką formę publikacji komiksów.&lt;br /&gt;Pozornie, bo ceny czytników jednak spadają (istnieje nawet możliwość zakupu komponentów do samodzielnego składania), &lt;a href="http://czytio.pl/pl/static/shoppage?pageid=23531"&gt;jakość obrazu jest znacznie wyższa niż obraz LCD&lt;/a&gt; (i bardziej przypomina „analogowy” papier), czytniki mają szansę za chwilę powalczyć z netbookami wszelkiej maści (mają wifi, funkcję tabletu, odtwarzają muzykę, są bardziej poręczne etc.), a zatem możliwe, że to tylko kwestia czasu i ceny?&lt;br /&gt;E-komiks nie tyle jako konkurencja, co bardziej jako uzupełnienie komiksów papierowych.&lt;br /&gt;Papier do delektowania się w domowym zaciszu, a dobrej jakości PDFy do lektury w podróży, chwilach przerwy w pracy itp., a przy okazji możliwość zejścia z cenami (tańszy nośnik, znikają koszta druku i magazynowania, dystrybucja online lub wysyłka kart SD w zwykłych listach zamiast kosztownych paczek).&lt;br /&gt;Jak dla mnie, taka forma wydaje się być znacznie bardziej rozsądne i optymalna niż męczące podczytywanie komiksów sieciowych czy ściąganie pirackich, słabych jakościowo skanów, szczególnie, że na chwilę obecną sam przerzucam muzykę z CD na mp3 (nie, nie piracę, konwertuję tylko to co legalnie kupiłem, taki już głupi jestem) i w takiej formie słucham na co dzień, gdym miał czytnik i możliwość kupowania książek to nie odczuwam żadnego dyskomfortu przy takiej formie lektury (niestety, nie istnieje u nas jeszcze wystarczająca oferta wydawnicza), więc, chociaż osobiście wolę komiksy na papierze, to jednak idea takich e-komiksów wydaje mi się w przyszłości bardziej akceptowalna (np. zbieram tylko to co naprawdę lubię, a resztę kupuję jedynie w postaci cyfrowej).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-6387785553142052764?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/6387785553142052764/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=6387785553142052764' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6387785553142052764'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/6387785553142052764'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/02/e-komiksy.html' title='E-komiksy?'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3057158336223742469</id><published>2009-02-15T11:36:00.000+01:00</published><updated>2009-06-26T09:08:34.451+02:00</updated><title type='text'>"Forum czasami boli"</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRz6ioJBgI/AAAAAAAAAAs/EMpiaeG-KNA/s1600-h/untitled.bmp"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 209px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRz6ioJBgI/AAAAAAAAAAs/EMpiaeG-KNA/s320/untitled.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351529706787767810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ha, wiedziałem, że kolejna przepychanka na forum Gildii tak szybko się nie skończy.&lt;br /&gt;Nie mam czasu, siły i ochoty, żeby znowu szarpać się werbalnie o domniemane różnice między mangą a komiksem, wypatrywać niuansów wyznaczających wirtualną granicę między anime a pozostałymi filmami animowanymi, czy też badać patykiem głębokość argumentów dających podstawę do budowania szuflady dla wszystkich „pseudokomiksowych eksperymentów” .&lt;br /&gt;Nie, nie dam się wkręcić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                        *    *    *&lt;br /&gt;Dobra, nazbierało się trochę zaległości, które wypadałoby nadrobić:&lt;br /&gt;Książki:&lt;br /&gt;„Lód” Dukaja skończony jakiś czas temu, obok „Miast pod skałą” Huberatha to jeden z ze wspanialszych „mózgojebów”, które wymęczyłem w ostatnich latach (a że lubię mieć pod ręką jakąś cegłę, którą spokojnie podczytuję we fragmentach przed snem, to z niecierpliwością czekam na kolejną powieść, niekoniecznie Dukaja, bo zdaje się, że teraz znowu kolej na Huberatha i rozwinięcie cyklu, który lata temu rozpoczął opowiadaniami w „NF” (z genialnymi ilustracjami Gawronkiewicza i przyzwoitymi Janickiego)).&lt;br /&gt;„Ślepowidzenie”  Petera Wattsa, fakt, że min. R.Zelazny czy Dukaj przerobili już swoje w bardzo podobnej konwencji, bynajmniej w niczym nie przeszkadza, mocna rzecz i to nie tylko dla wielbicieli hard SF.&lt;br /&gt;„www.1939.com.pl” Marcina Cieszewskiego,  a to niespodzianka, bo chociaż historii alternatywnych trochę się już w literaturze uzbierało, to i tym razem warto sięgnąć, kampania wrześniowa, współczesny, nasz, krajowy Samodzielny Batalion Rozpoznawczy (z całą zbieraniną sprzętu, od ruskich Mi 24  po „Rosomaka” i wypasione oporządzenie chłopaków z GROMu), bitwa pod Mokrą, kosmiczne technologie „made in USA”, wątek kryminalny, etc. czyli  „superczytadłlo” na jedno popołudnie  (a już za chwilę tom drugi, czyli „www.1944.waw.pl” ).&lt;br /&gt;„Nikt” M. Kozak, no i niestety porażka, bo tak jak dwa poprzednie tomy, mimo wtórności fabularnej, broniły się wartką akcją, zwrotami fabularnymi i „swojskim klimatem”, to niestety trzecia odsłona najbardziej przypomina kolejny odcinek „Mody na sukces” (Kto? Z kim? Kiedy? Dlaczego?  Po co? ) zmiksowany z uporczywą reklamą butów szturmowych Adidasa (fajne buty, ale bez przesady).&lt;br /&gt;„Gottland” M.Szczygła, czyli rewelacyjna terapia wstrząsowa dla wszystkich, którym wydaje się, że nasi sąsiedzi z południa to piwo, knedliki, Szwejk i zabawny język. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muzyka:&lt;br /&gt;Jak ktoś jeszcze nie był, to odsyłam do bloga  &lt;a href="http://wearefrompoland.blogspot.com/"&gt;„don’t panic we are from poland”&lt;/a&gt;, bo Marceli i spółka robią dobrą robotę (a poza tym Marceli pisze świetne opowiadania i powieści, których niestety nie może jakoś wydać, co smuci mnie o tyle, że zalegam z kilogramem pojechanych ilustracji w szufladzie i głowie).&lt;br /&gt;Playlista z mojego Irivera:&lt;br /&gt;Mars Volta (w końcu skompletowałem wszystkie cztery studyjne LP)&lt;br /&gt;Massive Attack („Mezzanine” i „100th Window”)&lt;br /&gt;Portishead („Dummy”, „Portishead” i „Third”)&lt;br /&gt;Nosowska „N/O”&lt;br /&gt;Silver Rocket „Tesla”&lt;br /&gt;SBB „SBB”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film:&lt;br /&gt;„Ciekawy przypadek Benjamina Buttona” (i jest dobrze, i nadal lubię Finchera, chociaż podpadł mi trochę za „Obcego”, szczególnie w kontekście &lt;a href="http://lebbeuswoods.wordpress.com/2009/02/03/alien-past/"&gt; takiego konceptu &lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;„Ostatnia Bitwa” („Ji jie hao”), czyli chińczyki  robią „Szeregowca Ryana”, batalistyczna miazga, niestety, pary starczyło na pół filmu, ale dla tego pół i tak warto zobaczyć.&lt;br /&gt;„Kukułka” („Kukushka”), nadrobiona zaległość z 2002 roku, współczesna,  rosyjska kinematografia w najlepszej formie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komiks, czyli co ostatnio wyładowało na półkach (a na co w kraju trzeba będzie sobie jeszcze poczekać):&lt;br /&gt;„Joker” Azzarello/Bermejo, scenariusz niestety zawodzi (to już kolejny raz panie Azzarello!), za to graficznie jest „cud-miód”, bardzo lubiłem to co swego czasu rysował Ostrowski (mimo tych ewidentnych zrzynek i „nawiązań”) a Bermejo jest naprawdę blisko ideału w takiej  konwencji graficznej.&lt;br /&gt;„Mome” vol.11 , antologia z Fantagraphics, niezły polski akcent, czyli &lt;a href="http://www.transatlantis.net/blog/"&gt; Tom Kaczyński &lt;/a&gt;, sporo amerykańskiego undergroundu, ale na pierwszy plan wybija się Killoffer ze swoją okładką i szorciakiem na 12 stron.&lt;br /&gt;„Transit” T.McKeever, pierwszy tom „dzieł zebranych”, cz-b, pomniejszony format, hc, ale i tak dobrze, bo nareszcie mogę uzupełnić kolekcję dzieł tego pana.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.icv2.com/articles/news/13157.html"&gt;„Nocturnal Conspiracies”&lt;/a&gt; David B., wiem, że trochę strzelam sobie w stopę, bo parę miesięcy temu sprowadziłem „Epileptic”, które właśnie zapowiedziało KG, ale na „senne mary-koszmary” trzeba będzie zapewne sporo poczekać po naszemu, więc trenuję sobie język Szekspira (takiej jazdy jak w „NC” to u Davida B. jeszcze nie widziałem, naprawdę zdrowo pokręcone, i to zarówno fabularnie jak i graficznie).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3057158336223742469?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3057158336223742469/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3057158336223742469' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3057158336223742469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3057158336223742469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/02/forum-czasami-boli.html' title='&quot;Forum czasami boli&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkRz6ioJBgI/AAAAAAAAAAs/EMpiaeG-KNA/s72-c/untitled.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3271631854961743100</id><published>2009-02-14T09:47:00.000+01:00</published><updated>2009-02-14T09:58:54.066+01:00</updated><title type='text'>Parafrazując mędrców sieciowych</title><content type='html'>Zapadam w stupor czytając to co ludzie wypisują o komiksach, zastępując "komiks" "filmem", "literaturą" czy "muzyką" utwierdzam się w przeświadczeniu, że (na szczęście?) problem ten dotyczy nie tylko naszego bagienka.&lt;br /&gt;Bo poniższe parafrazy spokojnie pojawić by się mogły na forach o odpowiedniej tematyce, chociaż, w oryginale, pojawiły się oczywiście na stronach komiksowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Film&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Film to fotografie w ruchu, z dźwiękiem w tle. Jest bardziej złożony i pracochłonny, wymaga też zaangażowania większej liczby osób (niż fotografowanie), jednak w końcowym efekcie daje wielką satysfakcję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak polscy filmowcy robią tak zajebiste (wulgaryzm) filmy, to niech je kręcą w Hollywood dla pieniędzy, a hobbystycznie w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Literatura&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;W Polsce pojawiło się dużo literatury kontrowersyjnej, wulgarnej; może to taki trend by szokować. Jednak ta droga doprowadziła do upadku literatury w Polsce, szczególnie literatury dla młodszego czytelnika. Sam się często zastanawiam kto to czyta. Często jestem we Francji i USA i widzę tam książki zupełnie inne, profesjonalne pod względem literackim i merytorycznym –taka książka się obroni. W Polsce trzeba wrócić do korzeni, nie można napisać dobrej książki w miesiąc. Jeszcze jeden problem to media –te z upodobaniem lansują literaturę kiepską i wulgarną, tego nie mogę zrozumieć. Z drugiej strony widzę jakie programy się realizuje w TV to nie powinienem się temu już dziwić. Mamy wspaniałą Marie Konopnicką  i jej rewelacyjne historie o krasnoludkach, szkapie i Janku Wędrowniczku. Tak wybitna artystka, ceniona w Europie, jest przez polskie media zupełnie  pomijana. Nigdy nie poświęcono jej dłuższej uwagi i nie zrobiono o niej całego programu. Dlaczego?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio kupuję mało polskich książek (krasnoludki tu pomijam, bo to jest już światowy rynek) bo są słabe literacko, ostatnio mile mnie zaskoczyło paru pisarzy w serii „Kolekcja Dziecka”, wiem, że książki w tej serii były tworzone w szybkim tempie na zamówienie wydawcy, to jakby dać im normalny czas potrzebny na dopracowanie tekstu, to myślę, że spod ich ręki wyszły by  książki na wysokim poziomie. Tu brak jest tylko zainteresowania ze strony wydawców, którzy wolą zagraniczne licencje niż dać szansę polskim młodym autorom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Muzyka&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Faktem jest, że ja również nie słucham rocka (no dosłownie z paroma „kultowymi” wyjątkami) „muzyki” elektronicznej i innych eksperymentów, ale to kwestia tylko i wyłącznie tego, że akurat w kwestii muzyki jestem konserwatystą. Bez partytury, która dosłownie porządkuje muzykę, bez rozpisanych partii wokalnych, które nadają jej życia i dynamizmu, oraz (najlepiej) klasycznego instrumentarium, muzyka potrafi mnie zmęczyć […] w tym fragmencie nie piję do rocka akurat, tylko do wszelakich eksperymentów, które nazywa się muzyką, a które z klasyczną muzyką wspólne mają tylko to,  że posługują się jakimś dźwiękiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może, gdyby w rocku wszyscy stosowali zapis nutowy i załączali partytury do płyt, to bym zmienił zdanie, a tak rocka do muzyki nie zaliczam […] Nie mówię, że rock jest zły, beznadziejny i w ogóle obrzydliwy. Ale stawiać go na równi z czymś takim jak „Tu Es Petrus”, to duża pomyłka i nie chodzi tu tylko o poziom artystyczny. Nie słuchałem za wiele rocka, żadnej płyty nie zaliczyłem, dzięki bogu, w całości, ale różnice między klasyczną muzyką, czy to z przeszłości czy współczesną są ogromne. Nie po to powstała nazwa  „rock” (jak najbardziej przyjęta w Polsce), żeby ktoś to nazywał „ muzyką rockową”, bo rocka grają też ludzie, którzy mają klasyczne wykształcenie muzyczne i czasami tworzą normalną muzykę […] Nie pisałem o tak zwanej „awangardowej” muzyce, czy udziwnieniach jak muzyka elektroniczna (tej drugiej po prostu nie lubię, ale jak twórca w ten sposób zbija kasę, to niech sobie żyje).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3271631854961743100?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3271631854961743100/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3271631854961743100' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3271631854961743100'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3271631854961743100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2009/02/parafrazujac-medrcow-sieciowych.html' title='Parafrazując mędrców sieciowych'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3881435303367626929</id><published>2008-10-26T14:56:00.000+01:00</published><updated>2009-06-26T09:18:47.132+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kevin Cannon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ghermandi'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Robinson'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wood'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Corben'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='McGinnis'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jason'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dalryple'/><title type='text'>"Wygrzebane"</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR2Sp5wHZI/AAAAAAAAABE/6z0xGS_3SZY/s1600-h/IMAG011A.gif"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 242px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR2Sp5wHZI/AAAAAAAAABE/6z0xGS_3SZY/s320/IMAG011A.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351532320080797074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Skończyło się zapalenie oskrzeli, zaczęła się ropna angina (po czterech dniach w przedszkolu).&lt;br /&gt;A wracając do tematu:&lt;br /&gt;-Ponieważ dałem ciała z kolejną edycją komiksu w 24 godziny (jeszcze raz sorry Timof), to pierwsza linka do tego co można zrobić w 24 godziny, czyli &lt;a href="http://www.freshmanforlife.com/search/label/Blotchmen"&gt;Kevin Cannon i jego „Blotchmen”&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                                  *    *    *&lt;br /&gt;Wskakujemy na „złotą erę komiksów amerykańskich”: &lt;br /&gt;-&lt;a href="http://goldenagecomicbookstories.blogspot.com/search/label/WH%20Robinson"&gt;W. Heath Robinson „Uncle Lubin”&lt;/a&gt; (wielbiciele kreski Baranowskiego zdecydowanie znajdą tu coś dla siebie).&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://goldenagecomicbookstories.blogspot.com/search/label/Corben"&gt;Corben, Richard Corben&lt;/a&gt;, tradycyjnie wstrząsający i nie zmieszany.&lt;br /&gt;-ponieważ następny numer „Jeju” będzie o kobietach, to na zachętę trochę klasycznych obrazków z kobietami w wykonaniu &lt;a href="http://goldenagecomicbookstories.blogspot.com/search/label/McGinnis"&gt;Roberta McGinnisa&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                                  *    *    *&lt;br /&gt;O, i jeszcze to jest fajne; zupełnie współcześnie ze szkicownika &lt;a href="http://fareldal.livejournal.com/"&gt;Farela Dalryple&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                                  *    *    *&lt;br /&gt;O krajowych wydaniach staram się tutaj nie wspominać (inni robią to znacznie lepiej), a z importu ostatnio dotarły min.: &lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.idwpublishing.com/titles/tankgirl.shtml"&gt;„Tank Girl: The Gifting”&lt;/a&gt; Martina i Wooda (jest dobrze, ba, bardzo dobrze, ale i tak uważam, że nikt nie dorówna dwóm pierwszym miniseriom duetu Martin/Hewlett).&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://www.fantagraphics.com/index.php?page=shop.product_details&amp;flypage=shop.flypage&amp;product_id=1484&amp;option=com_virtuemart&amp;Itemid=62&amp;vmcchk=1&amp;Itemid=62"&gt;„Pocket Full of Rain”&lt;/a&gt; Jasona, o rany, absolutne „musiszmieć” dla wszystkich wielbicieli Jasona i cios między oczy dla wszystkich tych, którym wydaje się, że Jason nie potrafi rysować „realistycznie” (cokolwiek to znaczy).&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.fantagraphics.com/index.php?page=shop.product_details&amp;category_id=551&amp;flypage=shop.flypage&amp;product_id=1319&amp;option=com_virtuemart&amp;Itemid=62"&gt;„The Wipeout”&lt;/a&gt;  Francesci (jak to będzie po naszemu? Franciszki?) Ghermandi, Włoszka,  która konkretnie wymiata, a min. dzięki Gilowi, miałem możliwość zauważenia jej twórczości już na początku kariery po obu stronach oceanu (dzięki Gilu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                                *    *    *&lt;br /&gt;Acha, i jeszcze tak gwoli ścisłości, bo chwilę temu sporo „znawców” ponownie błyszczało na forach, specjalnie, z dedykacja dla nich, rzut oka do Wikipedii (czyli prościej już nie można):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Realizm_(malarstwo)"&gt;Realizm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hiperrealizm"&gt;Hiperrealizm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Iluzjonizm"&gt;Iluzjonizm&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Akademizm"&gt;Akademizm&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3881435303367626929?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3881435303367626929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3881435303367626929' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3881435303367626929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3881435303367626929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/10/wygrzebane.html' title='&quot;Wygrzebane&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR2Sp5wHZI/AAAAAAAAABE/6z0xGS_3SZY/s72-c/IMAG011A.gif' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-1870475377482177012</id><published>2008-10-11T01:24:00.000+02:00</published><updated>2008-10-11T02:56:45.043+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Fior'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dieck'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feuchtenberger'/><title type='text'>"bla, bla, bla, em, ef, ka"</title><content type='html'>Emefka…&lt;br /&gt;nie, nie będzie o tym, kto stoi (finansowo) za „Thorgalem”, nie wspomnę również o qui pro quo w wykonaniu KRLa, ba, pominę milczeniem historię o tym, kto dał komu do podpisania,  wydany u nas komiks, na którego wydanie nie była jeszcze sfinalizowana umowa.&lt;br /&gt;Za to zwrócę uwagę na to, że na stoisku Reproduktu obowiązywał przelicznik 3 pln za 1 euro, a oprócz niemych komiksów Trondheima można było zakupić min. równie niemy komiks &lt;a href="http://www.reprodukt.com/product_info.php?products_id=54"&gt;Diecka&lt;/a&gt; czy, tylko trochę „gadane”, &lt;a href="http://www.reprodukt.com/creator_info.php?creators_id=19"&gt;komiksy Anke Feuchtenberger&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Co jeszcze? Dłuuuuuuuuuga sesja autografów w stanie lekko chorobowym, Mateusz S. zdradzający (półoficjalnie ?) kto wyda kolejny tom „Rewolucji” (taki trochę obok głównego cyklu), Andrzej B. ujawniający (zupełnie oficjalnie) niuanse współpracy z Brytyjczykami,  itd. itp…. a zresztą, zmęczony i chory byłem, dzieciaki też chore, szpital, antybiotyki i wszystko w ten deseń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                            *    *    *&lt;br /&gt;Po Emefka…&lt;br /&gt;pismo polecić chciałem, podobno to taki „”Przekrój”dla kobiet”,  ale przeczytałem i uważam, że niekoniecznie tylko dla kobiet, i komiksy są, i to dobre komiksy, bo i Butenko i Rafał Sz.  dają radę. &lt;a href="http://www.bluszcz.com.pl/"&gt;„Bluszcz”&lt;/a&gt; się to to nazywa (i jest do kupienia praktycznie wszędzie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                            *    *    *&lt;br /&gt;W czerwcu wspominałem o „Ikarusie” Manuele Fiora, a kilka dni temu, buszując po półkach z książkami w jednym z hipermarketów, trafiłem na bardzo sympatyczną serię, wydawaną przez Egmont, &lt;a href="http://www.egmont.pl/pl/ksiazki/pelna_oferta/art192.html"&gt;„Piraci, do abordażu!”&lt;/a&gt; autorstwa Sebastiano Ruiza Mignone, z ilustracjami Manuele Fiora właśnie, rzecz wprawdzie dla dzieciaków, ale warto sięgnąć na półkę i spojrzeć jaką fantastyczną łapę ma ten facet (a oryginały z „Ikarusa” można sobie kupić, o, &lt;a href="http://scottedergallery.com/IM_welcome.htm"&gt;na takiej fajnej stronie&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                             *    *    *&lt;br /&gt;Na dzisiaj starczy, reszta jutro.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-1870475377482177012?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/1870475377482177012/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=1870475377482177012' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1870475377482177012'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/1870475377482177012'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/10/bla-bla-bla-em-ef-ka.html' title='&quot;bla, bla, bla, em, ef, ka&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5721421798446915943</id><published>2008-09-11T13:21:00.000+02:00</published><updated>2009-06-26T10:50:28.079+02:00</updated><title type='text'>No i po wakacjach</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkSLyjsvIZI/AAAAAAAAABk/IbBF65Ruo1o/s1600-h/frank5.JPG"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 209px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkSLyjsvIZI/AAAAAAAAABk/IbBF65Ruo1o/s320/frank5.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351555957915591058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie biorę udziału w żadnym konkursie na bloga, nie interesuje mnie jakikolwiek ranking popularności czy jakieś inne fiu bździu.&lt;br /&gt;Jak jestem na urlopie to nie będę biegał po górach w poszukiwaniu zasięgu wifi czy kawiarenki internetowej, a piszę tutaj jak mam coś do napisania, a nie po to żeby robić za dziennik prasowy.&lt;br /&gt;I tyle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                         *   *   *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz wróciłem z gór i na początek paczka zza oceanu, a w niej min. rewelacyjnie pokręcona  cegiełka czyli &lt;a href="http://www.fantagraphics.com/index.php?page=shop.product_details&amp;flypage=shop.flypage&amp;product_id=13&amp;category_id=246&amp;manufacturer_id=0&amp;option=com_virtuemart&amp;Itemid=62"&gt;„Epileptic”&lt;/a&gt; Davida B. oraz kolejne dziełko do mojej kolekcji niemych komiksów w postaci &lt;a href="http://www.fantagraphics.com/index.php?page=shop.product_details&amp;flypage=shop.flypage&amp;product_id=382&amp;category_id=340&amp;manufacturer_id=0&amp;option=com_virtuemart&amp;Itemid=62"&gt;„Combustion”&lt;/a&gt; Chrisa Laniera.&lt;br /&gt;                                                        &lt;br /&gt;                                                          *    *    *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kolejce do zakupu lądują właśnie świeżo wydana, papierowa wersja sieciowego &lt;a href="http://comingupforair.net/ojingogo/2007/07/bust-up/"&gt;„Ojingogo”&lt;/a&gt; Matta Forsytha w edycji &lt;a href="http://www.drawnandquarterly.com/shopCatalogFeatured.php"&gt;D&amp;Q&lt;/a&gt;, oraz zapowiadana reedycja dzieł zebranych Teda McKeevera z Image Comics (na początek &lt;a href="https://www.badgercomics.com/subproduct_info.php/Image_Comics/TED_MCKEEVER_LIBRARY_HC_VOL_1/ukv/1/products_id/AUG082275"&gt;„Transit”&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                           *   *   *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajne rzeczy z sieci:&lt;br /&gt;-skromny ale intrygujący blog z rysunkami &lt;a href="http://stefanglerum.blogspot.com/"&gt;Stefana Gleruma&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://causticcovercritic.blogspot.com/"&gt;Caustic Cover Critic&lt;/a&gt;, czyli blog o okładkach, typografii i różnych takich intrygujących rzeczach. Naprawdę warto pogrzebać, chociażby żeby zobaczyć trochę prac &lt;a href="http://causticcovercritic.blogspot.com/2008/08/lynd-ward.html"&gt;Lynda Warda&lt;/a&gt;, czy &lt;a href="http://causticcovercritic.blogspot.com/2008/09/tove-follow-up.html"&gt;Alicję” i „Hobbita” w graficznej interpretacji Tove Jansson&lt;/a&gt;, jest też sporo o komiksach, szczególnie tych „nie mainstreamowych”.&lt;br /&gt;Miłego czytania i oglądania .&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5721421798446915943?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5721421798446915943/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5721421798446915943' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5721421798446915943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5721421798446915943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/09/no-i-po-wakacjach.html' title='No i po wakacjach'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkSLyjsvIZI/AAAAAAAAABk/IbBF65Ruo1o/s72-c/frank5.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-270416520501419504</id><published>2008-07-26T14:38:00.000+02:00</published><updated>2008-07-26T15:52:06.962+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muth'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Fritz Lang'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='McKeever'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kaluta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bajabongo'/><title type='text'>Fotonerdometropolis</title><content type='html'>Fotokomiksy?&lt;br /&gt;A czemu by nie?&lt;br /&gt;Tod Kapke prezentuje jak za pomocą kartki papieru, ołówka, odrobiny inwencji, aparatu i photoshopa przetworzyć naszą siermiężną rzeczywistość.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tkopix.com/process.html"&gt;Proces twórczy.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tkopix.com/index.html"&gt;Efekt końcowy.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                       *    *    *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeden z najbardziej ekstremalnych sposobów na ustawianie swojej kolekcji na półkach, czyli paleta &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/santos/13952912/sizes/o/"&gt;CMYK&lt;/a&gt; w pełnej krasie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                        *    *    *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Michael Kaluta to twórca trochę zapomniany (a u nas mało znany), a szkoda, bo jego wersja &lt;a href="http://goldenagecomicbookstories.blogspot.com/search/label/Kaluta"&gt;„Metropolis”&lt;/a&gt; Langa robi wrażenie. Swoją drogą, Fritz Lang ma spore szczęście do epigonów (szczególnie komiksowych), genialne &lt;a href="http://nymag.com/daily/entertainment/2008/04/comics_m.html"&gt;„M” Jona J. Mutha&lt;/a&gt; czy ekstremalne &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Superman%27s_Metropolis"&gt;„elseworldy”&lt;/a&gt; małżeństwa Lofficier i Teda McKeevera to &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Wonder_Woman:_The_Blue_Amazon"&gt;komiksy&lt;/a&gt;, które nieźle namieszały mi w głowie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                        *    *    *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę prywaty, czyli wieści z frontu:&lt;br /&gt;-skończyłem bazgrać dwa dwustronicowe szorciaki, jeszcze tylko zeskanować, odrobinę skompresować i wysłać pod odpowiednie adresy. Przy pomyślnych wiatrach (czyli po zaakceptowaniu przez red.naczy) do zobaczenia/przeczytania w najbliższych numerach „Jeju” i „Ziniola”. &lt;br /&gt;-najnowsza recenzja „Bajabongo”, &lt;a href="http://images33.fotosik.pl/331/5d38fa9fdf8c6205.gif"&gt;pięć gwiazdek w wykonaniu „Kolca”&lt;/a&gt; (Dzięki!).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-270416520501419504?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/270416520501419504/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=270416520501419504' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/270416520501419504'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/270416520501419504'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/07/fotonerdometropolis.html' title='Fotonerdometropolis'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-4200847498509497060</id><published>2008-07-17T04:12:00.000+02:00</published><updated>2008-07-18T21:14:08.538+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='O&apos;Barr'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mueller'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bisley'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Batman'/><title type='text'>Necrofobia</title><content type='html'>Cierpliwie czekam na nowego „Batmana”, zastanawiając się jednocześnie nad tym dziwacznym filmowym fatum. Reeve u szczytu sławy spada z konia i łamie sobie kręgosłup, Brandon Lee zastrzelony na planie filmu, który właściwie otwierał mu drogę do wielkiej kariery, a teraz  Heath Ledger. Wydaje się, że granie w filmowych adaptacjach komiksów jest równie niebezpieczne jak bycie gwiazdą rocka przełomu lat 60-70-tych ubiegłego wieku. Ciekawe co na to statystyki i tropiciele teorii spiskowych?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                                *    *    *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapowiadane przez Hella Komiks wydanie „Fistful of blood” skłania mnie do refleksji nad dosyć specyficzną polityką wydawniczą, która u nas panuje.&lt;br /&gt;Bo, jakby na to nie patrzeć, &lt;a href="http://simonbisleygallery.com/"&gt;Bisley&lt;/a&gt; jest nadal jednym z najbardziej „gorących” twórców w naszym kraju, a jednak mało kto schyla się żeby wydawać jego komiksy. Egmont bez problemu  mógłby wrzucić chociażby „Heavy Metal Dredd”, ale zamiast tego woleli uraczyć nas „mistrzowskim” „Fetyszem”, co skutecznie wyleczyło wielu czytelników z fascynacji Dreddem.  Równie łatwo mogliby wydać Bisleyowskie „ABC Wariors, The Black Hole”, ale nie, bo po co?&lt;br /&gt;Cicho również o, moim zdaniem genialnym, „Melting Pot” i pojechanym „Bodycount”, chociaż zdobycie licencji na te komiksy nie powinno sprawić nikomu większych problemów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A skoro już jestem przy potencjalnych pewniakach, to kompletnie nie rozumiem dlaczego żaden wydawca w naszym kraju nie pokusił się nadal o wydanie  &lt;a href="http://www.thecrow.pl/crowcom.php"&gt; „The Crow” O’Barra?&lt;/a&gt; (że o jego kontynuacjach nie wspomnę).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I przy okazji, skoro dolar taki tani, a wydawcy odpuszczają import z USA, szybki rzut oka na półkę i równie szybka polecanka dla wielbicieli komiksów w klimatach Bisleya, &lt;a href="http://www.muellerart.com/home.htm"&gt;John Mueller&lt;/a&gt; i jego „Oink”, czyli piękna i chora rzeźnia, którą jeszcze &lt;a href="http://www.amazon.com/s/ref=nb_ss_gw?url=search-alias%3Daps&amp;field-keywords=john+mueller+oink"&gt;gdzieniegdzie&lt;/a&gt; można dorwać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                               *    *    *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na zakończenie &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/elestratografico/sets/72157601972764410/with/1367091992/"&gt;„Retronomatopeya”&lt;/a&gt;, czyli sympatyczna ramotka w stylu retro.&lt;br /&gt;Smacznego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-4200847498509497060?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/4200847498509497060/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=4200847498509497060' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/4200847498509497060'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/4200847498509497060'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/07/necrofobia.html' title='Necrofobia'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-5324352510879296144</id><published>2008-07-04T17:17:00.000+02:00</published><updated>2008-07-04T17:29:48.255+02:00</updated><title type='text'>Króciutko</title><content type='html'>Szybki i krótki wpis (bo zmęczony jaki ostatnio jestem).&lt;br /&gt;Po pierwsze, &lt;a href="http://nadinejarvis.com/projects/carbon_copies"&gt;z jednego człowieka da się zrobić 240 ołówków&lt;/a&gt; (w bardzo sympatycznym pudełku i w dodatku każdy ołówek sygnowany imieniem, nazwiskiem, datą urodzenia i śmierci) .&lt;br /&gt;A po drugie, &lt;a href="http://tobycraig.livejournal.com/29223.html"&gt;tutorial jak samemu pozszywać sobie własny album komiksowy&lt;/a&gt;. Sympatyczne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-5324352510879296144?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/5324352510879296144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=5324352510879296144' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5324352510879296144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/5324352510879296144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/07/krciutko.html' title='Króciutko'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3303609157754846975</id><published>2008-06-26T10:08:00.000+02:00</published><updated>2008-06-26T16:13:34.793+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='de Crecy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Fior'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dieck'/><title type='text'>"Made in Japan"</title><content type='html'>O rany, w poprzednim wpisie wspomniałem o „Glacial Period” Nicolasa de Crecy, a tym razem pora na jego absolutnie obłędne &lt;a href="http://www.villa-kujoyama.or.jp/spip/spip.php?article669"&gt;„szkice” z Japonii&lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;Przed Państwem mistrz rysunku natychmiastowego, farby „Leningrad”, tusz, kredki oraz stos genialnych rysunków i malunków na kartkach z niesamowitych papierów (Moleskine do akwareli to wierzchołek góry lodowej, prawdziwa masakra to te papiery czerpane kontra najzwyklejszy (i już jednostronnie zużyty) papier do drukarek) .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                                  *    *    *&lt;br /&gt;W ramach zbierania „chamskich andegrandów”, właśnie przybyła paczka z zakręconym &lt;a href="http://www.mtomdieck.net/publikation/salu/salu_1.htm"&gt;„Salut, Deleuze!” Diecka&lt;/a&gt; , oraz, wydanym jak „5” Igorta, czarno (biało) czerwonym &lt;a href="http://www.manuelefior.com/index.php?albumID=8"&gt;„Ikarusem”  Manuele Fiora&lt;/a&gt;  (o którym więcej wkrótce, jak poukładam sobie trochę przemyślenia o komiksach dwukolorowych).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                                  *    *    *&lt;br /&gt;I na koniec akcja w stylu &lt;a href="http://www.posemaniacs.com/"&gt; "szybka lokomotywa na plecach konia" &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3303609157754846975?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3303609157754846975/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3303609157754846975' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3303609157754846975'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3303609157754846975'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/06/made-in-japan.html' title='&quot;Made in Japan&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-263731015560549561</id><published>2008-06-21T00:01:00.000+02:00</published><updated>2008-06-21T00:25:33.395+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='de Crecy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mathieu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Taurus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bajabongo'/><title type='text'>"Muzealne atrakcje"</title><content type='html'>Kiedy muzeum wydaje komiksy związane ze swoją ekspozycją (vide Muzeum Powstania Warszawskiego), to nawet wrogowie postrzegania komiksu jako poważnego medium, nie mają z tym problemu.&lt;br /&gt;Czy sensowne jest jednak wydawanie komiksów o samym muzeum?&lt;br /&gt;Patrząc na działania, podjęte jakiś czas temu przez paryski Luwr, to jak najbardziej.&lt;br /&gt;Dwa albumy; &lt;a href="http://www.nbmpub.com/comicslit/glacialperiod/glacialhome.html"&gt;„Glacial Period” Nicolasa De Crecy &lt;/a&gt;  i &lt;a href="http://www.nbmpub.com/comicslit/museum/museumhome.html"&gt;„The Museum Vaults” M.A. Mathieu &lt;/a&gt;, to żywe świadectwo tego, że znacznie więcej sensu ma tworzenie autonomicznych, autorskich albumów niż spolegliwe podporządkowywanie się „mainstreamowej wizji na sukces” narzuconej przez wydawcę (bo tak właśnie postrzegam „polskich olimpijczyków” z Angory).&lt;br /&gt;De Crecy i Mathieu po prostu robią swoje i po swojemu, grają zarówno samymi budynkami Luwru (zapomniana świątynia tajemniczego kultu, biurokratyczny labirynt żywcem przeniesiony z powieści Kafki) jak i eksponatami muzeum (jeśli już jakiś się pojawia to ma związek z fabułą i proszę nie liczyć „występy gwiazd” w stylu Mony Lisy czy Nike z Samotraki). &lt;br /&gt;Zapewne w polskiej wersji mielibyśmy ładnie odwzorowany Zamek Królewski albo wyeksponowaną na każdej stronie Damę z Łasiczką, na szczęście Francuzi mają więcej zdrowego rozsądku i zamiast rysowanej ulotki reklamowej mamy dwa pełnokrwiste albumy komiksowe.      &lt;br /&gt;I to wszystko ma sens, bo po co pokazywać eksponaty, o których wszyscy wiedzą?&lt;br /&gt;I po jaką cholerę przerysowywać ze zdjęcia budynek, który każdy może sobie zobaczyć chociażby w sieci?&lt;br /&gt;Czy nie lepiej zrobić po prostu dobry komiks, z sensowną fabułą, a przy okazji owinąć muzeum nicią tajemnicy i fantazji?&lt;br /&gt;W czasach, w których Luwr przypomina centrum handlowe, przez które przelewają się tysiące turystów, taka odrobina nadrealności wydaje się być znacznie ciekawsza niż bezpłciowe odtwarzanie rzeczywistości .&lt;br /&gt;Zaskoczyło mnie trochę zróżnicowanie formatu obu albumów, ale cóż, widocznie autorzy dostali wolną rękę nawet w tej kwestii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                               *    *    *&lt;br /&gt;No i Taurus mnie zaskoczył, bo tak jak zazwyczaj wydawcy albo dublują rzeczy z mojej półki, albo minimalnie uprzedzają moje zakupy z importu, tak tym razem praktycznie wszystkie zapowiedzi miałem w zakładkach „przyglądam się uważnie i jak trafi się okazja to kupię”.&lt;br /&gt;Jason i Fernandes to wiadomo, ale &lt;a href="http://www.pastis.org/jade/cgi-bin/reframe.pl?http://www.pastis.org/jade/novembre/topvain.htm"&gt;"Kobieta mego życia, kobieta moich snów"&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://richardcamara.blogspot.com/"&gt;„Czerwony Kapturek”&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.bdgest.com/preview-241-BD-le-cadavre-et-le-sofa-histoire-complete.html"&gt;„Le Cadavre et le Sofa”&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.ventsdouest.com/scan-les-funerailles-de-luce-planches_9782749303581.html"&gt;"Les funerailles de Luce"&lt;/a&gt;, to komiksy, których nie spodziewałem się u nas w najbliższym czasie i kiedy dopisuję je do zapowiedzi Timofa, KG, Postu i Ladidy, to zupełnie poważnie zaczynam zastanawiać się nad samodzielnym wyszukiwaniem i sprowadzaniem czegokolwiek z mojego „kółka zainteresowań”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                                                              *    *    *&lt;br /&gt;„Bajabongo” żyje już (niestety) własnym życiem (jakoś pogodzę się z tym, że nie mogę go oddawać do adopcji za pomocą systemu kartek albo zapisów).&lt;br /&gt;Tym razem drastyczna i zasygnalizowana chwilę temu na &lt;a href="http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,28841.15.html"&gt;forum Gildii&lt;/a&gt;, „recenzja” w &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/147282.html"&gt;„Rzeczpospolitej”&lt;/a&gt;, oraz &lt;a href="http://www.zw.com.pl/artykul/261109.html"&gt;„Życie Warszawy”&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.newsweek.pl/recenzje/artykul.asp?Artykul=26750"&gt;„Newsweek”&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-263731015560549561?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/263731015560549561/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=263731015560549561' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/263731015560549561'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/263731015560549561'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/06/muzealne-atrakcje.html' title='&quot;Muzealne atrakcje&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-2748488123615618777</id><published>2008-06-18T00:38:00.000+02:00</published><updated>2009-06-26T09:51:07.224+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hippolyte'/><title type='text'>"Wydrapywacze"</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR93M3CZlI/AAAAAAAAABM/ItZxNa1nD0Q/s1600-h/m-exlibris02.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 253px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR93M3CZlI/AAAAAAAAABM/ItZxNa1nD0Q/s320/m-exlibris02.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351540644521338450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Istnieje podobno coś takiego jak „casus Otta”, czyli świetny twórca, który ze względu na presję czytelników grzęźnie w wypracowanym stylu.&lt;br /&gt;Nie wiem czy to dobrze czy źle, bo przecież to co robi Ott jest bliskie doskonałości, a z drugiej strony twórcy, którzy zdecydowali się na odejście od swojej dotychczasowej techniki rysunku, bardzo często cofają się w rozwoju, lub po prostu tracą swoich dotychczasowych odbiorców (nie zawsze znajdując innych).&lt;br /&gt; Nie jest to oczywiście żadną regułą, niemniej kiedy patrzę np. na cykl &lt;a href="http://www.noosfere.org/caza/accueil.html"&gt; „Le Monde D’Arkadi” Cazy i porównuję go z jego wcześniejszymi pracami &lt;/a&gt; , albo kiedy zestawiam &lt;a href="http://www.bedetheque.com/serie-1824-BD-Arq.html"&gt; „Arq” &lt;/a&gt; Andreasa z jego flagowym „Rorkiem”, „Cromwellem Stonem” czy &lt;a href="http://www.bedetheque.com/serie-5218-BD-Revelations-posthumes.html"&gt; „Revelations posthumes” &lt;/a&gt; to jakoś tak smutno mi się robi.&lt;br /&gt;Jasne, że równie wielu twórców wychodzi z takiej zmiany obronną ręką, bo przecież chociażby Girard jako Moebius, Rosiński, Gimenez czy nawet Gawronkiewicz, drastycznie ale z powodzeniem zmienili swój styl, chociaż wydawało się, że to co robią jest tak perfekcyjne, że pójście w innym kierunku może zakończyć się jedynie porażką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właściwie to miałem pisać dzisiaj o czymś innym, ale po prostu tak mnie naszło, bo od jakiegoś czasu uważnie przyglądam się innemu „specjaliście od wydrapywania”.&lt;br /&gt;Frank Meynet, znany szerzej jako &lt;a href="http://lambiek.net/artists/h/hippolyte.htm"&gt; Hippolyte &lt;/a&gt; , to francuski twórca, który zaistniał jako autor albumów &lt;a href="http://www.hippolyteartwork.com/site.htm"&gt; „Monsieur Paul” &lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.bulledair.com/index.php?rubrique=detail-expo&amp;detail=473"&gt; „Dracula” &lt;/a&gt;wykonanych właśnie za pomocą scratchboardu, wzbogacając jednak tę pracochłonną technikę o kolor.&lt;br /&gt;Niesamowite dla mnie jest to, że Hippolyte, zamiast eksplorować dalej ten styl, rzuca się na kompletnie inne techniki, eksperymentuje z &lt;a href="http://hippolyte.20six.fr/"&gt;„rysunkiem natychmiastowym” &lt;/a&gt; (nie ukrywając swojej fascynacji Nicolasem De Crecy i twórczością Gipiego), ołówek, akwarela i gwasz okazują się narzędziami, którymi posługuje się równie sprawnie jak wydrapywaniem tuszu i komputerowym nakładaniem koloru, świetnie radzi sobie również z pastelami i akrylem. &lt;br /&gt;I patrząc na jego prace zastanawiam się jak bardzo różnymi drogami poruszają się twórcy komiksów, i że jeden, charakterystyczny styl dla wielu z nich pozostaje wyznacznikiem całej twórczości, dla innych uciążliwym kamieniem u nogi, dla jeszcze innych zmiana stylu to prawie samobójstwo, a są tacy, dla których właśnie ciągła zmienność stylu i technik wydaje się być &lt;a href="http://hippo.canalblog.com/"&gt; „cechą charakterystyczną” &lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-2748488123615618777?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/2748488123615618777/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=2748488123615618777' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2748488123615618777'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/2748488123615618777'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/06/wydrapywacze.html' title='&quot;Wydrapywacze&quot;'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR93M3CZlI/AAAAAAAAABM/ItZxNa1nD0Q/s72-c/m-exlibris02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-8169896572799763292</id><published>2008-06-08T13:52:00.000+02:00</published><updated>2009-06-26T09:56:32.529+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Turunen'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Daada Books'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Supernormal'/><title type='text'>Supernormal</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR_JoM26hI/AAAAAAAAABU/vFVta8_UWO8/s1600-h/untitled.bmp"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR_JoM26hI/AAAAAAAAABU/vFVta8_UWO8/s320/untitled.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351542060609890834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pisałem już o wydawnictwie &lt;a href="http://www.daadabooks.com/daada/2005/home/"&gt;  Daada Books &lt;/a&gt; ?&lt;br /&gt;Chyba nie, a warto napisać, chociaż tym razem może nie tyle o samym wydawnictwie, co o jego głównym filarze, czyli &lt;a href="http://www.daadabooks.com/daada/2005/people/marko/"&gt; Marko Turunenie &lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;Pierwszy raz zetknąłem się z jego twórczością bodaj w &lt;a href="http://www.ljudmila.org/stripcore/madburger/"&gt; Madburgerze &lt;/a&gt; , i wrażenie było na tyle mocne, że z powodu specyficznych rysunków, nawiązujących do popartu rastrów i ogólnie klaustrofobicznego klimatu, kilka razy wróciłem do jego komiksu w tej antologii.&lt;br /&gt;Później trafiłem na dwa komiksy w &lt;a href="http://strapazin.ch/"&gt; Strapazinie (nr. 77 i 84) &lt;/a&gt; i w końcu na kilka &lt;a href="http://www.comicstills.com/categories.php?cat_id=31&amp;sessionid=8de0ac49e157a8c9981314880252a973&amp;page=1"&gt; prezentacji &lt;/a&gt;  na &lt;a href="http://www.napaillustrations.com/marko.html"&gt; sieci &lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;„Żarówiaste” kolory, zabawa z ikonami popkultury, postacie jakby żywcem skopiowane z zabawek znalezionych w dziecięcym koszu, trochę to wszystko przypomina Ostrowskiego, tyle tylko, że tam gdzie Ostrowski śmieszy i ośmiesza, tam Turunen zaciska przerażającą pętlę szaleństwa zderzając naszą, trywialną rzeczywistość z elementami fantastycznymi/bajkowymi, ale nie z dawnych legend i bajek, a ze współczesnej „masowej mitologii” plastiku i kiczu.&lt;br /&gt;Najnowsza cegiełka z jego komiksami, czyli  &lt;a href="http://daada.wordpress.com/2008/04/02/supernormal-kuvia/"&gt; „Supernormal” &lt;/a&gt;  trafia u mnie do działu „koniecznie kupić przy najbliżej okazji”.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-8169896572799763292?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/8169896572799763292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=8169896572799763292' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8169896572799763292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/8169896572799763292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/06/supernormal.html' title='Supernormal'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_XE8yB19_Iok/SkR_JoM26hI/AAAAAAAAABU/vFVta8_UWO8/s72-c/untitled.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6092776692134507275.post-3016095189270106351</id><published>2008-06-03T13:25:00.000+02:00</published><updated>2008-06-03T13:54:10.526+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Druillet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Drozophile'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bajabongo'/><title type='text'>Na nowych śmieciach</title><content type='html'>No to przenosimy się (niestety) z Radarów, i lądujemy na „ładniejszym” Blogspocie (parę osób się zapewne ucieszy, bo molestowali strasznie, że niby czytać się nie da itp.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek znienawidzony autolansik, czyli pierwsze recenzje (a właściwie impresje) w tydzień po premierze:&lt;br /&gt;Na &lt;a href="http://www.kulturaonline.pl/Bad,trip,w,Bajabongo,tytul,artykul,3712.html"&gt; Kulturaonline &lt;/a&gt; i na serwisie &lt;a href="http://serwis.komikslandia.pl/news.php?id=557"&gt; Komikslandii &lt;/a&gt; , pojawiły się też pierwsze opinie na &lt;a href="http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,28841.msg970560.html#new"&gt; forum Gildii &lt;/a&gt; .&lt;br /&gt;Ech, żeby to się jeszcze przełożyło na sprzedaż.&lt;br /&gt;                                                                   *     *     *&lt;br /&gt;Z innej beczki, na stronie wydawnictwa&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.typocrat.com/Misc/geneva2005.htm"&gt; Typocrat &lt;/a&gt; w galerii zdjęć można zobaczyć jak wyglądają siedziby takich wydawnictw jak&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.bulbfactory.ch/comix/shop.php"&gt; B.u.L.b &lt;/a&gt; i&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.drozophile.ch/"&gt; Drozophile &lt;/a&gt; , szczególnie „powierzchnia robocza” tego drugiego robi wrażenie.&lt;br /&gt;                                                                    *     *     *&lt;br /&gt; W ramach odwiedzin u starych mistrzów polecam wizytę na stronie &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.druillet.com/"&gt; Druilleta &lt;/a&gt; , a szczególnie w galerii „meblowej”, bo chociaż nie są to projekty na skalę Gigera, to jednak ma to wszystko swoisty, specyficzny charakter, do którego przez lata Druillet przyzwyczajał czytelników w swoich komiksach.&lt;br /&gt;Szkoda, że jego komiksowa twórczość nie znalazła tylu kontynuatorów co estetyka wypracowana przez Moebiusa, Breccie czy Herge.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6092776692134507275-3016095189270106351?l=turucorp.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://turucorp.blogspot.com/feeds/3016095189270106351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6092776692134507275&amp;postID=3016095189270106351' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3016095189270106351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6092776692134507275/posts/default/3016095189270106351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://turucorp.blogspot.com/2008/06/na-nowych-mieciach.html' title='Na nowych śmieciach'/><author><name>turucorp</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry></feed>
